Głusi Holendrzy ciągle czekają na uznanie niderlandzkiego języka migowego NGT (de nederlandse gebarentaal) przez prawo.
Jak na razie korzystają z prawa do komunikacji z innymi poprzez tłumacza języka migowego. Na przykład do załatwienia swoich prywatnych spraw (przykładowo - w urzędach) mają przydzielone 30 godzin tłumaczeń na rok.
Od 15 lat holenderskie stowarzyszenie Głuchych – DovenSchap („doof” – to po niderlandzku głuchy, a „doven” – głusi) prowadzi działania zmierzające do uznania niderlandzkiego języka migowego NGT przez prawo w Holandii. Od kilku lat politycy wiele obiecują, ale niewiele robią. Być może wkrótce to się zmieni, gdyż niedawno jedna z rządzących partii politycznych Unia Chrześcijańska (ChristenUnie – protestancka mniejszościowa partia polityczna) wzięła się poważnie za ten temat. Zorganizowała spotkanie w holenderskim Parlamencie, podczas którego został poruszony problem uznania NGT. Wiadomo jednak, że uznanie NGT nie nastąpi w 2011 roku ani nawet nie w 2012. Holendrom przyjdzie na to jeszcze poczekać.
Ciekawostki:
1. Pierwszy profesjonalny słownik NGT – niderlandzkiego języka migowego został wydany w 2009 roku. Zawiera 3000 ilustracji znaków NGT, przykładowe zdania oraz ogólne wprowadzenie do gramatyki NGT.
2. Niedawno Centrum Niderlandzkiego Języka Migowego przygotowało filmik prezentujący hymn narodowy w NGT. Zainteresowani mogą obejrzeć film tu
Loretta Freeman nie jest wykwalifikowaną tancerką czy muzykiem, chociaż, gdy widzisz ją na scenie podczas show Verizon Wireless Amphiteater, myślenie w ten sposób może Ci zostać wybaczone. Jest niską blondynką, tańczy zgodnie z rytmem muzyki, porusza swoimi rękami w powietrzu, jednym słowem - wykonuje nimi całe elaboraty gestów.
Ale ona nie tylko się rusza z muzyką. Jest rzadką odmianą – jest tłumaczem języka migowego, który specjalizuje się w muzyce.
Dla Freeman i innych muzycznych tłumaczy nie wystarczy, by migać tylko teksty piosenek. „Ludzie podczas występów zwykle mówią – To jest muzyka, popatrz tylko na scenę.” -mówi. „Ale oni nigdy nie próbują sobie przekazać, jak taka muzyka może wyglądać. Niesłyszący ludzie chcieliby zobaczyć reakcje innych, chcą wiedzieć i znać co oni czują. Wierzę, że każdy potrafi przedstawiać muzykę, dlatego ja to robię. Próbujesz przedstawić rytm i emocje według swojej własnej intepretacji”.
Nikt nie jest całkiem pewny, kiedy i gdzie piosenkarze zaczęli tłumaczyć na koncertach. Ale Mary Luebke, która jest nauczycielem Loretty a zarazem koordynatorem tłumaczy języka migowego w St.Louis Community College w Florissant Valley – Mary była pierwszą osobą, która zaczęła śpiewać tłumacząc w migowym. To było podczas Festiwalu Veiled Prophet w 1981r, a piosenkarzem był John Denver. „Ludzie go pokochali” – wspomina Luebke.
Wcześniej, zanim Amerykanie przyjęli w 1990r Akt o Niepełno...
Jane Cordell przegrała sprawę o dyskryminację w sądzie pracy. Sąd uznał wycofanie jej nominacji na wiceambasadora Kazachstanu za słuszne z uwagi na wysokie koszty utrzymania tłumacza języka migowego.
Cordell była do stycznia br. brytyjską dyplomatką w placówce MSZ w Warszawie. Otrzymała nominację na wice ambasadora w placówce dyplomatycznej w Kazachstanie. Jednak brytyjskie Ministerstwo Spraw Zewnętrznych wycofało swoją nominację, gdyż nie chciało ponosić dodatkowych kosztów jej pracy za granicą tj. opłacenia tłumaczy języka migowego. Wyliczono, że wysłanie niesłyszącej Cordell na placówkę do Astany obciąży budżet państwa o dodatkowe 300 tys. funtów rocznie.
Ministerstwo uznało, że opłacenie tłumaczy wykracza poza ustawowe zobowiązania pracodawcy. Cordell złożyła pozew o dyskryminacje, lecz brytyjski sąd pracy podtrzymał decyzję Ministerstwa.
Rzecznik Komisji ds. Równouprawnienia Praw Człowieka (EKPC) powiedział, że orzeczenie sądu jest "rozczarowujące", i dodał, że "Ważne jest, aby wprowadzać uzasadnione przystosowania, które pozwalają niepełnosprawnym ludziom jak Jane w realizacji ich pełnego potencjału."
