W sierpniu br. pisaliśmy na onsi o kontrowersyjnej ustawie dyskryminującej ASL (amerykański język migowy) i prawa dzieci do jego nauki.
W Kalifornii planowali wprowadzić obowiązkowe konsultacje lekarzy i audiologów z rodzicami głuchych noworodków. Projekt nie uznawał prawa dziecka do nauki ASL i edukacji dwujęzycznej. W opini środowiska Głuchych, zakładał, że nowo narodzone dzieci powinny leczyć głuchotę poprzez wszczepianie implantów ślimakowych. Ustawa wspierana była przez grupę zwana California Coalition do której zaliczają się audiolodzy oraz niektóre szkoły bądź organizacje kalifornijskie, które oferują bądź promują edukacje dla dzieci niesłyszących w wykorzystaniem wyłącznie metody oralnej, bez korzystania z języka migowego.
Społeczność Głuchych ostro protestowała przeciwko takiemu prawu. Uważano, że ustawa jest pierwszym krokiem do zniesienia Kultury Głuchych, gdyż głos maja wyłącznie lekarze, a rodzicom przedstawiana jest tylko jedna opcja – implant ślimakowy, a przecież lekarze nie są ekspertami w zakresie ASL i wykorzystania ASL w komunikacji z głuchym dzieckiem bądź jego edukacji. Dlatego też środowisko ostro protestowało przeciwko takiemu prawu.
Ustawa trafiła do podpisu do gubernatora stanu Kalifornia Arnolda Schwarzeneggera, który ją zawetował.
Gubernator uznał ustawę za niepotrzebną i potencjalnie sprzeczną z szeregiem innych działań podejmowanych przez agencje rządowe. Ponadto w swoim uzasadnieniu napisał, że w najlepszym interesie niesłyszące... |