W dniach 23-24 października 2010 r. we Wrocławiu odbył się Finał Mistrzostw Polski Niesłyszących w Halowej Piłce Nożnej Seniorek i Seniorów zorganizowany przez Wrocławski Klub Sportowy Niesłyszących „ŚWIT” Wrocław, Polska Federacja Sportu Niesłyszących, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Urząd Miasta Wrocław. Opinia zawodników, trenerów jest wyrażona w jednym zdaniu: Byliśmy zadowoleni zarówno z noclegów jak i z wyżywienia. Dodatkowo na zakończenie turnieju głos zabrał prezes PFSN p. Wojciech Stempurski, który podziękował za bardzo dobrą organizację zawodów oraz podkreślił bardzo dobre sędziowanie meczów.
W dniu 23.10.2010r. o godz. 9:00 nastąpiło otwarcie Finałów Mistrzostw Polski Niesłyszących w Halowej Piłce Nożnej. Otwarcia dokonał prezes WKSN „ŚWIT” Wrocław p. Jan Kucharski.
Finał Mistrzostw Polski Niesłyszących w halowej piłce nożnej seniorek rozegrano w jeden dzień, w sobotę. O mistrzostwo walczyły cztery zespoły: ŚWIT Wrocław, SPARTAN Lublin, MAZOWSZE Warszawa, TON Poznań.
Poniżej podaję wyniki meczów kobiet:
1. TON Poznań – Świt Wrocław 4:1 (2:0)
2. Spartan Lublin – Mazowsze Warszawa 1:3 (1:1)
3. Mazowsze Warszawa – TON Poznań 1:5 (1:2)
4. Świt Wrocław – Spartan Lublin 6:4 (4:1)
5. TON Poznań – Spartan Lublin 7:1 (2:0)
6. Mazowsze Warszawa – Świt Wrocław 3:3 (1:2)
Tabela końcowa:
1. TON Poznań 9pkt 16:3
2. Świt Wrocław 4pkt 10:11
3. Mazowsze Warszawa 4...
Amerykanie zdobyli dwa złote medale podczas odbywających się w Lublinie Pierwszych Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Koszykówce Niesłyszących. Polacy wypadli gorzej. Po sobotnich finałach obydwa nasze zespoły zajęły dwa miejsca szóste. Mistrzostwa okazały się absolutnym sukcesem organizacyjnym Lublina.
Amerykanie okazali się niepokonani w całym turnieju. W finale oba zespoły - kobiet i mężczyzn - starły się z niemal tak samo mocnymi Litwinami. W finale żeńskim Amerykanki wygrały pewnie 67:44. Więcej emocji było w meczu o złoto panów. Litwini prowadzili w nim cała pierwszą połowę, a pierwszy raz na prowadzenie Stany Zjednoczone wyszły dopiero w trzeciej kwarcie. Mecz był zacięty do ostatniej syreny. Jednak w końcówce więcej zimnej krwi pokazali Amerykanie, którzy pokonali Litwinów 78:73. Trzecie miejsce zajęli Rosjanki i Wenezuelczycy.
Nasi zawodnicy po przegranych ćwierćfinałach zagrali o miejsca 5-8. W pierwszych spotkaniach nasze panie pewnie pokonały Irlandki 61:14, a panowie – Rosjan 68:42. W ostatnich meczach zabrakło już umiejętności. Polacy ulegli Ukraińcom 64:68, choć niemal cały mecz prowadzili kilkunastoma punktami, a naszą drużynę żeńską pokonały Białorusinki 63:42.
Nie zabrakło nagród indywidualnych, przyznawanych we wszystkich kategoriach koszykarskiego rzemiosła. Niestety żadna z tych nagród nie trafiła do Polaków. Najlepszymi zawodnikami (MVP) mistrzostw zostali uznani Amerykanka Easter Faafiti i Wenezuelczyk Miguel Angel Blanco Brinceno.
"Zdałam sobie sprawę, że mam takie same możliwości i szansę rywalizowania w zawodach, jak inni."
O Monice Jaworskiej można by pisać wiele. Niepodważalnym wydaje się fakt, że jest to obecnie najzdolniejsza polska zawodniczka startująca w wyścigach motocyklowych nie tylko w Polsce, ale również poza granicami naszego kraju. Wielu z Was zastanawiało się zapewne, jak wyglądały początki pasji motocyklowej Moniki i jakim to właściwie sposobem „Katanka" zawitała po raz pierwszy na tor wyścigowy, gdzie odniosła wiele sukcesów. Dzisiaj mamy okazję opowiedzieć jej historię i przybliżyć Wam historię jej pasji.
Ścigacz.pl: Właściwie skąd się wzięły motocykle w Twoim życiu?