W Polsce za duże pieniądze kupuje się miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnością, dla urzędów osoby te nie są atrakcyjnymi kandydatami do zatrudnienia, a posługujący się językiem migowym wykluczeni są w wielu sferach życia. Najwyższy czas to zmienić, a służyć temu mają zmiany w prawie. Zaprezentowano je podczas konferencji „Sprawni w pracy. Nowelizacja prawa a zatrudnienie osób niepełnosprawnych”, zorganizowanej 21 października w Warszawie przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Integrację.
- Chcemy systemu, który będzie dawał więcej możliwości osobom niepełnosprawnym, czy systemu, który będzie służył do „kupowania” miejsc pracy dla tych osób? – zastanawiał się w swoim wystąpieniu poseł Marek Plura, odnosząc się do przygotowywanej w Sejmie nowelizacji Ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. – W Polsce kupujemy miejsca pracy dla osób niepełnosprawnych, a to jest bardzo kosztowne.
Poseł Plura zauważył, że istnieją takie zakłady pracy, których sposób postępowania trudno nazwać rynkowym, bo składają się z miejsc pracy, które bez wsparcia finansowego ze strony PFRON przestałyby istnieć. Tymczasem podłożem zmian jest przekonanie, że dobry pracownik to ten, który podoła postawionemu przed nim zadaniu, a żeby tak było, to trzeba go do tego dobrze przygotować.
Zdaniem posła Plury, osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności są dziś o wiele ...
We wrześniu na XIV Festiwalu Nauki w Warszawie Stowarzyszenie Tłumaczy Polskiego Języka Migowego (STPJM) zaprezentuje warsztaty mające na celu przybliżyć zainteresowanym dziedzinę tłumaczenia języka migowego.
Jak poinformowała Aleksandra Kalata-Zawłocka - prezes STPJM "Będziemy sie starali wyjaśnić, na czym polega praca tłumacza języka migowego, jakie umiejętności tłumacz taki powinien posiadać, zaprosimy do wspólnych ćwiczeń tłumaczeniowych, zaprezentujemy próbki tłumaczeń w wykonaniu tłumaczy słyszących i głuchych tłumaczy - członków STPJM".
Warsztaty odbędą się dnia 25 września br. o godzinie 15.00 na Uniwersytecie Warszawskim, Krakowskie Przedmieście 26/28, budynek Wydziału Polonistyki UW, Warszawa.
Aleksandra Kalata-Zawłocka - prezes Stowarzyszenia Tłumaczy Polskiego Języka Migowego
Rz: Biuro pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych chce, żeby wszystkie wyświetlane u nas filmy miały napisy dla niesłyszących, a urzędy zapewniały pomoc tłumaczy języka migowego. W czym taki tłumacz może pomóc osobie niesłyszącej?
Aleksandra Kalata-Zawłocka: Wielu z nas wydaje się, że z głuchym można się dogadać “na piśmie”. Urzędnik napisze coś na kartce, a głuchy mu odpisze i tak się porozumieją. A to nie jest takie proste, bo poziom znajomości języka polskiego wśród osób głuchych jest zróżnicowany i niekiedy niższy niż u słyszących Polaków. Dla niesłyszących język polski jest językiem obcym tak jak dla nas angielski czy francuski.
Chce pani powiedzieć, że między językiem polskim a polskim językiem migowym są różnice? Skąd się wzięły?
Język migowy powstaje wszędzie tam, gdzie są ludzie niesłyszący. Przyjmuje się, że polski język migowy powstał mniej więcej 200 lat temu. Został przywieziony z Francji przez księdza Jakuba Falkowskiego, który założył Instytut Głuchoniemych. Zaczęły się w nim uczyć dzieci z całej Polski. Do tej pory każde z nich posługiwało się swoim domowym językiem migowym. Z ich znaków połączonych z językiem przywiezionym z Francji powstał polski język migowy. Stąd wynikają różnice.
To pewnie osobie słyszącej trudno jest się nauczyć tego języka?
Zdecydowanie tak. Dlatego że my – ludzie słyszący – jesteśmy zbyt skoncentrowa...
Osobie niesłyszącej tłumacz języka migowego jest potrzebny wszędzie: u lekarza, w urzędzie, nawet na szkolnej wywiadówce. Niesłyszącym w Radomiu pomaga zaledwie pięciu tłumaczy. Potrzeba ich dwa razy tyle, ale na kolejne etaty pieniędzy brak
21-letnia głuchoniema Iwona nieraz miała trudności z załatwianiem codziennych spraw.
