W dniu 13 sierpnia 2010 r., w Sielpi Wielkiej w wojew. świętokrzyskim, zakończyły się tegoroczne Szachowe Szachowe Mistrzostwa Polski Weteranów, oraz Osób Niepełnosprawnych. Uczestniczyło w nich 35 silnych szachistów niepełnosprawnych i weteranów szachowych, (mających ponad 60 lat).
Zawody zakończyły się wspaniałym sukcesem najmłodszego uczestnika Mistrzostw, 14 letniego niesłyszącego Mateusza Łapaj, który wynikiem 7,5 pkt. z 9 możliwych, wygrał ten najważniejszy w kraju Turniej Szachowy Niepełnosprawnych, wypełniając przy tym normę kandydata na mistrza!
Kilka dni wcześniej, w dniu 8 sierpnia br. w Pszczynie, zakończył się VI Międzynarodowy Integracyjny Turniej Szachowy, w którym uczestniczyło 127 szachistów w 4 rożnych grupach. W grupie "B" grał weteran szachistów niesłyszących w Polsce - 85 letni Ludwik Kamiński. Wygrał on bezapelacyjnie konkurencję niepełnosprawnych, wynikiem 5 pkt., wyprzedzając cały szereg swoich kolegów. A w konkurencji seniorów (ponad 60 lat), zajął III miejsce na 14 seniorów w grupie.
19-letni Artur Pioro został złotym medalistą pływackich Mistrzostw Europy w niemieckim Dortmundzie. W rywalizacji niesłyszących sportowców do złotego medalu dorzucił dwa srebrne krążki.
Artur nie miał sobie równych. Jako jedyny z dziesięcioosobowej polskiej reprezentacji na mistrzostwach zachwycał swoją formą. Oprócz złota na 1500 metrów wywalczył także srebro na 200 i 400 metrów. Mistrzostwa Europy Niesłyszących w pływaniu organizowane są co cztery lata. W tym roku wzięło w nich udział 150 zawodników z 18 krajów.
W 2009 r. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym realizowały projekt "Weź sprawy w swoje ręce… Zatrudnianie osób głuchoniewidomych na rynku pracy". Celem projektu były: rehabilitacja, integracja oraz aktywizacja osób głuchoniewidomych poprzez udzielenie im różnego rodzaju wsparcia we wchodzeniu na rynek pracy i w funkcjonowaniu na nim.
Agnieszka pracuje w przedszkolu. Janusz jest asystentem wykładowcy języka migowego, a Krzysztof – dyrektorem w dużej firmie i dziennikarzem radiowym. Różnią się wiekiem i wykształceniem, pochodzą z różnych stron Polski. Łączy ich pasja życia, upór, ambicja oraz to, że wszyscy troje są głuchoniewidomi.
Agnieszka, Janusz i Krzysztof wzięli udział w projekcie „Weź sprawy w swoje ręce… Zatrudnianie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”, zrealizowanym w 2009 r. przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym.
- To największy, najbardziej złożony i najbardziej owocny projekt w historii Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym. Przyniósł wiele korzyści nie tylko naszym beneficjentom, ale i samemu towarzystwu. Dzięki niemu bardzo wzmocniły się struktury regionalne naszej organizacji. Mamy więcej współpracowników, specjalistów i większe możliwości działania – powiedział prezes TPG Grzegorz Kozłowski.
- Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym jest debiutantem wśród organizacji pozarządowych, które zaprosiliśmy do współpracy w ramach działań pilotażowych i Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki PFRON – powiedział Maciej Szykuła, wiceprezes PFRON.
Najtrudniej było ich odszukać
Według definicji TPG, osoba głuchoniewidoma to osoba, która na skutek równoczesnego poważnego uszkodzenia słuchu i wzroku napotyka na bardzo duże trudności, odmienne od spowodowanych samą tylko głuchotą lub samą ślepotą, szc...
Kobieta na motocyklu - to brzmi oryginalnie, a co dopiero wicemistrzyni!