Monika Jaworska: Może nie skąd, ale dzięki komu, lepiej zabrzmi. Kiedy byłam bardzo mała, tata odwoził mnie do przedszkola na swoim Simsonie. Czasem pozwalał mi kierować i dodawać gazu. Oczywiście wszystko odbywało się pod jego pełną kontrolą. Już wtedy bardzo mi się to podobało. Pierwszy raz prowadziłam motorower w wieku 8 lat i oczywiście był to Simson taty. Pojazd został zdominowany przeze mnie na jakieś trzy lata. Wtedy nadszedł moment zakupu własnego poskramiacza szos, czyli Simsona Sr50. Jeździłam na nim do szkoły i świetnie wspominam kolejne dwa lata wspólnych wojaży. Z czasem trzeba było jednak wprowadzić pewne zmiany i tak też w moje ręce trafił model Suzuki AP 50. Nie zagościł jednak u mnie na długo, gdyż po pół roku zmieniłam go na sportowy model Suzuki AY 50 Katana. Później, ...
Trzy rekordy: jeden Europy i dwa Polski pobił w kategorii niesłyszących Dawid Kufel podczas VIII Mistrzostw Wielkopolski Osób Niepełnosprawnych w pływaniu na basenie 25 m, które odbyły się w Swarzędzu koło Poznania.
Kufel legitymuje się teraz najlepszym rezultatem Starego Kontynentu na 50 m stylem grzbietowym. Na tym dystansie uzyskał czas 0:28,86. Poprzedni rekord Europy należał do Martina Kuuska z Estonii (0:29,39 z 25 lutego 2005 r., wcześniejszy rekord Polski – 0:30,16). Drugi rekord naszego kraju Kufel ustanowił na 100 m, także stylem grzbietowym – 1:04,83 (poprzedni rekord 1:05,49).
Rekord Europy młodego zawodnika z Poznania, który jest członkiem kadry olimpijskiej niesłyszących, musi zostać teraz zatwierdzony przez pływackie władze międzynarodowe niesłyszących.
Mistrzostwa Polski Niesłyszących w Warcabach 64 polowych i Mistrzostwa Polski Głuchoniewidomych w Szachach
W Otwocku , we wrześniu 2009 , odbędą się dwie ogólnopolskie imprezy:
18-20 wrzesień MISTRZOSTWA POLSKI NIESŁYSZACYCH W WARCABACH 64 POLOWYCH
25-27 wrzesień MISTRZOSTWA POLSKI GŁUCHONIEWIDOMYCH W SZACHACH
Zwracamy koszta podróży oraz zapewniamy darmowy pobyt i wyżywienie.
Ewentualne ubezpieczenie-we własnym zakresie.
INDYWIDUALNE MISTRZOSTWA POLSKI
NIESŁYSZĄCYCH W WARCABACH 64-POLOWYCH
OTWOCK, dn. 19 – 20.09.2009r.
KOMUNIKAT ORGANIZACYJNY
Zarząd Mazowieckiego Klubu Sportowego Niesłyszących i Głuchoniewidomych „Arkadia” w Otwocku zawiadamia, że Mistrzostwa Polski Niesłyszących w Warcabach 64-polowych odbędą się w dniach 19-20 września 2009 r. w Otwocku.
1. Organizator: PZOG / MKSNiG „Arkadia” Otwock
2. Zakwaterowanie: Internat OSW ul.Literacka 8 , w Śródborowie 200 m od stacji
PKP „Śródborów”
3 . Miejsce zawodów: OSW ul.Literacka 8 , w Śródborowie
4.Organizator pokrywa koszty: zakwaterowania ,wyżywienia i podróży.
5. System rozgrywek: system szwajcarski na dystansie 9 rund a w przypadku kobiet system kołowy. Tempo gry – 30 min na zawodnika
6. Zgłoszenie do zawodów: Zgłoszenie ostateczne do dnia 16.09.2009r. ! ! !
Ilość miejsc jest ograniczona.
Zgłoszenia można przesyłać e-mailem, lub SMS-em
- e-mail : klub arkadia@wp.p...
Monika przyzwyczaiła nas do swoich sukcesów. Dzisiaj na torze Vallelunga ponownie zajeła druga lokatę, plasując się za liderką motocyklowych Mistrzostw Włoch Kobiet - Alessią Politą.
Monika swoją postawą od lat zachęca wszystkie motocyklistki do nauki sportowej jazdy jednośladem. Jej kariera jest wprost imponująca:
2004 - 3 miejsce dla Pucharu Hondy CBR125 CUP
2005 - 4 miejsce na Mistrzostwa Polski w klasie Supersport 600
2006 - 4 miejsce na Mistrzostwa Polski w klasie Superstock 600
2007 - 4 miejsce na Mistrzostwa Polski w klasie Superstock 600
Teraz zwycięża w Mistrzostwa Włoch kobiet startując w tamtejszym teamie Play SKR Team.
W ostatniej rundzie na torze Vallelunga zajęła drugie miejsce nieznacznie ustępując Alessi Policie.
Materiał z kwalifikacji przed zawodami przeczytasz klikając tu. Niebawem zamieścimy relację Moniki z Vallelunga.
Klasyfikacja mistrzostw 2009 we Włoszech można zajrzeć tu
Monika Jaworska depcze po oponach liderce Mistrzostw Włoch. W dzisiejszych kwalifikacjach traci do niej jedynie 0,03 sekundy. Jutro podczas wyścigu wszystkie startujące motocyklistki uczczą czarną opaską na ramieniu śmierć Beatrice Bossini, która trenując przed wyścigiem w Rijece uległa tragicznemu wypadkowi.