- W domu jakoś się porozumiemy, ale kiedy pojawiają się jakieś poważniejsze sprawy, to tłumacz jest potrzebny. Na pewno jest ich za mało - uważa pani Danuta, mama dziewczyny. Pani Danuta zna trochę język migowy, uczyła się go na własną rękę razem z córką. Na co dzień taka znajomość języka wystarcza. Kiedy udawała się z Iwoną na komisję lekarską ZUS, poprosiła, by zbadał ją lekarz ze znajomością migowego. Okazało się, że to nie takie proste. Obie panie odsyłano z komisji do komisji: najpierw były w Radomiu, potem w Warszawie. W końcu skierowane je z powrotem do Radomia, z zapewnieniem, że tym razem zajmie się nimi specjalista, który migowy zna.
- Powiedziałam Iwonie, żeby weszła do środka sama, a tu się okazało, że jedna pani doktor umie powiedzieć na migi dzień dobry, a druga nic - opowiada pani Danuta. - Tłumaczyła: wie pani, jak się nie używa języka, to się zapomina. Byłam bardzo niemile zaskoczona.
Pani Danuta musi towarzyszyć córce praktycznie za każdym razem, gdy wychodzi z domu. Kiedy jest w szpitalu, przebywa z nią 24 godziny na dobę. - Dopóki jest z nią ktoś z rodziny, to jest dobrze, ale jak zostanie sama, to co wtedy? - martwi się...
Pracownik ZUS lub urzędu gminy będzie musiał udzielić osobie niesłyszącej informacji w języku migowym. W przeciwnym razie pracodawca zapłaci odszkodowanie.
To założenia rządowego projektu ustawy o wyrównywaniu szans osób niepełnosprawnych (tzw. ustawy antydyskryminacyjnej). – Urzędy już teraz powinny umożliwiać osobom niepełnosprawnym porozumiewanie się z ich pracownikami w sposób dla nich zrozumiały. Dlatego nowe przepisy powinny zacząć obowiązywać jak najszybciej – mówi Marek Plura, poseł PO, przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. osób niepełnosprawnych.
Niektóre instytucje już teraz zatrudniają urzędników, którzy pełnią jednocześnie funkcję tłumacza języka migowego. – Osoby głuchonieme mogą liczyć na pomoc naszej pracownicy, która zna język migowy – mówi Joanna Grajter z Urzędu Miasta Gdyni.
Urzędy, które nie mają takich pracowników, będą musiały ich przeszkolić. Koszt szkolenia z systemu językowo-migowego, który zapewnia jedynie częściową komunikację z osobą głuchą, to ok. 500 – 600 zł. – Nauka polskiego języka migowego wymaga ukończenia dłuższego i bardziej skomplikowanego kursu, który kosztuje powyżej 1000 zł. – podkreśla Kamil Noworyta, sekretarz Polskiego Związku Głuchych.
Kto nie dostosuje się do nowego prawa, będzie płacić odszkodowania niepełnosprawnym, którzy z tego powodu nie będą mogli załatwić swoich spraw lub uzyskać informacji.
Środowisko osób niepełnosprawnych popiera prace nad tym projektem, ale ...
W ramach projektu 4 KROKI poszukujemy lektorów PJM, którzy zechcą poprowadzić kursy dla nauczycieli w SOSW. Ponieważ nie ma systemu certyfikacji PJM kandydat nie musi posiadać żadnego świadectwa. Musi natomiast posiadac stosowne kompetencje językowe. Jeżeli ktos nie był w Krakowie na letniej szkole PJM to musi spodziewać się, że jego umiejętności zostaną sprawdzone przez CEJM przy ZG ZPG (głównie przez Kamila Noworytę).
Kursy prowadzone będą w oparciu o program przygotowany przez CEJM (Tomaszewski, Rosik, Bielak).
Każdy kurs ma 60 godzin dydaktycznych (40 godzinny blok ogólny i 20 godzinny blok zawodowy).
Kursy należy przeprowadzić do końca stycznia 2010. Terminarz zajęć ustala lektor w porozumieniu z grupą.
Wynagrodzenie za 1 kurs wynosi 3500 zł brutto.
Zwracamy koszty dojazdu do 100 km (wieksza odległośc od miejsca prowadzenia kursu skutecznie utrudni jego sprawna realizację).
Osoby zainteresowane prosze o kontakt poprzez e-mail b.stepien@4kroki.edu.pl, tel/sms 784 020 520, lub fax 042 674 44 54
Z myślą o osobach niesłyszących odbędzie się specjalna projekcja z tłumaczeniem na język migowy. Dzięki tłumaczeniu obrazu na język migowy widz niesłyszący będzie miał możliwość pełnego uczestnictwa w festiwalu. W ramach pokazu migowego zobaczyć będzie można film Rafała Wieczyńskiego Popiełuszko. Wolność jest w nas.
