Portal
Forum
Shoutbox
Chat
Album
Szukaj
Znajdź osoby
Zaproś użytkownika
Zaloguj
Profil
Preferencje
Prywatna galeria
Nasze aparaty i implanty
Ulubione tematy
Użytkownicy
Galeria użytkowników
Grupy
Rangi
Statystyki
Lista uśmieszek
Lista ankiet
Blogi
Blogowe nowości
Mapa Google
Gry Online (flash)
Gry Online
Video
Regulamin
FAQ



Menu
Regulamin  | FAQ  | Szukaj  | Znajdź osoby  | Chat  | Użytkownicy  | Grupy  | Statystyki  | Lista uśmieszek  | Album   
   Rejestracja | Zaloguj    Kontakt
Design Dotacja Video Download Shoutbox
Blogowisko FAQ Blogi Blogowe nowości
 All Deaf - Forum dla niesłyszących, słabosłyszących i nie tylko.

Reklama
All Deaf Strona Główna
Tematy otagowane jako: niedosłyszący
1. Polskie filmy nie są dla nas. Zmieńcie to!
- Na obcojęzycznym filmie czytam napisy i wiem, o co chodzi. Polskie kino, pozbawione napisów, jest dla nas niedostępne - skarżą się inwalidzi słuchu, którzy czują się dyskryminowani. Dyrekcja gdyńskiego festiwalu filmowego chce im pomóc.

- Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam w kinie na polskim filmie - mówi Magdalena Wawrzyniak, która od lat ma problemy ze słuchem i nosi aparat słuchowy. - Na zagranicznych filmach musi mi wystarczyć czytanie napisów z listą dialogową. O odbiorze dźwięków nie ma mowy, bo żadne kino w Trójmieście ani w Polsce nie ma systemu wspomagania odbioru dla niedosłyszących. Najgorzej jest na polskich filmach. Nie mają napisów, więc niczego nie rozumiem - skarży się.

Osób z podobnym problemem: głuchych i niedosłyszących tylko na Pomorzu jest co najmniej pięć tysięcy. - Też często słyszę pytania, czemu nikt w kinie nie myśli o naszych potrzebach - przyznaje Elżbieta Gurska ze stowarzyszenia Effetha, które skupia osoby głuche i słabo słyszące.

Dlaczego nasze kina nie są przyjazne inwalidom słuchu?

Marta Czartoryska, rzecznik sieci Multikino: - My nastawiamy się na masowego odbiorcę. Systemy wspomagania słuchu to raczej rozwiązanie dla mniejszych kin - uważa. Dodaje, że jeśli dystrybutorzy polskich filmów zapewnią im kopie z napisami, to chętnie je pokażą i wypromują jako projekcje dla niesłyszących.

Przed laty w gdyńskim Multikinie przy okazji Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych odbywały się specjalne pokazy dla niepełnosprawnych. N...
2. Cichy protest przed TVP
Osoby niesłyszące protestowały dziś przed siedzibą Telewizji Polskiej przy ul. Woronicza. Chcą, żeby w telewizji było więcej programów z napisami.

W proteście wzięła udział głównie młodzież z warszawskich szkół dla niesłyszących. – Programy z napisami to dla osób niesłyszących jedyna szansa, aby móc oglądać telewizję tak, jak osoby pełnosprawne – podkreśla Anna Sacha z zarządu Organizacji Niesłyszących Słabosłyszących Internautów.

Organizatorzy protestu obawiają się, że po tym jak TVP zmniejszyła budżet na napisy do 200 tys. zł (400 tys. w latach 2007-2009), w telewizji będzie coraz mniej programów dla niesłyszących. Zwłaszcza, że od 15 lutego zniknęły napisy do „Teleexpressu”, które były wyświetlane na stronie 777 telegazety.

Nie wiadomo jeszcze, czy w TVP będzie mniej programów z napisami. Nadawcy udało się obniżyć stawki w umowach z firmami zewnętrznymi, które przygotowują napisy. Dzięki temu liczba programów dla niesłyszących ma pozostać na tym samym poziomie.

Stanisław Wojtera, rzecznik TVP podkreśla, że telewizja szuka nowych źródeł finansowania napisów dla niesłyszących. - W grę wchodzą m.in. fundusze unijne - mówi MM-ce. Na pytanie czy „Teleexpress” będzie ponownie emitowany z napisami odpowiada, że nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie.

Organizatorzy dzisiejszego protestu zwracają uwagę, że Polska ma najniższy w Europie wskaźnik emisji napisów. Do końca 2009 r. łączny czas emisji programów z napisami dla niesłyszącyc...
3. Sędzia obrażał niedosłyszącego piłkarza?
Skandal podczas meczu Sandecji Nowy Sącz z Wartą Poznań. - Co się seplenisz? Głuchol! - miał powiedzieć arbiter Tomasz Wajda do piłkarza Warty, Krzysztofa Strugarka.

Sobotni mecz pomiędzy Sandecją a Wartą zakończył się remisem 1:1. Jednak nie o wyniku spotkania dyskutuje się najgłośniej. Głównym tematem mediów jest zachowanie sędziującego to spotkanie Tomasza Wajdy.