Niesłysząca Monika Jaworska od tego sezonu robi karierę we Włoszech. Startując w Mistrzostwach Włoch Kobiet właśnie wywalczyła drugie miejsce.
Monika jeszcze w Polsce odnosiła same sukcesy. Rywalizując z mężczyznami w Mistrzostwach Polski zdobyła kolejno w 2004 roku 3 miejsce w pucharze Hondy CBR125 CUP, a w kolejnych latach - 4 miejsce w klasie Supersport 600.
Niestety takie wyniki nie przekonały krajowych sponsorów i nasza motocyklistka musiała skorzystać z propozycji włoskiego zespołu Play SKR Team. Już od początku sezonu stanęła w szranki z wieloletnią liderką Mistrzostw Włoch, Alessia Polita.
W ostatniej, decydującej rundzie na torze w Misano Monika została wypchnięta z toru przez rywalkę, lecz szybko pozbierała się i wróciła do walki na 9. pozycji.
Do końca wyścigu zdołała wyprzedzić 6 zawodniczek, co zagwarantowało jej 3.miejsce w tej rundzie i zarazem druga lokatę w generalce. Tym samym mamy wicemistrzynię Włoch, szkoda, że nie Polski...
Monika zamierza w przyszłym sezonie walczyć o motocyklowe Mistrzostwo Europy Kobiet.
Niedawno w Taipei na Tajwanie zakończyły się XXI Światowe Igrzyska Olimpijskie Głuchych. W naszym mieście gościliśmy medalistów tej imprezy i ich trenerów.
Spotkanie odbyło się w siedzibie Polskiej Federacji Sportu Niesłyszących mieszczącej się przy al. Piłsudskiego w Lublinie. Wzięła w nim udział m.in. posłanka Magdalena Gąsior-Marek, a także Elżbieta Bojanowska - naczelnik działu osób niepełnosprawnych w Ministerstwie Sportu i Turystyki, Wojciech Stempurski - prezes PFSN, Stanisław Janiec - sekretarz generalny PFSN i gospodarz spotkania, a także szef lubelskiego sportu Juliusz Szajnocha. - Bardzo dziękuję za zaproszenie i chcę pogratulować olimpijczykom - mówiła w swym wystąpieniu Magdalena Gąsior-Marek. - Wyrażam chęć współpracy z PFSN i będę orędownikiem spraw tej organizacji w sejmie. Jednak głównymi bohaterami spotkania byli olimpijczycy - złoty medalista w biegu na 3000 m z przeszkodami Rafał Nowak ze Spartana Lublin, wicemistrzyni olimpijska w trójskoku Magdalena Bachmatiuk (UMKSN Poznań) i pływak Artur Pióro (Śląski Rybnik), który wywalczył dwa medale - srebro i brąz. Najbardziej utytułowany z tej trójki jest Nowak. - Startuję już od 1993 roku - wspomina. - Byłem na pięciu olimpiadach, gdzie biegałem na dystansach od 800 do 5000 m. Z policzeniem ilości medali mistrz miał już mały kłopot, ale szybko wsparł go trener Cezary Michalski, który precyzyjnie podał, że jego podopieczny ma w swojej kolekcji 26 krążków wywalczonych w imprezach najwyższej rangi. Obaj panow...
Jedną z trzech pionierskich w Europie operacji wszczepienia implantów słuchowych nowej generacji u dzieci przed pierwszym rokiem życia przeprowadzono w środę w Polsce, w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach pod Warszawą, pod kierunkiem prof. Henryka Skarżyńskiego.
Podobne operacje miały tego samego dnia miejsce we Freiburgu w Niemczech pod kierunkiem prof. Rolanda Lasziga oraz w Pampelunie w Hiszpanii pod kierunkiem prof. Manueli Merique.
Jak powiedział prof. Henryk Skarżyński, który dotychczas przeprowadził najwięcej na świecie operacji poprawiających słuch, wszczepione w środę trójce dzieci implanty ślimakowe nowej generacji są bardzo zminiaturyzowane. - Dzięki temu można jeszcze bardziej obniżyć wiek wszczepiania implantu, przede wszystkim u dzieci z głuchotą wrodzoną - głęboką lub całkowitą, gdzie aparaty słuchowe praktycznie nie dadzą żadnego efektu i czekanie kilku miesięcy, gdy dziecko będzie mieć większą głowę i grubsze kości czaszki będzie w rzeczywistości czasem straconym - powiedział prof. Skarżyński.