19.09 (sobota), godz. 18:00
Multikino Gdynia, ul. Waszyngtona 21
Nowy właściciel domu odciął niechcianemu lokatorowi wodę, a potem prąd. Teraz prowadzi rozbiórkę obiektu. Los niepełnosprawnej osoby zamienił w piekło.
Andrzej Żegleń jest niemy. Warunki, w jakich mieszka, urągają wszystkiemu: jedno pomieszczenie jest sypialnią, kuchnią i łazienką. Kompletnie zagracone. Kuchnia z paleniskiem odcięta od komina ze względu na zagrożenie zaprószenia ognia Andrzej nie może z niej korzystać. Swoje lokum dzieli z wiernym psem. Wodę wozi do domu w butelkach – od przyjaciół, którzy pozwalają mu skorzystać z kranu. Nieużywana wanna w styczniu zamieniła swe przeznaczenie. Parę dni temu skromne lokum zaległy egipskie ciemności. Odcięto prąd.
Potrzeba tłumacza
Andrzej mówi niewyraźnie. Bardzo trudno go zrozumieć. Do domu przy ul. Zamoyskiego trafiłem wezwany przez Jerzego Zająca, prezesa terenowego koła Polskiego Związku Niewidomych w Zakopanem. – Bez naszej pomocy Andrzej zginie. W zimie nowy właściciel domu, w którym Andrzej mieszka od lat, powyjmował okna, rury z wodą zamarzły. Od tego czasu Andrzej żyje tu bez wody. Musi ją sobie przywozić w butelkach – razem z niechcianym lokatorem oprowadza mnie po ruderze, w której dzień wcześniej zapadły ciemności. – Teraz elektrownia odcięła Andrzejowi prąd. Bo rzekomo była jakaś awaria. Wezwałem ich dzisiaj. Zobaczymy, co to za awaria? – Jerzy Zając robi za tłumacza. Andrzej nie należy do komunikatywnych. Wzywany do sądu, też sobie nie radził. – On by beze mnie prze...
W dniu premiery filmu "Balladyna", producent filmu Dariusz Zawiślak planując pokazy na 200 kopiach (z okazji jubileuszu 200 urodzin Słowackiego) nie zapomniał o niesłyszących.
Niezależnie od trwającego nieprzerwanie postępu technologicznego w dziedzinie komunikacji pomiędzy ludźmi, nie zaobserwowano jeszcze korekty w postaci procesu zanikania bariery porozumiewania się pomiędzy osobą głuchą a słyszącą. Zmiana mentalności następuje pod wpływem bodźców zewnętrznych, obrazów i sytuacji, które stają się powszechne. Aby zmianie ulegała mentalność, musi pojawić się odpowiedzialność, w tym przypadku odpowiedzialność zbiorowa za los niepełnosprawnych. Polega ona na podejmowaniu działań oraz tworzeniu produktów i usług, które przyczyniają się do technicznego, substytucyjnego usprawnienia życia osoby niepełnosprawnej. Tylko w takim przypadku osoby niepełnoprawne pojawią się masowo wśród nas, w każdym miejscu i w każdej sytuacji. To z kolei stworzy warunki do naturalnej integracji i współpracy wielu osób, niezależnie od stanu fizycznej sprawności. Świadomości i odpowiedzialności za los innych trzeba uczyć się od zawsze. Dlatego 4-go września w dniu premiery filmu "Balladyna", producent filmu Dariusz Zawiślak planując pokazy na 200 kopiach (z okazji jubileuszu 200 urodzin Słowackiego) nie zapomniał o niesłyszących. Przy współpracy z Polskim Związkiem Głuchych zostaną wykonane specjalne kopie dla osób niesłyszących. Kopie w dwóch wersjach: poprzez dodanie polskich ...
Nagrodę Jerzego Kuryłowicza dla tłumacza literatury naukowej otrzymała Agata Jurkiewicz. Wręczono ją podczas 54. Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie. Została ona ustanowiona i ufundowana przez syna wybitnego tłumacza literatury naukowej i popularnonaukowej Andrzeja Kuryłowicza.
Tegoroczna laureatka została uhonorowana za tłumaczenia z zakresu chemii. Przewodnicząca jury Aniela Topulos przyznaje, że przekłady specjalistyczne to prawdziwe wyzwanie dla tłumacza. Aby dokonać właściwego tłumaczenia, trzeba sporo szukać w literaturze źródłowej, wymagana jest też znajomość tematyki.
Matka wyróżnionej - Ewa Jurkiewicz - nie ukrywa, że to szczególne wyróżnienie, zarówno dla jej niesłyszącej od najmłodszych lat córki, jak i dla niej. Jak wspomina w wieku 4 lat dzisiejsza laureatka - już wtedy niesłysząca - przeczytała książkę, która miała 127 stron.
W tym roku po raz pierwszy przyznano również stypendium imienia Piotra Amsterdamskiego, którego laureatką została Anna Trojan. Jury nagrodziło ją za publikację "Projektowanie stron internetowych. Przewodnik dla początkujących webmasterów".
Pracownicy siedmiu urzędów i i instytucji w Sieradzu ukończyli dwustopniowy kurs języka migowego , nabywając niezbędne umiejętności do obsługi osób niesłyszących bez obecności tłumacza. - W trakcie kursu ćwiczyliśmy bezpośrednio z osobami niesłyszącymi. Dało nam to pewność siebie i okazało się bardzo przydatne w praktyce - mówi Jacek Potakowski , kierownik Biura Obsługi Klientów w sieradzkim magistracie. - Umiejętność posługiwania się językiem migowym łamie nie tylko bariery komunikacyjne, ale buduje porozumienie i zaufanie. Ten cel osiągnęliśmy, a potwierdzają to doświadczenia samych osób niesłyszących z Sieradza, załatwiających swoje sprawy w różnych lokalnych instytucjach i urzędach – wyjaśnia Agata Lewkowicz , koordynator ds. kół terenowych Polskiego Związku Głuchych Oddział Łódzki.
Kurs realizowany był w ramach projektu "Niesłyszący – bardziej obecni w życiu publicznym ", współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Środki Przejściowe PL2005/017-418.01.01.01.
Dzięki realizacji projektu osoby niesłyszące mogą bez obecności tłumacza języka migowego załatwić swoje sprawy w następujących instytucjach:
Urząd Miasta Sieradza, pl. Wojewódzki 1, 90-200 Sieradz
Starostwo Powiatowe, pl. Wojewódzki 3, 98-200 Sieradz
Zakład Karny, ul. Orzechowa 5, 98-200 Sieradz
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, ul. Polna 5, 98-200 Sieradz
Szpital Wojewódzki, ul. Nenckiego 2, 98-200 Sieradz
Sieradzka Spółdzielnia Mieszkaniowa, ul....
Kameralny Teatr w Forcie Sokolnickiego na Żoliborzu pragnie zaprosić na spektakl pt. "Dzieci mniejszego Boga" Mark'a Medoff'a, w reżyserii Marii Ciunelis.
Jest to sztuka, w której występują między innymi osoby głuchonieme.
Niesłyszący i niemi nie potrzebują tłumacza, jako że cały spektakl jest podany jednocześnie w języku migowym.
Zapraszamy 24 marca 2009 roku o godz. 19.00.
Fort Sokolnickiego ulica Czarnieckiego 51.
Bilety w cenie 25zł
Licealiści ze szkół dla niedosłyszących w Trójmieście marzą o studiach. Boją się, że nie dadzą rady na uczelni bez tłumacza języka migowego – czytamy w Gazecie Wyborczej.
„Kamila Jankowska i Damian Koper uczą się w XV LO dla Dzieci Niedosłyszących w Gdyni. Myślą o studiach informatycznych. - Ale mam też wątpliwości - mówi Kamila, zdobywczyni pierwszego miejsca w ogólnopolskim konkursie matematycznym dla uczniów niesłyszących. - Będzie mi ciężko zrozumieć wykłady. Nie wiem, jak sobie poradzę na ustnych egzaminach” – podaje Gazeta Wyborcza.
„Patrol Reporterów postanowił sprawdzić, na co mogą liczyć niesłyszący studenci trójmiejskich uczelni. Wybraliśmy się na Uniwersytet Gdański. Dr Jurand Czermiński, sekretarz komisji rektorskiej do spraw projektu "Uniwersytet bez Barier" zapewnia, że szkoła jest przystosowana dla osób z wadą słuchu. - Dzięki dofinansowaniu z PFRON kupiliśmy 14 zestawów słuchawkowych dla niedosłyszących, które pomagają im uczestniczyć w zajęciach. Sprzęt wypożycza administracja każdego z wydziałów. Ale kłopot polega na tym, że wtedy student nie może korzystać z własnego aparatu słuchowego, a osobom głuchym te urządzenie nie pomogą - tłumaczy dr Czermiński” na łamach Gazety Wyborczej.
„Głuchoniemym potrzebny jest po prostu tłumacz języka migowego. Dlaczego UG go nie ma?” – pyta dziennik.
”Agnieszka Kromer, referent ds. niepełnosprawnych: - U nas studiują 22 osoby z wadą słuchu. Ż...
Ktoś wpadł na bardzo fajny pomysł - tłumacza języka migowego. Jak widać na powyższym zdjęciu, ma to być bardzo małe urządzonko, które moglibyśmy nosić jak wisiorek.