W pewnym momencie do arbitra podszedł mający problemy ze słuchem zawodnik Warty Krzysztof Strugarek. Piłkarz miał spytać o coś arbitra, a ten ponoć odpowiedział mu: - Co się seplenisz? Głuchol! - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Sam Strugarek przyznaje, że nie słyszał odpowiedzi arbitra. Powiedzieli mu o niej dopiero oburzeni koledzy. Po meczu sędziego otwarcie skrytykował trener Marek Czerniawski a pomocnik Damian Seweryn stwierdził, że sędzia zachowywał się skandalicznie także w stosunku do innych zawodników.

Sam arbiter zapewnił, że z jego strony nic podobnego nie miało miejsca. Nieco później przyznał jednak, że powiedział do piłkarza: - Niech pan odejdzie, bo nie rozumiem co pan mówi.

Sprawą najprawdopodobniej zajmie się Wydział Dyscypliny PZPN.


Wiki: Krzysztof Strugarek
Piłkarz, mimo iż nie słyszy na jedno ucho , nie zaprzestał profesjonalnego uprawiania sportu


[zr:3dfb6d8adf]wp.pl | 2010.05.05 15:51
http://www.sport.wp.pl/ka...ml?ticaid=1a1cf
[/zr:3dfb6d8adf]...
4. Eliminacje do Konkursu Chopinowskiego po raz pierwszy z udziałem publiczności niedosłyszącej
Eliminacje do Konkursu Chopinowskiego po raz pierwszy z udziałem publiczności niedosłyszącej, w ramach ogólnoświatowej inicjatywy Hear the World firmy Phonak

Za kilka dni w Warszawie rozpoczną się długo oczekiwane Eliminacje do XVI Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Po raz pierwszy w historii konkursu na widowni zasiądą osoby niedosłyszące, które na równi z pełnosprawnymi będą mogły uczestniczyć w przesłuchaniach eliminacyjnych.

Osoby niedosłyszące, na co dzień korzystające z aparatu słuchowego, będą miały niepowtarzalną okazję posłuchać etiud, nokturnów i mazurków w wykonaniu młodych uczestników eliminacji. Wśród publiczności znajdą się między innymi dzieci i młodzież niedosłysząca, dla których być może będzie to pierwszy w życiu kontakt z muzyką naszego wielkiego kompozytora.

Będzie to możliwe dzięki zainstalowanemu w Filharmonii Narodowej systemowi komunikacji bezprzewodowej (FM). Składa się on z nadajnika wychwytującego głos mówiącego i wysyłającego go za pomocą fal radiowych, bezpośrednio do maleńkiego odbiornika, który połączony jest z aparatem słuchowym*. System zainstalowany i obsługiwany przez firmę Phonak będzie działał przez cały czas trwania eliminacji, czyli w dniach 12-24 kwietnia.

Takie same rozwiązania zostaną zastosowane podczas zbliżającego się wielkimi krokami XVI Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, który odbędzie się w dniach 2-23 października br. Będą to pierwsze tak duże wydarzen...
5. PFRON odcina niesłyszące dzieci od rehabilitacji
Prawie 200 głuchych i niedosłyszących dzieci z Podkarpacia może z początkiem 2010 roku zostać bez kompleksowej rehabilitacji - pisze "Nasz Dziennik".

Gazeta wyjaśnia, że stowarzyszeniu rodziców dzieci z wadą słuchu w Krośnie nie udało się pozyskać pieniędzy z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

"Nasz Dziennik" podkreśla, że wniosek sporządzony przez pracowników stowarzyszenia został odrzucony na szczeblu centralnym, w Rzeszowie przeszedł bez problemu.
Na pokrycie kosztów pracy specjalistów w przyszłym roku stowarzyszeniu - jedynej tego typu organizacji na Podkarpaciu sprawującej opiekę nad blisko dwustu dziećmi głuchymi, niedosłyszącymi i z wadami mowy - brakuje ponad 200 tysięcy złotych. Jak czytamy w "Naszym Dzienniku" brak pieniędzy może oznaczać konieczność zwolnienia czterech z sześciu rehabilitantów.

Dyrektor rzeszowskiego oddziału PFRON Maciej Szymański w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" tłumaczy, że wniosek stowarzyszenia z Krosna zawierał błędy formalne i dlatego został odrzucony przez ekspertów. Jego zdaniem, nie oznacza to, że stowarzyszenie musi zaprzestać prowadzenia działalności.

Dyrektor Szymański dodał, że w przyszłym roku zostaną ogłoszone kolejne konkursy, w których stowarzyszenie może startować, składając odpowiednio uzupełniony wniosek. Z pewnością zostanie on rozstrzygnięty pozytywnie. Zależy nam, aby głuche dzieci nie pozostawały bez rehabilitacji - zaznacza dyrektor.


