uuu... to dla niektórych nie dobrze. Ja może dam sobie radę. Teraz jest obowiązkowa matematyka i dla niektórych może być trudne. A specjalne arkusze są tylko z 4 przedmiotów: polski, angielski, historia, wos ;/ a reszta to co? no cóż trzeba sobie poradzić. Ja mam nadzieję że dam sobie radę z maturami bo chce iść na studia albo policealne ale wolę na studia w Lublinie ;D
WOS jest łatwy jak drut sama widziałam niedawno arkusze z WOS i pffffff hihi to pestka, np trza było połączyć strzałką imię i nazwisko prezydentów i państwa na całym świecie to masz już 6 punktów np Nicolas Sarkozy (gdzie?) W Francji itd dużo rzeczy było łatwe można spokojnie 30% zaliczyć
Matematyka ekhem współczuję współczesnych maturzystów ;/ w tym XmalinkaX
gdybym miała matematykę to na bank bym nie zaliczyła oprócz geometrii
Słyszałam że matematyka jest obowiązkowa z powodu że rozrasta się firma ekonomiczna i wciąż potrzebują pracowników, które mają za sobą doświadczenie ekonomiczne ;/
Kurde Mimo że ukończyłam pedagogikę a pracuję w ekonomie ;/ do d.. z tym.
Kiedyś mówiłam że matematyka jest nie potrzebna, a teraz sama potrzebuję jednak matematykę ;/
xmaalinkax napisał/a:
Ja mam nadzieję że dam sobie radę z maturami bo chce iść na studia albo policealne ale wolę na studia w Lublinie ;D
Jesteś bardzo mądra, i ładnie piszesz jak na niesłyszącą moim zdanie poradzisz na studia bez problemu idź na studia z pasją, i powodzenia
_________________ Witaj Gośćpisz bardzo ciekawe posty
Matematyka to dla mnie jest pestka, lubilem policzyc za pomoca wzoru, bez tego za duzo zwymyslilem, ale w koncu udalo sie to bylo wspomnienia ze szkoly podstawowej.
Tylko nie lubie rozrachunki prawdopodobienstwa np. reszka czy orzel , za duzo mylilem sie.
A co do matury uwazam ze matma jest najwazniejsza na przyszlosc, a nie wybierac inna np. historia...
Jak wygląda USTNA matura z języka angielskiego dla osób nie(do)słyszących?
Bardzo mnie to nurtuje, a w internecie nie mogę znaleźć informacji na ten temat, jedynie arkusze.
Jak wygląda USTNA matura z języka angielskiego dla osób nie(do)słyszących?
domyslam sie ze bedzie brzmi jak rozmowa kwalifikacyjna po angielsku w pracy lub na studia, bedziecie razem rozmawiac z pania(panem) tylko po angielsku. Zadnego polskiego.
Też tak sądzę, u normalnie słyszących tak wygląda.
Słyszałam, że egzaminator może do kilku razy powtórzyć pytanie. Mam nadzieję, że mi, jako osobie niedosłyszącej, będzie przysługiwać większa liczba powtórzeń.
A jak jest rozszerzony pisemny... Z arkuszy wynika że listeningu(słuchania) w ogóle nie ma, tak?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum