Może słabo zamigałaś PJM, dlatego wszyscy nie rozumieli cie.
Słabo na pewno nie, z poczatku myślałam że nie rozumieją słowo PJM tylko SJM.A okazało że dzieci również słabo znają SJM lecz mowę bo zauważyłam że nauczyciele więcej mówią niż migają wiec nic dziwnego, że nie potrafiłam z nimi dogadać. Znają SJM ponieważ nauczyciele uważaja że SJM rozwija intelektualnie, troche to prawda, bo SJM migają gramatycznie. A na praktyce na poczatku najpierw zamigałam PJM nie zrozumieli drugi raz zamigałam SJM to było troche ożywienie, zapomniałam jedno że dzieci w szkole podstawowej znają podstawowe język migowy, i ja zapomniałam że mam poprostu dzieci a nie młodzieży z początku było lekko źle ale za drugim razem zrozumiałam że mam im więcej mówić, jak nie zrozumieją to migam.I również dostosowałam się po poziomu podstawowej czyli migałam tylko podstawowe rzeczy.
NNN napisał/a:
Byliśmy I Zlot w Karpaczu i zauważyłem jak migałaś, w sumie bardzo podobne jak migała moja siostra, dlatego myślę, że ty tak samo.
Nie patrz tak na mnie bo w Karpaczu troche leniwa byłam miganiem faktycznie w Karpaczu zamiast zamigać ładnie to migałam brzydko dobrze że u mnie w pracy jako tłumacz musze migac bardzo dokładnie bo to bardzo odpowiedzialna zajęcie a do was ee troche rozleniwiłam myslałam że leniwe język migowy to wy rozumiecie xD.
Błędy tez nie raz migam to zalezy od nastroju jak mam treme i napieta to migam troche źle a jak jestem rozluźniona to migam jak strzała hahaha
_________________ Witaj Gośćpisz bardzo ciekawe posty
dzieci zazwyczaj zanają podstawy SJM a czemu??? bo zazwyczaj mają rodziców słyszących i oni ich nie potrafią nauczyć PJM....daltego cześto tak jest że jak sie miga do malutkich dzieci one nie rozumieją naturalnego języka...uczą sie dopiero później w szkole
_________________ "być wykształconym znaczy być dwujęzycznym"- W.F. Mackey
"nawet sama umiejętność czytania w obcym języku wystarczy, by stać się podmiotem dwujęzycznym"- D. Bouvet
Posty: 757 Postawił 2 piw(a) Poziom: 24 Pomógł: 2 razy
Wysłany: 2008-08-26, 09:15
Kopciuszek napisał/a:
Znają SJM ponieważ nauczyciele uważaja że SJM rozwija intelektualnie, troche to prawda, bo SJM migają gramatycznie.
Zgadzam się, że SJM migają gramatycznie, bo końcówka słowa dodać migać za pomocą alfabetyczne, ale nie zgadzam się, że SJM rozwija intelektualnie, zauważałem większość osób (tylko niesłyszące!) posługują z SJM i mają kiepskie z nauki. A u Ciebie nauczyciele co rozmawiałaś z nimi, podobno nauczyciele uczą dzieci, który są słabosłyszące, także niesłyszące, ale wcześniej uczyli szkoła masowa to inna sprawa. Jak zaobserwujesz dzieci niesłyszące, który od początku uczyć w ośrodku dla niesłyszące i przekonasz, że jest różnica. Bo uczyłaś i wychowałaś jako słabosłyszące, a ja uczyłem i wychowałem jako niesłyszące, masz inne punkt widzenia i myślenia, a ja też mam inne, dlatego my różnią zdania.
malina napisał/a:
dzieci zazwyczaj zanają podstawy SJM a czemu??? bo zazwyczaj mają rodziców słyszących i oni ich nie potrafią nauczyć PJM....daltego cześto tak jest że jak sie miga do malutkich dzieci one nie rozumieją naturalnego języka...uczą sie dopiero później w szkole
Wydaję się, że nie masz racji... Bez uraz.
Jeśli rodzice słyszące nie znają SJM czyli jeszcze nie uczyli z SJM, mogę powiedzieć, że ich dzieci niesłyszące posługą PJM. Dlaczego? Bo mali dzieci migają np. "pić" tak pokazują jak trzyma rękę jakby w tym była kubek i do ust, a rodzice powinno rozumieją to znaczy chce pić, np. "samolot" tak pokazują machania, ich są wiele sposób migać. A właśnie to jest PJM, bo SJM nie wygląda tak sam co migają mali dzieci. Dobrze znam o tym, bo mam rodzinny, który dzieci jest niesłyszące, a ich rodzice słyszące.