Działanie jst niezwykle proste. Gadżet wyposażony jest w mini kamerę, które wyłapuje gesty osoby posługującej się językiem migowym i tłumaczy je na język oralny, który możemy usłyszeć, dzięki wbudowanemu głośnikowi. Urządzenie włącza się poprzez wyciągnięcie jego dolnej części. W ten sam sposób reguluje się jego głośność. Genialne w swojej prostocie.
Dzięki temu będą mogli skuteczniej interweniować w sytuacjach, kiedy pomocy będzie potrzebował człowiek niesłyszący bądź głuchoniemy.
- Nie może być tak, że przychodzi do nas osoba niema, która chce coś załatwić, a my jesteśmy bezradni, bo nie wiemy, o co chodzi - tłumaczy Marek Makówka, zastępca komendanta powiatowego nyskiej straży pożarnej. - A niepełnosprawni nie zawsze mają obok siebie kogoś, kto przetłumaczy.
Komendant Makówka od niedawna szkoli się zatem w języku migowym. Zna już kawałek alfabetu i kilka cyfr. Zaskoczony jest, że "miganie” jest tak trudne..
- Trzeba wczuć się w sytuację osoby, do której nie dochodzą żadne dźwięki. Wszystko, co możemy zrobić, to wypowiedzieć słowa rękami - przyznaje komendant.
Na kurs w Opolu zapisał się również jeden z nyskich strażaków, który bezpośrednio bierze udział w akcjach ratunkowych. - Wiadomo, że jak się pali, to nie ma czasu na rozmowę i jasne jest, że trzeba uciekać. Mimo wszystko lepiej, jak ktoś będzie potrafił porozumieć się z niemową, bo czasem może przekazać nam bardzo ważne informacje - dodaje pan Marek.
Nauka języka migowego realizowana jest w ramach projektu unijnego, do którego przystąpiła komenda wojewódzka. Na zajęcia ze strażakami uczęszczają również policjanci oraz służba więzienna z różnych jednostek na Opolszczyźnie.
- To nie był przymus, sami zgłosiliśmy się na ochotnika - wyjaśnia Makówka.
Katolicka Wspólnota Chemin Neuf o powołaniu ekumenicznym zaprasza do Wesołej (koło Warszawy) w dn. 28 lutego – 1 marca 2009 na rekolekcje dla Małżeństw zatytułowane „Razem, choć tak różni czyli o mężu i żonie”. Często w małżeństwie jesteśmy zaskakiwani odkryciem, że nasz małżonek jest inny niż przed ślubem, jest inny od nas. Doświadczamy różnic między sobą, gdyż różnimy się jako mężczyzna i kobieta, różnimy się jako osoby. Nie zawsze cieszymy się z tego, może wręcz przeciwnie, czujemy się rozczarowani, oszukani, zniechęceni.
- Czy różnice między żoną i mężem to szansa czy porażka?
- Czy możemy być szczęśliwi razem, choć nie tacy sami?
- Jak można pogodzić dwa przeciwstawne żywioły?
Warto podarować sobie czas, aby przyjrzeć się swojemu małżeństwu, aby lepiej poznać siebie nawzajem – poznać to, co nas różni, ale nie musi nas dzielić.
Na te rekolekcje Wspólnota serdecznie zaprasza również małżeństwa głuche, niesłyszące, słabosłyszące. Będą tłumaczone na język migowy. Na tych rekolekcjach towarzyszyć będzie również duszpasterz głuchych.
Na rekolekcje Wspólnota zaprasza z dziećmi. Będą pod opieką animatorów, opieka i charakter zajęć (gry, zabawy, odpoczynek…) dostosowany jest do ich do wieku.
Czas: 28 lutego – 1 marca, początek w sobotę o godz. 11.00 (przyjęcia od 10.oo), zakończenie w niedzielę około 16.00.
Miejsce: Weekend odbędzie się w domu rekolekcyjnym w Wesołej, przy ulicy Piotra Skargi 2. Można tam dojechać po...
Pierwszy w województwie łódzkim kurs prawa jazdy dla niesłyszących organizuje Polski Związek Głuchych w Łodzi. Podczas wykładów instruktor nauki jazdy będzie przekładał zasady ruchu na polski język migowy. Ogłoszenia o kursie pojawiły się w internecie i w szkołach współpracujących z Polskim Związkiem Głuchych.
Niesłyszący, choć są świetnymi kierowcami, do tej pory mieli spore kłopoty ze zrozumieniem teorii.
- Ludzie słabosłyszący, ale czytający z ruchu warg, poradzą sobie na zwykłym kursie - tłumaczy Zbigniew Pałgan ze współpracującej z łódzkim PZG szkoły jazdy, który będzie prowadził kurs. - Większe problemy mają niesłyszący od urodzenia, bo nie rozumieją sformułowań kodeksu drogowego.
W polskim języku migowym nie ma bowiem wielu zwrotów używanych w testach na prawo jazdy. Język migowy nie rozróżnia np. pojęć "most" i "wiadukt", nie ma w nim słowa "pobocze" lub zwrotu "zabrania się". Dlatego podczas kursu na prawo jazdy nie wystarczy proste tłumaczenie na język głuchoniemych. Potrzebny jest przeszkolony instruktor, który dokładnie wytłumaczy kursantom zasady ruchu drogowego. Teoretyczne zajęcia dla głuchych potrwają przez to nawet dwukrotnie dłużej niż wymagane prawem 30 godzin wykładów.
Zbigniew Pałgan po raz pierwszy współpracuje z Polskim Związkiem Głuchych, choć wcześniej szkolił już pojedynczych niesłyszących kursantów. Więcej doświadczenia ma Andrzej Rotnicki ze szkoły jazdy Pirat w Poznaniu.
Naukowcy z uniwersytetu w Bostonie (BU) pracują nad dającym się przeszukiwać elektronicznym słownikiem języka migowego , dzięki któremu użytkownik tłumaczyłby gesty z wykorzystaniem kamery podłączonej do komputera. Pozbawiony czujników system mógłby być wykorzystywany przez każdego chętnego z odpowiednio wyposażonym laptopem i łączem internetowym – informuje magazyn "Technology Review" .
"Jeśli widzimy jakieś gesty języka migowego w serwisie YouTube, musimy szukać ich znaczenia w mowie pisanej" – zauważa Stan Sclaroff , profesor nauk komputerowych na Uniwersytecie Bostońskim. "To tak, jakbyśmy szukali tekstu po hiszpańsku, wprowadzając jego tłumaczenie po angielsku".
Sclaroff tworzy swój słownik we współpracy z Carol Neidle , profesor lingwistyki na BU i Vassilisem Athitsosem z Instytutu Nauk Komputerowych i Inżynieryjnych na teksańskim uniwersytecie stanowym w Arlington. Jeśli tylko użytkownik przedstawi jakiś gest, zostanie on przeanalizowany przez oprogramowanie, a komputer pokaże pięć najbardziej zbliżonych gestów i ich znaczenie. Ze względu na swój zakres projekt jest uważany za jedyne tego typu przedsięwzięcie w badaniach nad rozpoznawaniem gestów.
Aby zapewnić algorytmom odpowiednią ilość danych do obróbki, ekipa z BU zaprosiła do studia wielu ludzi posługujących się językiem migowym. Każdy z nich musiał zaprezentować przed kamerą szczegółowo 3000 znaków klasycznego amerykańskiego języka migowego (American Sign Languag...
Zarząd Główny PZG zatrudni osoby na stanowisko:
- doradcy zawodowi
- psychologowie
- doradcy prawni
- tłumacze PJM
- lektorzy PJM
- koordynatorzy lokalni
- opiekunowie stażu
w ramach projektu " 4 KROKI - Wsparcie osób niesłyszących na rynku pracy"
Oferta pracy - stanowisko:
Doradca zawodowy
[spoiler:d6b0cf1400]Firma:
Zarząd Główny PZG zatrudni osoby na stanowisko DORADCA ZAWODOWY
w ramach projektu 4KROKI "Wsparcie osób niesłyszących na rynku pracy"
o Współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego
o Działanie 1.3, poddziałanie 1.3.6.
o Program Operacyjny Kapitał Ludzki
o Umowa cywilno prawna (umowa zlecenie)
o Wynagrodzenie współfinansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego
Opis stanowiska:
o Diagnozowanie predyspozycji zawodowych młodzieży niesłyszącej
o Wzbudzenie u osób niesłyszących motywacji do pracy
o Znajomość prawa pracy w odniesieniu do osób niesłyszacych
o Opracowywanie indywidualnych programów wsparcia i programów zajęć grupowych – prowadzenie indywidualnego i grupowego poradnictwa zawodowego.
o Doradztwo zawodowe w zakresie: poradnictwo ułatwiające zdobycie zawodu, opracowywanie Indywidualnych Planów Działania oraz ścieżek kariery dla beneficjentów, informacja o możliwościach szkolenia, określenie przydatności kandydata do zawodu.
o Prowadzenie dokumentacji udzielanego wsparcia
Szczegółowe informacje:
Termin realizacji: od lutego do grud...
20 grudnia o godzinie 10:00 w Teatrze Capitol zostanie wystawiony "Pokaz premierowy z językiem migowym w tle, sztuki "Pornografia" (wg Witolda Gombrowicza) w reżyserii Andrzeja Pawłowskiego z udziałem wybitnych aktorów polskiej sceny m.in.: Grażyny Barszczewskiej, Henryka Talara, Marka Barbasiewicza, Marka Lewandowskiego. Spektakl wystawiany będzie przy udziale tłumacza języka migowego pani Mirki Sosnowskiej.
Jest to druga próba realizacji przedstawienia dla widzów słyszących jak i głuchoniemych. Po spektaklu "Wieruszka", który był pierwszym przedstawieniem Teatru Capitol z tłumaczeniem na język migowy.
We wtorek sąd rejonowy w Kioto skazał obywatela Japonii za złamanie praw autorskich tego kraju na dwa lata więzienia.
33-letni Kazushi Hirata 11 litopada został uznany winnym nielegalnego rozpowszechniania kopii filmu "Wanted - Ścigani" z przetłumaczonymi przez niego napisami w języku japońskim. Mężczyzna wpuścił plik do sieci P2P. Dystrybutor filmu Jimca wniósł zgłoszenie o przestępstwie w lipcu, a w sierpniu Japończyk został aresztowany. We wtorek sąd wydał wyrok dwuletniej odsiadki w więzieniu.
Jest to pierwszy przypadek skazania osoby zajmującej się tłumaczeniem napisów. Dyrektor Jimca, Yasutaka Iiyama powiedział, że ta akcja ma przekazać znaczącą wiadomość dla innych oraz uświadomić ludziom jak ważne są prawa intelektualne w ekonomii i tradycji kulturowej Japonii.
Pracownicy z sześciu wielkopolskich urzędów skarbowych uczestniczyli w kursie języka migowego, który zakończył się właśnie w Ostrowie. "Otwarcie na klienta, a zwłaszcza na osoby niepełnosprawne nie jest chwilową modą, lecz koniecznością"- mówi pełniący obowiązki naczelnika urzędu Mariusz Ciepucha:
"To 70 godzin lekcyjnych kursu, który zakończy się egzaminem. Był to egzamin pierwszego stopnia, czyli podstawowy. Ale w tych podstawach uwzględniliśmy takie słownictwo związane z podatkami tj. kara, faktura, zaległość, spadek."
Urzędnicy na kurs zgłosili się sami. W większości są to ci, którzy mają bezpośredni kontakt z klientami. Wszyscy jednogłośnie przyznają, że wytłumaczenie zawiłości prawnych bez znajomości języka rozmówcy jest prawie niewykonalne. "Musiałam wszystko pisać na kartce, trwało to strasznie długo i było trudne zarówno dla mnie jak i tego niesłyszącego klienta"- mowi Danuta Gawronek, uczestniczka kursu:
"W trakcie kursu miałam kontakt ponownie z klientem niesłyszącym i mogłam z nim porozumieć. To niesamowite ułatwienie. Mogliśmy już dogadać się choćby na podstawowym poziomie, bo te podstawy znamy. Poznaliśmy alfabet migowy, podstawowe słowa, a na końcu kursu nauczyliśmy się słów nam potrzebnych, jak dokument czy faktura."
Na razie przygotowanie tłumacza języka migowego, to tylko dobra wola urzędu. Wkrótce jednak pojawi się ustawa, która nałoży na publiczne instytucje taki obowiązek. Ci którzy nie pomyśleli o tym za...
Wstajesz rano dzięki budzikowi, który miga ostrym światłem zamiast dzwonić, polski film oglądasz z napisami, a na uczelnię chodzisz z tłumaczem. Brzmi niecodziennie? W świecie Głuchych to normalne.
Żyją tuż obok, może nawet są na tej samej uczelni, w sąsiedztwie. Na samym Dolnym Śląsku jest ich ponad 4 200, w całej Polsce około 100 tysięcy. Wciąż jednak słyszący bardzo mało wiedzą o Głuchych. Z medycznego punktu widzenia głuchota to schorzenie. Tymczasem sami Głusi postrzegają ją zupełnie inaczej.
Agnieszka Siepkowska, głucha studentka dziennikarstwa w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu, nigdy nie nosiła aparatu słuchowego i nie czuje takiej potrzeby. Akceptuje siebie taką, jaka jest. Czuje się dobrze w swoim świecie. Brak słuchu jest rodzajem niepełnosprawności, która znika w momencie, gdy zbiera się grupa Głuchych. Między nimi bariery komunikacyjne nie istnieją. Głusi nie uczestniczą w paraolimpiadzie, bo mają własną, która jest częścią ich kultury. Stanowią mniejszość kulturowo - językową.
Głuchy nie znaczy głupi, po prostu trzeba znać ich język fot. Karolina Kosowicz
Powszechna wiedza o Głuchych jest bardzo uboga, funkcjonuje wiele mylnych informacji. Wynika to m.in. z problemów komunikacyjnych.
- Na temat Głuchych w mediach zawsze wypowiadali się słyszący, z Głuchymi nie rozmawiano. Dopiero t...