- Polska jest jedynym krajem w Europie, a pewnie i na świecie, który w tak wysokim stopniu dofinansowuje lekki stopień niepełnosprawności na chronionym i otwartym rynku pracy – mówił 8 października w Senacie Jarosław Duda, sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, podczas zorganizowanej z inicjatywy Caritas Polska konferencji „Skazani na ubóstwo?!”.
Minister Duda zwracał uwagę, że wzrost w ciągu ostatnich dwóch lat liczby osób z niepełnosprawnością ujawnionych w systemie dofinansowań PFRON o niemal 70 tys. jest wynikiem kryzysu gospodarczego, podczas którego pracodawcy byli zainteresowani zatrudnianiem tych osób, by uzyskać za nie pieniądze. Zainteresowanie było jednak największe w odniesieniu do osób z orzeczonym stopniem lekkim.
- Powinniśmy pomagać przede wszystkim osobom ze znacznym, a w drugiej kolejności z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności – tłumaczył minister Duda. – Dzisiaj w polskim systemie orzecznictwa, który jest ogromnym wyzwaniem na najbliższy czas, który - w moim przekonaniu - jest nie do końca szczelny, łatwo uzyskać lekki stopień niepełnosprawności. Mamy więc np. w systemie dofinansowań wiele tysięcy młodych emerytów: 37-, 38-letnich, którzy, będąc wcześniej w określonych obszarach zatrudnienia - myślę tutaj o służbach, takich jak policja, straż itd. - mają już świadczenia emerytalne. Z jednej strony mają świadczenia, z drugiej - są gotowi do podjęcia różnego rodzaju aktywności, są więc atrakcyjni...
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym skierowało do pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosława Dudy wniosek o prawne wyodrębnienie sprzężonej niepełnosprawności – głuchoślepoty (równoczesnego uszkodzenia narządów słuchu i wzroku) oraz nadanie jej oddzielnego kodu w orzeczeniach o niepełnosprawności. Niestety sprawa ta nie znajdzie szybko swojego szczęśliwego finału.
Według obecnego stanu prawnego, w orzeczeniach o niepełnosprawności wydawanych osobom głuchoniewidomym przez zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności wpisywane są dwa kody: 03-L (głuchota) i 04-O (ślepota) lub - częściej - tylko jeden z nich. Zdaniem Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym (TPG), taki zapis nie odzwierciedla faktycznej sytuacji osoby głuchoniewidomej.
W materiale zamieszczonym na stronie TPG czytamy: "W przypadku osób głuchych lub niewidomych występuje tzw. kompensacja (wzroku słuchem lub słuchu wzrokiem), która jest wykluczona lub znacznie ograniczona w przypadku łącznego występowania obu tych dysfunkcji. Dlatego nie można skutków i potrzeb wynikających z głuchoślepoty uznawać za sumę skutków i potrzeb wynikających z głuchoty i ślepoty. Skutki te są zupełnie inne i ze względu na brak lub ograniczenie wzajemnej kompensacji - wyjątkowo dotkliwe".
Skomplikowane oznaczenie kodowe w orzeczeniach niezwykle utrudnia także identyfikowanie osoby głuchoniewidomej w rejestrach i wykazach osób z niepełnosprawnością prowadzonych przez różne instytucje. Czasem opisywane są on...
Rzecznik Praw Obywatelskich odbiera coraz więcej skarg od osób ubiegających się o renty. Okazuje się, że muszą one czekać nawet trzy miesiące na badania przeprowadzane przez lekarzy orzeczników lub komisje lekarskie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W tym czasie pozostają bez środków do życia.
W ciągu ostatnich kilku lat liczba wniosków o przyznanie renty zmniejszyła się. W 2005 r. ZUS wydał prawie 700 tys. decyzji pozytywnych i negatywnych, w ubiegłym roku 523 tys., a w tym roku już tylko 59,7 tys.
Według ZUS, badania prowadzone przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie ustalane są indywidualnie dla każdego wnioskodawcy. Zanim zostanie wyznaczony termin, analizowana jest dokumentacja medyczna dołączona do wniosku i ta zgromadzona w aktach, dotycząca przebiegu całego leczenia. Często też ubiegający się o rentę z tytułu niezdolności do pracy kierowani są na dodatkowe badania lub obserwację w szpitalu lub dokumentacja wymaga uzupełnienia o opinię lekarza określonej specjalności bądź psychologa.
