Od stycznia przyszłego roku miał wejść w życie pakiet zmienionych ustaw rentowych. Renty z ZUS miały być liczone po nowemu. Miały też wzrosnąć renty rodzinne przyznawane wdowcom i dzieciom po zmarłych. Co najważniejsze, miały też być zniesione limity dochodów dla dorabiających rencistów. Nie ma już szans na wprowadzenie tych zmian od nowego roku. Szefowie ministerstw wciąż nie mogą uzgodnić wspólnego stanowiska.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zaplanowało wprowadzenie zmian w sposobie przyznawania oraz wypłaty rent rodzinnych i z tytułu niezdolności do pracy. Na początku września wysłało do konsultacji międzyresortowych projekt nowelizacji ustawy w tej sprawie. Nowela miała obowiązywać od stycznia 2011 roku. Tymczasem przedłużające się konsultacje powodują, że nie ma już szans, aby dotrzymać tego terminu. Resort pracy nie wyklucza jednak, że nowela wejdzie w życie w trakcie 2011 roku.
Najważniejszą zmianą zaproponowaną przez resort pracy jest nowy sposób wyliczenia rent dla osób niezdolnych do pracy urodzonych po 1948 roku, które po raz pierwszy będą ubiegać się o takie świadczenie z ZUS. Teraz rentę taką wylicza się jak starą emeryturę, a ministerstwo pracy chce, aby ZUS ustalając nową rentę brał pod uwagę pieniądze zgromadzone na koncie emerytalnym (składki i kapitał początkowy). Ma je dzielić przez statystyczną długość życia dzisiejszych 60-latków (obecnie wynosi ona 247,5 miesięcy).
Jest tu jednak ważne zastrzeżenie. Na podstawie uzyskiwanych zarobków ... |