Wyjaśnił, że do tej pory, ze względu na rozmiary implantów ślimakowych, wszczepianie ich u dzieci poniżej 1. roku życia było praktycznie niemożliwe. - W naszym ośrodku - bo w innych polskich ośrodkach takich operacji się u tak małych dzieci nie robiło - dzieci były operowane najwcześniej po skończeniu roku życia. Natomiast teraz możemy to robić już w wieku 6 miesięcy - podkreślił prof. Skarżyński.
Pierwszą na świecie operację obustronnego wszczepienia implantów ucha środkowego pacjentowi z poważnym uszkodzeniem słuchu przeprowadził w Warszawie prof. Kazimierz Niemczyk, kierownik Katedry i Kliniki Otolaryngologii Akademii Medycznej w Warszawie.
Operację wykonano u 20-letniego mężczyzny, który w dzieciństwie doznał poważnego uszkodzenia słuchu z powodu zażywania leków ototoksycznych.
- W Polsce ok. 100 tys. osób rocznie kwalifikuje się do założenia aparatu słuchowego; ok. 8-10 tys. z nich jest kandydatami do tego typu implantów, które my dziś założyliśmy - powiedział prof. Niemczyk.
Implanty ucha środkowego są alternatywą do aparatów słuchowych dla tych pacjentów, którzy z różnych przyczyn nie mogą, lub nie chcą, ich nosić. Jest to system bardzo przydatny m.in. dla sportowców, takich jak pływacy.
- Z tego, co mi wiadomo, była to pierwsza w Polsce, a prawdopodobnie i na świecie, operacja jednoczesnego wszczepienia implantów ucha środkowego obustronnie. W każdym razie, dotychczas nie było na ten temat żadnej publikacji - dodał.
Podczas operacji zastosowano implanty amerykańskie - nieposiadające części zewnętrznej i w całości wszczepiane do ucha środkowego.
Według prof. Niemczyka, jednoczesne operowanie obojga uszu było możliwe dzięki systemowi obiektywnego monitorowania słuchu podczas operacji, który opracowali specjaliści na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym na ul. Banacha w Warszawie.
Pierwszą operację wszczepienia innowacyjnego polskiego implantu słuchowego pięcioletniemu dziecku z tzw. częściową głuchotą przeprowadzili specjaliści z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu - poinformowano na konferencji prasowej w Warszawie.
Zorganizowano ją z okazji IX Europejskiego Kongresu Implantów Słuchowych u Dzieci (ESPCI), który odbywa się w dniach 14-17 maja w Warszawie. Jest to najważniejsze na świecie wydarzenie o tej tematyce.
Operację, którą przeprowadził prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, obserwowało 1624 specjalistów przybyłych na kongres z całego świata - część z nich (250 osób) na miejscu, w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach, a reszta na ekranach w salach wykładowych Hotelu Hilton w Warszawie.
"Zaprojektowany przez nas implant pozwala wprowadzić elektrody do ślimaka tak, by zachować resztki słuchu u osób z tzw. częściową głuchotą (znacznie zaburzony odbiór tonów wysokich - przyp. PAP). Jest to obecnie najbezpieczniejsze i najskuteczniejsze urządzenie tego typu. Implant dostarcza zarazem większej stymulacji pozwalającej na lepsze rozumienie mowy i lepszą rehabilitację" - powiedział prof. Skarżyński, który pełni funkcję prezydenta kongresu.
Propozycję nowego urządzenia naukowcy z Instytutu przedstawili 2,5 roku temu. Po uzyskaniu zgody Komisji Bioetycznej, implant wszczepiono 15 dorosłym osobom z częściową głuchotą. Obecnie wiadomo, że ich stan jest bardzo dobry, 14 z nich rozum...