ZUS tłumaczy, że jeśli w niektórych regionach kraju pojawiają się opóźnienia w wydaniu decyzji co do przyznania bądź nieprzyznania renty, to dlatego, że brakuje lekarzy orzeczników. Zgodnie z prawem muszą oni spełniać wysokie wymagania, m.in. mieć tytuł specjalisty. Najwięcej ofert pracy z ZUS skierowanych jest właśnie do lekarzy, którzy chcieliby zostać orzecznikami.
Podstawowym, a zarazem najbardziej ogólnym terminem, obejmującym wszystkie osoby, u których występuje niesprawność narządu słuchu, jest określenie osoba z uszkodzonym słuchem. Ze względu na stopień uszkodzenia słuchu wyróżnia się osoby, u których występuje uszkodzenie słuchu:
* w stopniu lekkim , w zasadzie nie stanowi znaczącego utrudnienia w wypełnianiu ról społecznych przez osobę nim dotkniętą. Ich problemy związane z wyborem zawodu i zatrudnieniem są niemal identyczne, jak w przypadku osób o sprawnym słuchu.
* w stopniu umiarkowanym , umożliwia słyszenie i rozumienie dźwięków mowy jedynie w korzystnych warunkach akustycznych. Osoby te posługują się mową jako podstawowym środkiem porozumiewania się, jednak często w ich mowie występują wady, wynikające z nieprawidłowej identyfikacji dźwięków słuchem i naśladowaniu tych nieprawidłowo słyszanych dźwięków.
* w stopniu znacznym uniemożliwia słyszenie i rozumienie mowy bez zastosowania aparatów słuchowych lub głębokim. uniemożliwia rozumienie mowy nawet przy pomocy aparatów słuchowych.
Pomoce techniczne dla osób z uszkodzonym słuchem
Istotą większości urządzeń technicznych, przeznaczonych dla osób z uszkodzonym
słuchem jest stworzenie możliwości skutecznego odbioru różnego rodzaju informacji akustycznej drogą jej wzmocnienia lub zastąpienia działając na inny analizator (np. poprzez światło lub wibrację). Urządzenia te można podzielić na następujące grupy:
- indywidualne aparaty słuchowe i implanty ślimakowe,
Osoby posiadające orzeczenie o stopniu niepełnosprawności mają prawo do korzystania w życiu codziennym z pewnych ulg i uprawnień. Są one uzależnione od schorzenia i stopnia niepełnosprawności. Warto się z nimi zapoznać, gdyż mogą one, choćby w niewielkim stopniu, ułatwić codzienne funkcjonowanie osobie niepełnosprawnej.
Osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności (inwalidzi dawnej I grupy) mają prawo do:
* 49% ulgi na przejazdy w pociągach PKP - tylko w klasie 2. pociągów osobowych,
* 37 % ulgi w pociągach pośpiesznych, ekspresowych, IC i EC,
* 49% na przejazdy w autobusach PKS w komunikacji zwykłej, na podstawie biletów jednorazowych,
* 37% ulgi w autobusach PKS pośpiesznych i przyspieszonych, na podstawie biletów jednorazowych,
* bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską wraz ze wskazanym przez siebie opiekunem (na podstawie orzeczenia potwierdzającego stopień niepełnosprawności) na terenie Warszawy,
* 95% ulgi na przejazdy w pociągach PKP i autobusach PKS dla opiekuna towarzyszącego w podróży (na podstawie jednego z dokumentów podopiecznego oraz biletów jednorazowych), przy czym opiekun musi być pełnoletni (skończone 18 lat) a w przypadku osoby niewidomej musi mieć skończone 13 lat.
* karty parkingowej potwierdzającej uprawnienia do niestosowania się do niektórych znaków drogowych (znaki wylicza § 33.2 Rozp. Min. Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Min. Spraw Wewnętrznych i Admin. z dn. 21 czerwca 1999 r. w sprawie znaków i s...