[zr:00...
6. Konkurs z nagrodami
KONKURS Z NAGRODAMI

Centrum Obsługi Osób Niedosłyszących AUDIFON MROZ SP.J z siedziba w Opolu, ogłasza konkurs plastyczno fotograficzny dla osób niedosłyszących w dwóch kategoriach wiekowych – dla dzieci i dla dorosłych . Temat konkursu :

„Kocham Mój Dom, Planetę Ziemię”

Warunki konkursu :

• Termin – prace należy nadsyłać przez cały okres trwania konkursu, który kończy się dnia 31 marca 2010 r . Każda praca będzie automatycznie dodawana do naszej galerii konkursowej na naszej stronie internetowej, niezwłocznie po jej nadesłaniu przez Was na nasz adres konkurs@audifon.net.pl w formacie jpg. lub innym dowolnym jako scan .Dodatkowo oczywiście można prace przesyłać od stycznia do marca na adres naszej siedziby Audifon Mroz.sp.j 45-068 Opole ul 1 Maja 17 z dopiskiem „konkurs”
• Nie ograniczamy techniki wykonania prac, będą one oceniane niezależnie w dwóch kategoriach : jako fotografie oraz prace plastyczne / technika dowolna /
• Wśród cennych nagród miedzy innymi wspaniały budzik wibracyjny dla osób niedosłyszących lub niesłyszących który zawsze obudzi na czas do szkoły czy do pracy, akcesoria i kosmetyki do pielęgnacji aparatów słuchowych oraz wiele innych cennych nagród .
• Konkurs jest organizowany przy współudziale amerykańskiej firmy Global Distributors of America LLC, która również będzie między innymi fundatorem ciekawych nagród za najlepsze prace .
• Prace będą oceniane w dwóch kateg...
7. YouTube wprowadza napisy dla niedosłyszących
YouTube otwiera się na niedosłyszących użytkowników. Pod klipami wideo pojawią się napisy z treścią mówioną przez postacie na ekranie.
Automatycznie generowane podpisy na początku pojawią się tylko na angielskiej wersji portalu i wyłącznie na trzynastu kanałach. Należeć będą do nich National Geographic, Columbia i kanały prowadzone przez Google’a. Inżynier odpowiedzialny za tę technologię, Ken Harrenstien, jest głuchy.

Dotychczas YouTube udostępniał narzędzie do ręcznego umieszczenia napisów, ale większość z osób umieszczających klipy nie korzystała z tej funkcjonalności, co powodowało, że YouTube był mało użyteczny dla niedosłyszących. Technika automatycznego rozpoznawania mowy jest wciąż niedoskonała, ale Harrenstien obiecuje, że prace nad nią będą prowadzone do skutku. Autorzy filmików będą mogli wciąż dodawać własne napisy a także poprawiać te wygenerowane automatycznie.


Więcej na Chip.pl

Przykład:





[zr:cbbeced18d]Chip.p...
8. Sport gorszego boga
Z danych Polskiej Federacji Sportu Niesłyszących wynika, że w Polsce są zrzeszone dokładnie 1522 osoby, mające status sportowców niesłyszących lub niedosłyszących. W liczbie tej oprócz seniorów mieszczą się juniorzy, młodzicy i dzieci uprawiający ponad 100 dyscyplin w 29 klubach. Patrząc na te liczby należałoby przyznać, że jest się czym zajmować.

Ocena obecnego stanu sportu niesłyszących w Polsce nie może nie opierać się na ocenie opieki administracji państwowej nad całą społecznością niesłyszących. Ta, najłagodniej rzecz ujmując, zbyt troskliwa nie jest. Paradoksalnie wszystko rozbija się o wiedzę na temat tej społeczności i zrozumienie jej.

- Ponad tysiąc pięciuset czynnych sportowców niesłyszących w waszym kraju to wcale nie jest tak mało. W Szwecji liczba ta ogranicza się do ok. 600-700 osób. Cóż, na przykład w Boliwii trudno jest zorganizować cokolwiek. Trudno znaleźć osobę niesłyszącą, trudno zorganizować sport na bazie klubów. Trudno szukać zrozumienia w tamtejszych władzach sportowych – przekonuje Kjell Gunna ze Szwecji, sekretarz generalny Światowej Federacji Koszykówki Niesłyszących, który polskim problemom organizacyjnym w sporcie niesłyszących przypatrywał się przez kilka ostatnich lat.

W porównaniu z doświadczeniami światowych władz sportowych osób niesłyszących w najdalszych zakątkach świata może w naszym kraju nie jest tak źle? Może. Pytanie podstawowe brzmi mniej banalnie. Czy sposób, w jaki nasze państwo traktuje sport niesłyszących, odpowiad...
9. Niedosłyszący nie słyszeli, że mogą słyszeć w teatrze
Bezprzewodowe słuchawki, w które wyposażonych jest już wiele teatrów regionu, pozwalają niedosłyszącym cieszyć się ze spektakli. Ale poza uczniami szkół specjalnych mało kto z nich korzysta. W Teatrze Śląskim w Katowicach nieużywany sprzęt zdążył się zdekompletować

Bezprzewodowe słuchawki widzowie mogą otrzymać w kasie. Podczas spektaklu dźwięk z mikrofonów nad sceną jest przekazywany do nich drogą radiową. Niedosłyszący może regulować sobie głośność. Dzięki słuchawkom usłyszy też ostrzeżenie, gdyby w teatrze wydarzyło się coś złego, np. wybuchł pożar.

W takie systemy wyposażyły się dwie sceny dla dzieci: Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie oraz Śląski Teatr Lalki i Aktora "Ateneum" w Katowicach. W Będzinie działa od 2006 roku. - Po pierwszym przedstawieniu dla dzieci niedosłyszących aż się rozpłakałem, zresztą nie tylko ja, kiedy zobaczyłem, jak dzieci pierwszy raz nie tylko widzą, ale i słyszą cały spektakl. Trącane mówiły, żeby im nie przeszkadzać - wspomina Dariusz Wiktorowicz, dyrektor TDZ.

Podobnie jak Ateneum, będziński teatr regularnie współpracuje ze szkołami specjalnymi. Gdyby nie one, sprzęt nagłaśniający nie byłby zbyt często używany. - Rzadko się zdarza, żeby ktoś podszedł do kasy i powiedział: "mam dziecko niedosłyszące, chcę wypożyczyć słuchawki na spektakl". Czasem ludzie się wstydzą i o tym nie mówią - mówi Wiktorowicz.

Potwierdza to dyrektorka Ateneum Krystyna Kajdan: - Nie wszyscy przyznają się do wad słuchu. Myślę, że jest to ...
10. Jedno zlecenie na aparat słuchowy na całe życie.
Nowa inicjatywa Małopolskiego Sejmiku Organizacji Osób Niepełnosprawnych. Jej członkowie chcą wprowadzenia zasady jednego wniosku na zaopatrzenie w aparat słuchowy dla jednej osoby, do końca jej życia.

Niedosłysząca osoba, zaopatrująca się w aparat słuchowy, ma zazwyczaj powyżej 55 lat. W celu uzyskania refundacji, musi przejść prawdziwy tor przeszkód, składający się średnio z 10 wizyt. Stwierdzenie przez lekarza laryngologa nieodwracalnej wady słuchu nie zwalnia osoby niepełnosprawnej z konieczności powtarzania tej uciążliwej procedury co 5 lat. Taki jest bowiem okres, po którym możliwa jest wymiana starego, refundowanego aparatu na nowy.

Nasze społeczeństwo starzeje się, a tym samym zwiększa się zapotrzebowanie na aparaty słuchowe. W Polsce jest ok. 4 miliony osób niedosłyszących, w większości są to emeryci i renciści. Powstaje coraz więcej punktów protetycznych, oferujących aparaty słuchowe. Taka sytuacja wpływa z pewnością na wzrost konkurencji na rynku, podwyższenie jakości oferowanych produktów oraz obniżkę ich ceny. Niestety rodzi ona również chęć szybkiego zysku i ryzyko korupcji.

Sprzyja temu skomplikowane prawo. Dlatego Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych złożył do Minister Zdrowia, pismo z prośbą o wprowadzenie zasady jednego wniosku na zaopatrzenie w aparat słuchowy dla jednej osoby, do końca jej życia. Wyżej wymieniona zasada pozwoli uprościć procedurę zaopatrzenia, czyniąc ją jednocześnie mniej podatną na korupcję.

W ten sposób możn...
11. Jackonalia - Artystyczne warsztaty dla niedosłyszących w Siedlcach
Artystyczne warsztaty dla niedosłyszących w Siedlcach: "My też potrafimy tworzyć. Studentów twórczość własna"

Pierwszym etapem akcji będą warsztaty artystyczne prowadzone przez studentów z DA i z Projektora – wolontariatu studenckiego. Skierowane są do osób mających różnego rodzaju dolegliwości fizyczne, zwłaszcza zaburzenia bądź wady słuchu. Warsztaty wypełnią kolejny cel – integrację środowiska studenckiego osób niedosłyszących ze studentami słyszącymi.

Termin warsztatów: 22 maja (piątek) oraz 23 maja (sobota) 2009 r. Zajęcia odbędą się w kilku sekcjach m. in. sekcja modelarska, malarska, witrażowa. Podczas warsztatów uczestnikom będą towarzyszyli wolontariusze – studenci z Duszpasterstwa Akademickiego oraz tłumacze języka migowego. Więcej szczegółów organizatorzy przekażą indywidualnie osobom chętnym do wzięcia udziału w warsztatach.

Drugim etapem akcji będzie zaprezentowanie twórczości studentów wszystkim mieszkańcom Siedlec i okolic. 24. maja w niedzielę odbędzie się wystawa powarsztatowa, otwarta dla każdego. O godzinie 10.30 przewidziane jest jej oficjalne otwarcie, na które zostaną zaproszeni znakomici goście z miasta Siedlce. Wystawa potrwa cały dzień, tak, aby każdy mógł dotrzeć i zapoznać się z twórczą pracą przede wszystkim niedosłyszących studentów. Pod koniec wystawy będzie możliwość wykupienia eksponatów.

Warsztaty oraz wystawa prac odbędą się w siedzibie siedleckiego DA, w budynku na terenie kościoła św. Ducha, przy...
12. Jackie Chan musi bronić się z powodu słów o Chińczykach i wolności
Gwiazdor filmów kung fu Jackie Chan musi bronić się przed falą krytyki, jaką wywołała jego wypowiedź, że "Chińczycy muszą być kontrolowani". Rzecznik aktora Solon So zapewnia, że te słowa zostały wyjęte z kontekstu.

W sobotę podczas forum gospodarczego na chińskiej wyspie Hajnan Chan powiedział, że Hongkong i Tajwan z powodu swej wolności "są bardzo chaotyczne". I dodał: "Stopniowo zaczynam sądzić, że my, Chińczycy musimy być kontrolowani".

Jak pisze w środę pekiński dziennik "China Daily", rzecznik aktora broni go, przekonując, że Chan miał na myśli wolność w przemyśle rozrywkowym, a nie w chińskim społeczeństwie jako takim. "Pewni ludzie z powodu ukrytych motywów rozmyślnie przekręcili jego słowa" - powiedział Solon So.

Wypowiedź Chana wywołała burzę w Hongkongu i na Tajwanie. Tajwańscy politycy zażądali, by odebrać Chanowi funkcję ambasadora igrzysk olimpijskich głuchych i niedosłyszących, które mają odbyć się w Tajpej we wrześniu. Chan "szkodzi wizerunkowi Hongkongu" - napisali autorzy skarg do tutejszej Rady Turystyki, której Chan, sam urodzony w Hongkongu, jest ambasadorem.

Na portalu Facebook grupa internautów z Hongkongu zainicjowała apel o wygnanie Chana do komunistycznej Korei Północnej. Do wtorku do grupy zapisało się ponad 2600 osób.


[zr:836b63149e]PAP
2009-04-22, ostatnia aktualizacja 2009-04-22 12:35
http://wiadomosci.gazeta....i_bronic_sie...
13. Uczelnie likwidują bariery
Licealiści ze szkół dla niedosłyszących w Trójmieście marzą o studiach. Boją się, że nie dadzą rady na uczelni bez tłumacza języka migowego – czytamy w Gazecie Wyborczej.

„Kamila Jankowska i Damian Koper uczą się w XV LO dla Dzieci Niedosłyszących w Gdyni. Myślą o studiach informatycznych. - Ale mam też wątpliwości - mówi Kamila, zdobywczyni pierwszego miejsca w ogólnopolskim konkursie matematycznym dla uczniów niesłyszących. - Będzie mi ciężko zrozumieć wykłady. Nie wiem, jak sobie poradzę na ustnych egzaminach” – podaje Gazeta Wyborcza.

„Patrol Reporterów postanowił sprawdzić, na co mogą liczyć niesłyszący studenci trójmiejskich uczelni. Wybraliśmy się na Uniwersytet Gdański. Dr Jurand Czermiński, sekretarz komisji rektorskiej do spraw projektu "Uniwersytet bez Barier" zapewnia, że szkoła jest przystosowana dla osób z wadą słuchu. - Dzięki dofinansowaniu z PFRON kupiliśmy 14 zestawów słuchawkowych dla niedosłyszących, które pomagają im uczestniczyć w zajęciach. Sprzęt wypożycza administracja każdego z wydziałów. Ale kłopot polega na tym, że wtedy student nie może korzystać z własnego aparatu słuchowego, a osobom głuchym te urządzenie nie pomogą - tłumaczy dr Czermiński” na łamach Gazety Wyborczej.

„Głuchoniemym potrzebny jest po prostu tłumacz języka migowego. Dlaczego UG go nie ma?” – pyta dziennik.

”Agnieszka Kromer, referent ds. niepełnosprawnych: - U nas studiują 22 osoby z wadą słuchu. Ż...
14. Alarmy dla niesłyszących
Liberalny poseł Wayne Arthurs przedstawił na forum legislatury ontaryjskiej projekt ustawy nakazującej instalowanie alarmów wizualnych, a nie dźwiękowych w nowych gmachach rządowych. Jak podkreśla, obecne alarmy są bezużyteczne dla osób niesłyszących lub niedosłyszących.

Canadian Hearing Society uważa ten pomysł za bardzo dobry. To prawda, że osoby niesłyszące lub niedosłyszące są narażone na ogromne zagrożenia w przypadku wybuchu pożaru.

25 proc. Kanadyjczyków cierpi na wady słuchu, ale procent ten dramatycznie wzrasta wraz z wiekiem. Już wśród osób w wieku powyżej 65 lat procent wzrasta do 40.


Źródło:
Małgorzata P. Bonikowska
Mar 10, 2009
http://www.gazetagazeta.c...cle_25233.shtml




15. Kobieta walczy o pieniądze dla niepełnosprawnych synów
Wracamy do sprawy Wandy Gliszczyńskiej z Bytowa, której ośrodek pomocy społecznej odmawia przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Z początkiem tego roku zmieniły się przepisy.

Niestety, najprawdopodobniej mieszkanka z ich dobrodziejstw skorzystać nie będzie mogła.

Wanda Gliszczyńska ma dwóch niedosłyszących synów. Obaj, z konieczności, uczą się w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Sławnie. Z powodu opieki nad synami, kobieta nie pracuje.

Nie dostaje świadczenia pielęgnacyjnego z tego tytułu, tylko z jednego powodu, bo ośrodek w Sławnie ma zapisane w statucie, że zapewnia całodobową opiekę i to przez siedem dni w tygodniu.

- To fikcja, bo już w piątek wszystkie dzieci wyjeżdżają do domów - mówi Gliszczyńska.

- Nie jest ważny stan faktyczny, ważny jest stan prawny - oznajmia Urszula Porańska, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bytowie. Do końca ubiegłego roku przepis stanowił, że taki ośrodek jak w Sławnie, musi zapewnić całodobową opiekę przez pięć dni w tygodniu, aby świadczenie nie należało się.

Teraz jest tak, że opieka musi trwać dłużej niż pięć dni w tygodniu, czyli też w sobotę czy niedzielę. Ośrodek w Sławnie ma taką opiekę. W wakacje synowie pani Gliszczyńskiej są w domu. Na ten okres też nie ma świadczenia. W bytowskim ośrodku pomocy społecznej trwa analiza, czy można przyznać świadczenie na okres wakacji.

W ustawie jest bowiem tylko zapis o okresie zasiłkowym w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego od 1 listopada do 31 października nas...
16. Niedosłyszący Swail w finale Welsh Open
Życiowy sukces blisko 40-letniego snookerzysty Joe Swaila. Zawodnik z Irlandii Północnej awansował do finału jednego z turniejów rankingowych - Welsh Open. To pierwsze takie osiągnięcie poważnie niedosłyszącego gracza w jego 18-letniej karierze.

W półfinale Swail pokonał jedną z gwiazd światowego snookera, Australijczyka Neila Robertsona 6-4, choć prowadził już 5:1. Potem Robertson wygrał trzy kolejne frejmy, ale na więcej nie było go już stać.

W finale Swail zagra z wicemistrzem świata Allisterem Carterem.

Swail ma poważnie uszkodzony słuch, praktycznie nic nie słyszy. Jego brat Liam jest kompletnie głuchy. Snookerzysta twierdzi, że w jego dyscyplinie sportu słaby słuch daje mu przewagę, jako że nie jest rozpraszany przez głośne reakcje publiczności i odgłosy z otoczenia.

Welsh Open, półfinał
Joe Swail - Neil Robertson 6-4
77(55)-59(59), 104(98)-16, 54-47, 54-2, 13-82(82), 78(59)-1, 21-109(94), 40-60, 0-93(93), 66-40


Źródło:




17. Niedosłyszący kierowcy oznaczają swoje pojazdy
Firma Oticon i Dziennik, przygotował dla nie(do)słyszących kierowców specjalną naklejkę do oznaczenia pojazdów. W świetle unijnych przepisów oznakowanie pojazdów przez osoby nie(do)słyszące jest wyznacznikiem zachowania wymogów bezpieczeństwa. Nie(do)słyszący kierowcy oraz ich pasażerowie mogą zwiększyć wspólne bezpieczeństwo na drodze, oznaczając swój pojazd. Specjalna naklejka będzie dostępna w warszawskim wydaniu Dziennika 23. lutego br.

Niedosłuch bądź głuchota nie są powodem wykluczenia z czynnego uczestnictwa ruchu drogowego. Wymagają one zachowania dodatkowych środków ostrożności. W świetle unijnych przepisów oznakowanie pojazdów przez osoby nie(do)słyszące jest wyznacznikiem zachowania wymogów bezpieczeństwa. Oticon i DZIENNIK przygotował specjalną naklejkę do oznaczania pojazdów w ramach akcji społecznej. Misją zaproponowanego działania społecznego jest ułatwienie włączenia się nie(do)słyszącym do ruchu drogowego i budowaniu wzajemnej tolerancji na drodze.

Naklejka będzie dostępna wraz warszawskim wydaniem Dziennika 23. lutego. Pokazanie na drodze problemów ze słuchem nie jest wstydem. Wymaga jednak odpowiedzialności za siebie i innych. Oznaczenie auta przez nie(do)słyszących pozwala być przewidywalnym dla innych. Widząc pojazd osoby nie(do)słyszącej łatwiej innym uczestnikom ruchu drogowego okazać wyrozumiałość.

Firma Oticon realizując wiernie filozofię firmy „na pierwszym miejscu stawiamy ludzi” jest pomysłodawcą i sponsorem akcji. Produkuje n...
18. WSHE - uczelnia bez barier
Aule ze wzmacniaczami dźwięku dla niedosłyszących, windy i podjazdy dla "wózkowiczów", brajlowska kopiarka i drukarka w bibliotece - tak łódzka WSHE ułatwia życie niepełnosprawnym studentom

W uczelni powołano też biuro ds. niepełnosprawnych słuchaczy i osób, które chciałyby w niej studiować. - Będziemy podejmować wszelkie działania ułatwiające im zdobycie wyższego wykształcenia, załatwimy pomoc finansową i staże zawodowe - zapowiada Katarzyna Tomicka, specjalistka ds. studentów niepełnosprawnych.

Studentów niepełnosprawnych w WSHE jest 630. Najwięcej z dysfunkcją narządu ruchu, cukrzycą, alergią, nadciśnieniem. Spore grono to niedowidzący i niedosłyszący. Do ich potrzeb dostosowane są windy, przejścia i podjazdy w większości budynków. Plan zajęć układany jest tak, że osoby poruszające się na wózkach mają zajęcia w salach, do których można dostać się bez problemu.

Dzięki pieniądzom z PFRON zakupiono pętle induktofoniczne (wzmacniacze dźwięku umieszczone w suficie współpracujące z aparatem słuchowym) i wygodne, małe nadajniki montowane do ubrania. W bibliotece stanęły: brajlowska kopiarka i drukarka. Sprzęt kosztował ponad 90 tys. zł. Planowane jest jeszcze przystosowanie strony internetowej WSHE dla niedowidzących, zatrudnienie tłumacza migowego i kurs tego języka. Poprowadzi go studentka pedagogiki, Paulina.


[zr:99417fbf09]Gazeta Wyborcza Łódź
emka
2009-02-17, ostatnia aktualizacja 2009-02-17 18:44
http://miasta.gazeta.pl/l...,6288564,WSH...
19. Giełda pracy dla osób niesłyszących i niedosłyszących
5 lutego 2009 r. w Agencji Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi w Lublinie odbędzie się Giełda Pracy dla Osób Niesłyszących i Niedosłyszących. Rozpocznie się o godz. 9.00 i potrwa pięć godzin.

Giełda jest częścią projektu „Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi” współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Do rozmów kwalifikacyjnych przystąpi 25 osób z niepełnosprawnością, ubiegających się o stanowisko osoby sprzątającej pomieszczenia biurowe. Ofertę pracy przedstawiła firma Inwemer System, która współpracuje z agencją.

Osoby przystępujące do rozmów kwalifikacyjnych muszą spełniać m.in. następujące kryteria:
- rejestracja w Agencji Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi,
- posiadanie aktualnego orzeczenia o niepełnosprawności,
- zameldowanie na terenie województwa lubelskiego,
- brak rejestracji w Urzędzie Pracy.

W giełdzie mogą wziąć udział również studenci zaoczni i studiów wieczorowych.

Uczestników giełdy będą wspierać doradcy zawodowi, psychologowie, specjalista ds. rozwoju zawodowego, prawnik oraz tłumacz języka migowego.


Źródło:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/36739
- publikacja została wycofana -




20. Głusi widzowie chcą oglądać polskie filmy
Film "Popiełuszko", który wchodzi na ekrany kin w połowie lutego, będzie pierwszym polską produkcją, którą w kinie obejrzą także osoby głuche i niedosłyszące. To dlatego, że oprócz płynących z dialogów głośników film będzie dodatkowo opatrzony napisami.

Producenci przygotowali 20 specjalnych kopii, które umożliwią niepełnosprawnym zrozumienie kwestii wypowiadanych przez bohaterów obrazu.

Problem jest poważny, bo w Polsce mieszka ok. 100 tys. osób niesłyszących i dodatkowe kilkaset tysięcy osób, które niedosłyszą. Do tej pory byliśmy po prostu skazani na filmy zagraniczne, bo tylko one miały napisy - mówi "Polsce" Andrzej Kopeć, prezes zarządu Głównego Związku Głuchych, organizacji, która pomagała w przygotowaniu napisów zrozumiałych dla osób niesłyszących.

Okazuje się, że wyświetlenie listy dialogowej w postaci napisów u dołu ekranu to jeszcze nie wszystko. Pełne przeżycie filmu osobom z wadą słuchu ułatwią specjalne znaczki.
Julita Świercz-Wieczyńska, producentka filmu, zapowiada, że każdy film, który wyprodukuje, będzie opatrzony takimi napisami. - To przecież powinno być oczywiste. Nie rozumiem, dlaczego do tej pory nie było polskich filmów z napisami po polsku - dziwi się. Dodaje, że koszt ich umieszczenia na kopiach jest niewielki. - Zaledwie kilkaset złotych. W skali całego budżetu filmu to jest naprawdę niewiele - zapewnia.

Związek Głuchych zapowiada, że będzie walczył, aby takie rozwiązanie stało się w naszym kraju obowiązującym stand...
21. [Stalowa Wola] Głusi będą słyszeć koncerty w Miejskim Domu Kultury
Osoby niesłyszące i niedosłyszące będą mogły korzystać z uroków koncertów i filmów w Miejskim Domu Kultury w Stalowej Woli. A to dzięki temu, że kupiony został system umożliwiający odbiór płynących ze sceny dźwięków przez słuchawki.

System nazywany "asystentem osób niedosłyszących” jest produkcji amerykańskiej firmy LISTEN. Składa się z nadajnika emitującego fale radiowe, przekazywane do odbiornika wielkości telefonu komórkowego, a dalej do słuchawek.

33 sztuki "asystenta osób niedosłyszących” kosztowały 79 280 zł, z czego Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych dofinansował 62 820 zł. Planowany jest zakup większej liczby "asystentów”.

- Dzięki tej aparaturze potrzebujący uzyskają równe szanse w dostępie do dóbr kultury i będą mogli brać czynny udział w życiu kulturalnym naszego miasta - cieszy się Marek Gruchota, dyrektor Miejskiego Domu Kultury. Urządzenie może służyć także podczas konferencji, kiedy trzeba tłumaczyć czyjeś wystąpienie. Wystarczy założyć słuchawki, aby słyszeć głos tłumacza. Jak to działa można się było przekonać w ubiegłym roku podczas międzynarodowej konferencji w Urzędzie Miejskim.

Po raz pierwszy system zostanie wykorzystany podczas fortepianowego koncertu w wykonaniu Stanisława Drzewieckiego w dniu 18 stycznia. Z tej okazji MDK zaprosił 33 podopiecznych Koła Terenowego Polskiego Związku Głuchych w Stalowej Woli do skorzystania z nowego udogodnienia. Już wkrótce aparatura będzie także do dyspo...
22. Niedosłyszące dzieci dały piękny koncert
Natalka Chorążyk siada do pianina. Będzie grała kolędę. Wcześniej zaśpiewała piosenkę o mrozie. Niby nic dziwnego, a jednak... Natalka słyszy tylko 10 procent tego, co słyszy zdrowe dziecko.