Monika Jaworska w pierwszej sesji kwalifikacji osiągneła czas na poziomie 1.49, podczas gdy jej najgroźniejsza rywalka - liderka Mistrzostw Włoch - A. Polita ukończyła przejazd z czasem 1.44.
W kolejnej sesji Monika poprawiła czas do 1.46, tracąc do Polity jedynie 0,03 sekundy. Jutro Monika będzie więc miała spore szanse na walkę o swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Niestety nasza radość z wyników naszej utalentowanej motocyklistki miesza się ze smutkiem z powodu śmierci jej koleżanki z toru. 18-letnia Beatrice Bossini miała dziś startować razem z innymi w Mistrzostwach Włoch Kobiet. W ostatniej rundzie wyścigów, która odbywała się na obiekcie w Magione zajeła bardzo dobrą, 3. lokatę. Aby przygotować się przed wyścigiem w Vallelunga wybrała się podczas swoich chorwackich wakacji z rodzicami potrenować na torze w Rijece na Kawasaki ZX-6R STK. 13 sierpnia podczas jazdy po obiekcie jeździli także motocykliści-amatorzy. Z jedym z nich doszło do zderzenia, w wyniku którego Beatrice została zepchnięta na betonowe bariery. Silne uderzenie spowodowało skręcenie karku i w efekcie śmierć na miejscu.
Jutro podczas wyścigu, wszystkie startujące motocyklistki deklarują...
Wicemistrzyni Europy i Włoch w klasie Superstock 600 dzieli się wrażeniami z wyścigów, które odbyły się w ten weekend na włoskim torze Vallelunga.
Już w piątek pogoda zachęcała do wyjazdu na tor. Było sucho, słonecznie i przejrzyście. Rankiem odbyły się dwa treningi; szkoda, bo do pełni szczęścia brakowało jeszcze jednego. Także w sobotę zaplanowano dwa treningi kwalifikacyjne. W trakcie pierwszego uplasowałam się na 6 miejscu startowym, ale na ostatnim okrążeniu miałam wypadek. Co prawda niegroźny - ani dla mnie, ani motocykla - jednak byłam nieco obolała. Z perspektywy czasu śmieję się z tego, że sezon zaczęłam od wywrotki. Nie byłam osamotniona w swoim nieszczęściu - w moim teamie sobota okazała się wyjątkowo pechowym dniem. Mechanicy mieli pełne ręce roboty, ponieważ nie tylko ja, ale także dwóch kolegów z zespołu zaliczyło niefortunne wyjazdy poza tor. Popołudniu rozpadało się, więc wspólnie podjeliśmy decyzję, że nie ma sensu wyjeżdżać na II kwalifikacje.
Niedziela przywitała nas ponownie pięknym słońcem i wysoką temperaturą, dlatego już rankiem wyjechaliśmy na warm-up. Potem jeszcze tylko krótkie przygotowania i ustalanie strategii przed najważniejszym startem. Wyścig rozpoczął się dla mnie wyjątkowo dobrze; niewielkim wysiłkiem uplasowałam się na 2 pozycji. Jednak po pierwszym okrążeniu postanowiłam nieco odpuścić, ponieważ dziewczyny zrobiły przysłowiowy tłok na zakręcie. Kobiety mają inny, dość specyficzny styl jazdy, a ja do tej pory startowałam głównie w w...
Celem imprezy jest wyłonienie drużyn do finału MPN na rok 2007, integracja osób niesłyszących oraz podniesienie sprawności fizycznej.
Miejsce zawodów: Fundacja na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu ul. Wolska 2, 36-100 Kolbuszowa.
Piątek 4.05.2007
Godz.17.00 Przyjazd ekip i zakwaterowanie uczestników
Godz.19.00 kolacja
Godz.20.00 odprawa techniczna
Sobota 5.05.2007
Godz. 8.30 śniadanie
Godz.10.30 uroczyste otwarcie zawodów
Godz.11.00 mecz Olimp Wejherowo – Piast Wrocław
Godz.13.00 mecz Radomig Radom – Res-Gest Rzeszów
Godz.15.00 obiad
Godz.16.30 mecz Olimp Wejherowo – Radomig Radom
Godz.19.00 mecz Piast Wrocław – Res-Gest Rzeszów
Godz.20.45 kolacja i ognisko
Niedziela 6.05.2007
Godz. 7.30 śniadanie
Godz. 8.45 mecz Olimp Wejherowo – Res-Gest Rzeszów
Godz.10.45 mecz Radomig Radom – Piast Wrocław
Godz.13.00 zakończenie turnieju
Godz.13.30 obiad
Godz.14.00 wyjazd ekip
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych oraz kibiców.
Zawody realizowane są w ramach projektu „Sport w Świecie Ciszy” finansowanego przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Rzeszowie w ramach Programu PARTNER 2006, z śro...