NNN, nie wiem jak ty wiesz o SJM, ale w słowie "pić" jako SJM tak samo sie miga jak PJM, trzymac kubek i podnosic do ust.
Wiekszosc dzieci z podstawowki, ktore migaja w SJM jeszcze nikogo nie widzialem.
Oczywiscie ze dzieci uczyly sie PJM od dawna, ale w SJM dopiero sie uczyly dzieci licealiste, szkoly sredniej. Ze mna sie uczyl SJM w Liceum Ekonomiczne we Wroclawiu.
Posty: 757 Postawił 2 piw(a) Poziom: 24 Pomógł: 2 razy
Wysłany: 2008-08-26, 13:26
Matrix napisał/a:
NNN, nie wiem jak ty wiesz o SJM
Teraz już wiem jaka różnica między SJM a PJM, bo dużo czytałem tematu o tym, także rozmawiałem z kimś o tym.
Matrix napisał/a:
ale w słowie "pić" jako SJM tak samo sie miga jak PJM, trzymac kubek i podnosic do ust.
Zgadzam się z tobą, ale czy dziecko nauczył od słownika czy sam się nauczył sposób migać, a jeśli dziecko sam się nauczył sposób migać to możemy mówić naturalne migowy czyli PJM, skoro dziecko nie używa z gramatyczne. Mali dzieci nie migają identyczne gesty "pić", jeden dziecko pokazuje czyli miga - palce do ust to przypominają butelka, a inni dziecko pokazuje naleje dzbanek, więc każdy mają różne sposoby migać a jednakowe słowa "pić".
Matrix napisał/a:
Wiekszosc dzieci z podstawowki, ktore migaja w SJM jeszcze nikogo nie widzialem.
Oczywiscie ze dzieci uczyly sie PJM od dawna, ale w SJM dopiero sie uczyly dzieci licealiste, szkoly sredniej. Ze mna sie uczyl SJM w Liceum Ekonomiczne we Wroclawiu.
Dokładnie, dokładnie... Dzieci zaczynają uczyć SJM w szkole, bo nauczyciele (słyszące) nie umieją lub nie znają, a większość nie chcą znać z PJM, dlatego nauczyciele zmuszą migać z SJM, bo nie mają inne sposób komunikować z dzieciakami.
tylko teraz tak, każde małe dziecko nawet jak zaczyna mówić, to nie mówi gramatycznie... uczy się cały czas i do tego dzieci niesłyszące nie znające żadnego języka idą do szkoły, w ktorej nauczyciele bardziej mówią niż migają, a jak już migają to SJM i cały czas dziecko poprawiają aby mowiło i migało gramatycznie, więc bez urazy ale dzieci nie migają od poczatku PJM, tej umiejętności nabywają w szkole ...
_________________ "być wykształconym znaczy być dwujęzycznym"- W.F. Mackey
"nawet sama umiejętność czytania w obcym języku wystarczy, by stać się podmiotem dwujęzycznym"- D. Bouvet
Wiek: 33 Dołączyła: 15 Cze 2010 Skąd: Polska Północna
Posty: 5 Poziom: 1
Wysłany: 2010-06-16, 11:37
mattai napisał/a:
Oto przykład z konferencji GMG, jaką podała mgr. Gronowska: "Samolot z hukiem nadleciał z prawej strony i uderzył w pierwszą z dwóch wież WTC" (cytuję z pamięci). Teraz zamigaj to w SJM. A potem w PJM. Widzisz różnicę? Czy Głuchy rozumie, jak słowo w słowo, zdanie w zdanie, wyraz po wyrazie, literka po literze tłumaczysz z języka polskiego na SJM? Wątpię. Może słowa zrozumie, ale sens całego zdania? A w PJM pokażesz tylko wieżę, samolot i łup. Proste, krótkie i przejrzyste...
Po tym cytacie najlepiej zrozumiałam różnicę między SJM a PJM. Myślę, że poziom emocji w obu przypadkach może mieć takie same nasilenie, z tym, że ten pierwszy jest bogatszy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum