Monika Jaworska, 26-letnia zawodniczka z Krakowa, która pokochała motocykle tak bardzo, że obecnie ściga się na torach całej Europy, w tym roku - we włoskim zespole Play SKR Team.
Jako dziecko nie lubiła bawić się lalkami, za to rozbierała na części samochodziki swojego brata.
Od urodzenia niesłysząca.
Od 12-ego roku życia jeździ na jednośladach.
Nic dziwnego, że nie wyobraża sobie życia bez motocykli...
Przede wszystkim gratuluję udanego startu w tym sezonie. W Mistrzostwach Europy, jak i w Mistrzostwach Włoch, zajmujesz obecnie po pierwszych wyścigach na początku kwietnia 2009 drugie miejsce. Jak się czujesz na podium po niezbyt udanym zeszłym sezonie?
- Dziękuje bardzo! Jak się czuje na podium? Świetnie. Tego nie da się opisać słowami. Tej radości, zadowolenia i świadomości, że spełnia się oczekiwania teamu. Z tego, że ciężka praca daje efekty.
Faktycznie zeszły sezon nie był udany. Przyniósł rozczarowanie, ale dał mi też wiele do myślenia. Tym bardziej jestem zadowolona z mojego wyniku. Udowodniłam już za pierwszym razem sobie i innym, że stać mnie na wiele i nawet po porażce jestem w stanie się podnieść i walczyć.
Drugie miejsce daje mi ogromną satysfakcje i motywacje na nadchodzące wyścigi.
Jakie masz wrażenia po pierwszych wyścigach? Jaka atmosfera panuje między dziewczynami, które ze sobą współzawodniczą?
- Moje odczucia są bardzo pozytywne! Cały team działa perfekcyjnie. Przykro mi to mówić, ale w Polsce musimy się jeszcze wiele nauczyć...
Monika Jaworska podpisała kontrakt z włoskim zespołem "Play SKR Team" na starty w sezonie 2009. Plany obejmują starty w Mistrzostwach Włoch Kobiet i Mistrzostwach Europy Kobiet w klasie Superstock 600 na motocyklu Yamaha R6, model z 2008 roku
Monika jako pierwsza Polka dostała szansę startów we włoskim teamie. Czas pokaże jak
będzie wyglądał sezon, ale po testach, jakie odbyły się w marcu Monika jest bardzo pozytywnie nastawiona do tegorocznych wyścigów.
W składzie teamu znalazła się także Włoszka Sharon Mermet, która również startuje w klasie Superstock 600. W kalendarzu obu dziewczyn jest 8 wyścigów (3 w ME i 5 w MW).
Testy przedsezonowe odbyły się w dwóch turach. Pierwszy test odbył się 9 marca. Monika osobiście dowiozła swoją Yamahę na tor Franciacorta pod Mediolanem i miała możliwość zapoznać się z jej obecnym zespołem "Play SKR Team". Tego dnia odbyły się także pierwsze testy motocykla na torze.
Drugie testy miały miejsce dnia 16 marca, kiedy Monika testowała ponownie motocykl, ale wyposażony już w nowe części i nowe ustawienia. Różnica była bardzo duża, oczywiście na plus.
Starty w Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Włoch są bardzo wymagające, szczególnie finansowo, z powodu braku sponsorów, w sezonie 2009 Monika nie wystartuje w Mistrzostwach Polski, lecz zapowiada, że przyjedzie na Tor "Poznań" obserwować zmagania swoich kolegów. Niestety tak utalentowana zawodniczka obecnie nie ma sponsora w Polsce, po raz drugi g...