- Uwielbiam śpiewać i gdy dorosnę, zostanę aktorką - cieszy się. A mama tylko kiwa głową. - Przez te występy na scenie stała się odważniejsza - chwali córkę Jolanta Chorążyk. Dziewczynka ma 11 lat i prawie wcale nie słyszy. A jeśli docierają do niej dźwięki, to tylko dlatego, że nosi w uchu aparat. Gdy go zdejmie, świat wokół niej cichnie. Podobnie jak świat czteroletniego Damiana Jezierskiego. Jedno uszko ma zrośnięte, w drugim słyszy tylko 20 procent. - Urodził się z wadą wrodzoną, czeka go operacja. Ale talent do śpiewania odziedziczył po mnie - podkreśla z dumą Tomasz Jezierski.

- Tak, tak lubię śpiewać, a najbardziej to o mrozie i bajki o Tomku też lubię - chłopczyk podskakuje radośnie.

"Skrzypi ostro mróz, ciepłą czapkę włóż” - śpiewały dziś niedosłyszące dzieci. I choć to niewiarygodne, to udowodniły, że mają świetny słuch muzyczny.

Posłuchaj, jak śpiewały dzieci
<...
23. [Suwałki] Nowe zakupy PWSZ
Od grudnia niedosłyszący studenci PWSZ w Suwałkach dzięki dofinansowaniu ze środków PFRON w ramach programu "PITAGORAS 2007 – program pomocy osobom z uszkodzeniem słuchu", na równi z pełnosprawnymi mogą uczestniczyć w zajęciach, wykładach, spotkaniach jak również w koncertach odbywających się w Auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach, która została wyposażona w system induktofoniczny, pozwalający studentom z lekkim niedosłuchem na pełny udział w zajęciach. System ten wspomaga słyszenie i odsłuchiwanie dźwięków wydawanych przez osoby prowadzące wykłady. Zakupiony, w ramach realizacji projektu, sprzęt indyktofoniczny wykorzystywany będzie również jako sprzęt do tłumaczeń symultanicznych.
W celu wyrównania szans edukacyjnych, w ramach projektu, została zakupiona tablica interaktywna oraz kserokopiarka, dzięki którym studenci niesłyszący i słabosłyszący mogą liczyć na pomoc w pozyskiwaniu notatek z wykładów i ćwiczeń. Studenci mogą również wypożyczać przenośne bezprzewodowe systemy FM, które wspomagają słyszenie w salach gdzie nie ma zainstalowanego systemu induktofonicznego. Ponadto dwóm studentkom w ramach programu „PITAGORAS 2007” ze środków PFRON zakupione zostały indywidualne aparaty słuchowe.

Oczywiście nie można zapomnieć o bezpieczeństwie studentów. W ramach realizacji programu Uczelnia doposażyła już istniejący system przeciw pożarowy w instalację sygnalizacyjno – świetlną ( akustyczno – optyczną), która w razie za...
24. Głusi na Węgrzech
Z Robertem Herbsztem, Prezesem Węgierskiego Stowarzyszenia Głuchych (Hungarian Deaf Association) w Budapeszcie, rozmawia Damian Dudała, niedosłyszący student i Pełnomocnik Rektora ds. Studentów Niepełnosprawnych w Dolnośląskiej Szkole Wyższej.

Damian Dudała: Jaka jest, Pana zdaniem, sytuacja głuchych na Węgrzech?

Robert Herbszt: Sytuacja głuchych nie jest dobra. Na Węgrzech mieszka ok. 60 tys. głuchych. Tylu głuchych mniej więcej zrzesza się w organizacjach dla głuchych, głównie w Węgierskim Stowarzyszeniu Głuchych. Głusi mają bardzo trudną sytuację. Dostęp do rynku pracy, edukacji jest bardzo ograniczony. Są często dyskryminowani. Czasem też głuchotę porównuje się z niepełnosprawnością intelektualną. Uważa się, że język migowy ogranicza. To jednak nie jest prawda. Węgierski Język Migowy jest naturalnym językiem głuchych mieszkających na Węgrzech. Głusi są mniejszością kulturową, językową. To samo można powiedzieć o głuchych mieszkających np. w Polsce, w Czechach czy na Słowacji.

- Jaki jest status prawny Węgierskiego Języka Migowego? Czy Węgierski Język Migowy jest zagwarantowany konstytucyjnie na Węgrzech?

- Niestety nie, i w tym tkwi bardzo duży problem. Co prawda głusi na Węgrzech mają zagwarantowanych tłumaczy języka migowego za darmo, jednak tych tłumaczy, którzy dobrze znają Węgierski Język Migowy jest bardzo mało. Często są to tłumacze, którzy nie mają styczności z głuchymi na co dzień, rekrutują się z rodzin słyszących. To jest bardzo ważne. Moim zdan...

Tag System Mod by Centurion © 2008

Reklama
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright by © 2003 Alldeaf.pl Group. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Statystki wizyt z innych stron | Wersja forum PDA/GSM

Poprawny CSS!