Niewidomi, niesłyszący i osoby z innego rodzaju niepełnosprawnościami mogą uczestniczyć w wolontariacie europejskim. Studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przekonywała do tego Hanna Pasterny, niewidoma asystentka społeczna prof. Jerzego Buzka, która 4 miesiące spędziła w belgijskim Liège.
Hanna Pasterny...
Jak wyjechać na wolontariat europejski? Trzeba znaleźć organizację w Polsce, np. związek niewidomych czy stowarzyszenie, które zechce podjąć współpracę lub wymianę z organizacją zagraniczną. Taki wolontariat może być organizowany w ramach programu unijnego "Młodzież w działaniu".
Podczas spotkania na KUL-u prezentowana też była książka i audiobook głuchoniewidomego Petera Heppa "Świat w moich dłoniach. Życie bez słuchu i wzroku" (fot.).
Głuchoniewidomy niemiecki diakon odwiedził Polskę promując swoją autobiografię pt. „Świat w moich dłoniach”. W Warszawie spotkał się z czytelnikami i opowiedział o swoich doświadczeniach głuchoniewidomego kapłana.
Peter Hepp urodził się jako osoba niesłysząca. W wieku niecałych 30 lat utracił również wzrok. To wydarzenie załamało go, przeszedł przez ciężką depresję, rozważał samobójstwo. Szczęśliwie pokonał depresję i po wielu staraniach udało mu się przejść kurs diakoński. W 2003 roku stał się pierwszym głuchoniewidomym kapłanem w niemieckim kościele. Ma żonę i dwóch synów. Napisał książkę, w której dzieli się swoimi doświadczeniami, jako osoby głuchoniewidomej.
- Gdy człowiek traci jednocześnie wzrok i słuch potrzebuje czegoś co rozświetli jego życie, czegoś bardzo ważnego, czego może się trzymać. Bez tego jest się samemu w mroku, a to naprawdę trudne do zniesienia. Dla mnie tym czymś jest religia – powiedział Peter Hepp na spotkaniu z czytelnikami.
W swojej opowieści podkreśla rolę społeczności lokalnej, która pomagała mu w jego drodze do akceptacji swojej podwójnej niepełnosprawności, jak również osobistych asystentów.
- Osoba głuchoniewidoma bez asystenta nie jest w stanie wykonywać samodzielnie pracy, ani poruszać się po mieście. Jego pomoc jest niezwykle ważna – powiedział Hepp.
Spotkanie z autorem zorganizowało Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym i wydawnictwo Credo, nakładem którego ukazała się autobiografia Heppa.
Zapraszamy na spotkanie z autorem książki: "Świat w moich dłoniach".
Serdecznie zapraszamy na promocję niezwykłej książki oraz spotkanie z autorem Peterem Heppem.
"Świat w moich dłoniach"
Życie bez słuchu i wzroku
Peter Hepp
Wzruszająca historia życia człowieka, który nigdy się nie poddał i któremu udało się odnaleźć własne szczęście.
Spotkanie z Peterem Heppem
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
ul. Wóycickiego 1/3, Audytorium Maximum, sala nr 114
15 grudnia 2008, godz. 13:15
Peter Hepp urodził się w 1961 roku jako głuche dziecko - jedyny niesłyszący w rodzinie. Ma już trzy lata, gdy pewien lekarz przypadkowo odkrywa, że z jego słuchem jest coś nie w porządku. Dopiero w wieku pięciu lat zaczyna brać udział w prywatnych zajęciach logopedycznych.
W szkole, a później w internacie dla dzieci z wadami słuchu poznaje wspólne życie z "towarzyszami niedoli". Tam uczy się języka migowego, który staje się jego "mową ojczystą".
Podobnie jak wielu niesłyszących, szuka praktycznego zawodu. Lecz szybko zdaje sobie sprawę, że praca w rzemiośle nie jest wszystkim, na co go stać. Angażuje się w działalność socjalną. Odkrywa swe powołanie, pracując jako opiekun niewidomych i niesłyszących. Mimo kalectwa jest szczęśliwy, mogąc nieść pomoc słabszym i potrzebującym.
Jednak życie rzuca mu nowe wielkie wyzwanie: jego wzrok zaczyna się...