Portal
Forum
Shoutbox
Chat
Album
Szukaj
Znajdź osoby
Zaproś użytkownika
Zaloguj
Profil
Preferencje
Prywatna galeria
Nasze aparaty i implanty
Ulubione tematy
Użytkownicy
Galeria użytkowników
Grupy
Rangi
Statystyki
Lista uśmieszek
Lista ankiet
Blogi
Blogowe nowości
Mapa Google
Gry Online (flash)
Gry Online
Video
Regulamin
FAQ



Menu
Regulamin  | FAQ  | Szukaj  | Znajdź osoby  | Chat  | Użytkownicy  | Grupy  | Statystyki  | Lista uśmieszek  | Album   
   Rejestracja | Zaloguj    Kontakt
Design Dotacja Video Download Shoutbox
Blogowisko FAQ Blogi Blogowe nowości
 All Deaf - Forum dla niesłyszących, słabosłyszących i nie tylko.

Reklama
All Deaf Strona Główna
Tematy otagowane jako: implant ślimakowy
1. Matka szuka implantu, bez którego syn nie słyszy
SZCZECIN: CHŁOPIEC ZGUBIŁ IMPLANT WART 90 TYSIĘCY

Implant, bez którego 12-letni Tomek nie słyszy i nie może mówić, wciąż się nie odnalazł. W środę chłopiec najprawdopodobniej zostawił go na przystanku tramwajowym. Jeszcze w tramwaju jego matka zauważyła zgubę, jednak 10 minut starczyło, żeby implant zniknął. Zrozpaczona matka i syn apelują do mieszkańców Szczecina: czy ktoś z Was znalazł niewielkie, ale bardzo drogie urządzenie?

Gdyby był Amerykaninem jego nazwisko nawet jeśli jeszcze nie znajdowałoby się na ścisłej liście – z pewnością wymieniane byłoby wśród potencjalnych kandydatów do nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Podobnie gdyby był Niemcem czy Francuzem. Te środowiska naukowe rozumieją jak ważne jest wspieranie rodaków. Jakie to ważne dla nauki, dla kraju, dla solidarności chorych.

Może przesadzam, może nadwartościowuję. Jednak odkrycie na bazie doświadczeń z przywracaniem ludziom słuchu przy pomocy implantu ślimakowego oryginalnej metody leczenia częściowej głuchoty ( Partial Deafness Treatment – PDT), pierwsza operacja w świecie dokonana 12 lipca 2002 roku, w której zwalczony został mit, iż nie można interweniować w ucho wewnętrzne osoby częściowo słyszącej bez narażania całości resztek słuchowych, którymi pacjent dysponuje - stanowi przełom i rewolucję, dzięki której w Polsce w Kajetanach Koło Nadarzyna prawie każdy kto chce może odzyskać słuch czy poprawić komfort słyszenia.

Nie sądze by było to mniejsze osiągnięcie od np. odkrycia dotyczącego obrazowania rezonansu magnetycznego przez Paula Lauterbura ( Nobel 2003) czy rozwinięcia radioimmunologicznej metody oznaczania hormonów peptydowych" przez Rosalyn Yalow ( Nobel 1977). A nawet jeśli by było inaczej, kto nie rywalizuje ten nie ma.

A przecież profesor Skarżyński w popularnym tego słowa znaczeniu czyni cuda! - Effatejskie cuda : „A gdy znowu wyszedł z okolic Tyru, przyszedł przez Sydon nad Mo...
3. Wierzą, że kiedyś Maja ich usłyszy
Maja Matejuk z Międzyrzeca Podlaskiego ma dwa lata. Jest uroczą i inteligentną dziewczynką. Ale nie słyszy. Na drugi implant ślimakowy rodzice muszą zebrać 30 tys. euro.

O tym, że Maja nie słyszy, Ewa i Marek Matejukowie dowiedzieli się w ubiegłym roku, zanim dziewczynka skończyła rok. – Zaczęła się gonitwa po lekarzach: audiolog, laryngolog, psycholog, neurolog. Badania słuchu wykonane zaraz po narodzinach Mai nie wykazały żadnych zaburzeń. Rozwijała się prawidłowo. Pięknie głużyła i reagowała, odwzajemniając nam uśmiechy. Wówczas nic nie wzbudzało podejrzeń. Do dziś nie znamy przyczyn choroby naszej córki i nie wiemy, czy Maja urodziła się ze swoim niedosłuchem, czy jest to niedosłuch postępujący, czy też schorzenie nabyte. Uszkodzenia słuchu Mai wynoszą około sto decybeli na każdym uchu, czyli w praktyce Maja nie słyszy – wyjaśnia Marek Matejuk, tata dziewczynki.
Rodzice wielokrotnie jeździli do specjalistów w Lublinie i Warszawie. Czas oczekiwania na badania i wizyty refundowane przez NFZ liczony był w tygodniach i miesiącach. Diagnozy lekarzy nie były jednoznaczne. W kwietniu ubiegłego roku Maja została przyjęta do Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie i zaczęła nosić wypożyczone aparaty słuchowe. – Nie pomagały. Podjęliśmy więc starania zmierzające do wszczepienia naszej córce implantu ślimakowego. W grudniu ubiegłego roku nasza córka przeszła operację w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach – opowiadają Matejukowi...
4. Wrócili do świata dźwięków
Białystok: Spotkanie tych, którzy odzyskali słuch po operacji w białostockiej klinice

Nie wyobrażam sobie życia bez implantu. Straciłam słuch z dnia na dzień i pamięć o tym, że słyszałam, nie pozwalała mi funkcjonować w świecie ciszy – mówi Bożena.

Bożena jest pierwszą pacjentką białostockiej Kliniki Otolaryngologii, której wszczepiono implant ślimakowy. Zabieg odbył się w styczniu 2006 roku. Do dziś lekarze pomogli odzyskać słuch dwudziestu kolejnym osobom. W piątek spotkali się w Białymstoku.

Ratunek dla głuchych

Wszczep ślimakowy jest protezą narządu słuchu, przeznaczoną dla ludzi z głębokim niedosłuchem lub głuchotą, którym nie pomagają aparaty słuchowe. Stwarza możliwość powrotu do świata dźwięków dla wielu osób z całkowitą głuchotą, które nie słyszały od urodzenia lub straciły słuch w wieku późniejszym.

Bożena słuch straciła po zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych. Półtora roku w kompletnej ciszy było dla niej nie do zniesienia. Dlatego gdy usłyszała o możliwości operacji w białostockiej klinice, nie wahała się ani chwili. Dzisiaj, trzy lata po zabiegu, jest szczęśliwa, że słyszy, choć tylko na jedno ucho – to z implantem.

– Oczywiście, że część problemów pozostała, ale nie ma to żadnego porównania z tym, co było, gdy nie słyszałam wcale – zapewnia kobieta. – Moja rehabilitacja ciągle trwa.

Potrzebna kwalifikacja

– Pacjenci, którzy niedawno stracili słuch i mają go w pamięci, najszybciej się rehabilitują ̵...
5. Nowa generacja implantów słuchowych dla najmłodszych dzieci
Wieloletnie doświadczenie oraz wyniki jakie przedstawił prof. Henryk Skarżyński podczas 9. Europejskiej Konferencji Implantów Słuchowych u Dzieci (ESPCI) w Warszawie w maju 2009 roku oraz jako jedyny przedstawiciel z Polski na: Światowym Zjeździe Otolaryngologów (IFOS) w Sao Paulo (Brazylia), Amerykańskim Kongresie Implantów Słuchowych w Seattle (USA) i Europejskim Kongresie Audiologicznym (EFAS) na Teneryfie (Hiszpania) w czerwcu 2009 roku zaowocowały przejęciem inicjatywy we wdrożeniu nowej generacji implantów. To ogromne europejskie wyróżnienie w tym środowisku. Europejska premiera ma miejsce tylko w trzech ośrodkach w Hiszpanii (Pampeluna), Niemczech (Freiburg) oraz w Polsce - Międzynarodowe Centrum Słuchu i Mowy Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. Wyniki operacji z tych ośrodków zostaną przedstawione przez trzech otochirurgów: prof. Henryka Skarżyńskiego (dotychczas przeprowadził najwięcej w świecie operacji poprawiających słuch), prof. Rolanda Lasziga (Niemcy) i prof. Manuela Merique (Hiszpania) na Międzynarodowej Konferencji 3 września 2009 r. w Londynie. Rozpocznie to proces upowszechniania tej generacji implantów w Europie.

Nowa generacja implantów jest szczególnie dedykowana najmłodszym dzieciom. Urządzenie zostało znacznie zminiaturyzowane. Dzięki temu można jeszcze bardziej obniżyć wiek wszczepiania implantu, przede wszystkim u dzieci z głuchotą wrodzoną, głęboką lub całkowitą, gdzie aparaty słuchowe praktycznie nie dają żadnego efektu i czek...
6. 17. rocznica wszczepienia pierwszego w Polsce implantu ślimakowego osobie całkowicie niesłyszącej.
17 lat temu (16 lipca 1992 r.) prof. Henryk Skarżyński dokonał w Polsce rewolucji w leczeniu słuchu, wszczepiając implant ślimakowy osobie całkowicie niesłyszącej przywrócił ją do świata dźwięków. Dzięki nowej, wykorzystanej wówczas metodzie, otworzyła się szansa dla osób niesłyszących i głęboko niedosłyszących. Operacja z 1992 r. dała początek dziesiątkom inicjatyw i wdrożeń w całym kraju, tworzeniu nowych specjalistycznych poradni, ośrodków, stosowania na szeroką skalę nowoczesnych, obiektywnych badań diagnostycznych, szkolenia lekarzy, psychologów, logopedów, pedagogów, inżynierów i techników. Potem był 1998 r. i pierwsza w Polsce operacja wszczepienia implantu do pnia mózgu, w 2002 roku pierwsza w świecie operacja wszczepienia implantu osobie z częściową głuchotą, dwa lata później taka sama operacja u pierwszego w świecie dziecka. W końcu 2003 r., pierwsza w Polsce operacja wszczepienia implantu do ucha środkowego a w 2005 r. pierwsze połączenie implantu i aparatu słuchowego w jednym uchu. W 2007 r. uruchomiony został pierwszy w świecie telefiting (zdalne sterowanie, ustawianie implantów) użytkowników implantów. To tylko kilka spośród około 100 różnych nowych inicjatyw, programów i urządzeń, dla których impulsem było zoperowanie pierwszego głuchego pacjenta.






7. Marki implantu ślimakowego lub innego, wszelkie pytania
Witam drodzy implantowcy...

Chcialbym zadac Was kilka pytań, no może i sporo...

- jakie macie marki tego implantu z procesorem, poniewaz czasami widzę implanty z roznych firm , maja podobne lub inne, miekke czy twarde, rozne... tu widze Freedom, miekki jak guma z 2 ogonkami, tamci Baha a nie wiem co to jest baha... nawet tytanowy... i jakie sa jeszcze inne marki ?
- czy implant ślimakowy w dzisiejszym czasie mają miękkie jak guma ? czy dawniej były twarde , metalowe ? czy implanty mają 2 ogony ? wszystkie marki tak mają ?
- czy implanty w dzisiejszym czasie będą pod skorą a dawniej pod czaszką ? wiem ze czasami piszą głupoty i dlatego nie bardzo rozumiem o co im biega :?
- czy wiercą wprost obok ucha do ślimaka żeby wsadzić 2 ogonki ? czy dawniej tak było?
- czy obudowa procesora jest jak aparat lecz jest większy ? bo naprawdę myślałem wcześniej że to większy aparat z kabelką do procesora takie koło.
- czy w procesorze musi mieć 3 baterie typu 675 ? a inne marki moga mieć jedno lub dwie ? jak tak to jakie marki ?
- jak procesory implantu trzymają bez wkładki ?
- jak implant jest pod skora to bez uzycia procesora nie usłyszy ?
- jak długoletnie trzyma implant pod skora to bez uzycia procesora sluch poprawia ?
- jak slyszycie z implantem bez procesora ? zwyklym aparatem na drugie ucho ? czy na tym samym miejscu gdzie operowano przeszczep ?


inne pytanie wkrotce bede zadac... musze przypomniec.


Pozdrawiam Mat
8. Implant wszczepiony w kość
Jest dyskretny, zapewnia wyraźny dźwięk, daje duży komfort pacjentowi i co najważniejsze - nie trzeba za niego płacić ani złotówki. Chodzi o implant Baha, który jest najnowocześniejszym urządzeniem przywracającym słuch. W Białymstoku w ciągu ostatnich kilku miesięcy słuch przywrócono czterem pacjentom

- Gdy aparaty słuchowe okazują się nieskuteczne, najlepszym rozwiązaniem jest system Baha. Polega on na przekazywaniu dźwięku, za pośrednictwem kości czaszki. Dzięki temu sygnał nie jest tłumiony przez tkanki miękkie i skórę, więc użytkownik słyszy dźwięki lepiej - tłumaczy prof. Marek Rogowski, szef kliniki otolaryngologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.

System Baha zbudowany jest z dwóch elementów: tytanowego implantu (wszczepiany jest w kość skroniową czaszki) i procesora dźwięku (odbiera sygnały, przetwarza je na wibracje mechaniczne i przekazuje bezpośrednio do wszczepionego w kość implantu).

Koszt aparatu jest niemały. To ponad 20 tys. zł. Jednak pacjenci, którzy trafią do białostockiego szpitala klinicznego, za operację i aparat płacić nie muszą.

- Wszystko jest zagwarantowane w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia - zapewnia prof. Rogowski.

Do tej pory w jego klinice aparat wszczepiono czterem pacjentom.

- To niesamowite dzieło techniki. Ja słyszę normalnie - mówi Bronisław Konstantynowicz, któremu implant został wszczepiony dwa dni temu. - Aparat ma dwa programy. Można przełączać na mikrofon kierunkowy lub ogólny. Miałem obustronny ni...
9. Wyleczą niedosłuch za darmo
Kolejne dwie dobre wiadomości dla chorych z zaburzeniami słuchu. Pierwsza: kolejna nowoczesna metoda leczenia jest dostępna dla pacjentów w białostockim szpitalu klinicznym. Druga: za wszystko zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia.

23 grudnia w klinice otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego rozpoczęto program leczenie niedosłuchu za pomocą implantów typu Baha. Udane operacje przeprowadzono już u trzech pacjentów z niedosłuchem.

- Implanty Baha to uzupełnienie możliwości technicznych protezowania narządu słuchu. Ta metoda plasuje się pomiędzy aparatami słuchowymi a implantami ślimakowymi. Implanty Baha stosuje się u pacjentów, u których albo nie można zastosować aparatów słuchowych, albo nie są one skuteczne, a chorzy nie mają jeszcze tak głębokiego niedosłuchu, który kwalifikowałby ich do implantu ślimakowego - tłumaczy prof. Marek Rogowski, kierownik kliniki otolaryngologii UMB.

Najczęstszym wskazaniem do zastosowania tego typu implantu jest niedosłuch, którego przyczyną jest upośledzenie przewodzenia dźwięku do ucha wewnętrznego (np. w następstwie przewlekłych stanów zapalnych ucha środkowego czy niektórych wad wrodzonych). Zastosowanie Baha pozwala na ominięcie źle funkcjonujących struktur przewodzących ucha zewnętrznego, środkowego i przekazanie sygnału drogą kostną do ślimaka.

- To naprawdę sprawdzona, skuteczna i - co najważniejsze - bezpieczna metoda leczenia wad słuchu. Rozwiązanie to jest stosowane już od ponad 30 lat i do dzisiaj z powodzenie...
10. Ola oblała prawko, ale czy jest sama sobie winna?
Ojciec 18-letniej niesłyszącej Oli twierdzi, że córka nie zdała na prawo jazdy, bo nie zrozumiała poleceń egzaminatora. - Było inaczej. Ona popełniła błąd na egzaminie - tłumaczy dyrektor WORD.

Ola Sikora ma 18 lat, chodzi do drugiej klasy liceum plastycznego w Zielonej Górze. Nie słyszy od urodzenia. W prawym uchu Ola nosi aparat zauszny, w lewym ma implant ślimakowy. W ten sposób odbiera ok. 20 proc. dźwięków. - Dzięki temu częściowo słyszy i nauczyła się mówić. Poza tym córka czyta z ruchu warg - wyjaśnia pan Ireneusz, ojciec dziewczyny. W jej szkole nauczyciele przeszli specjalne szkolenie, dzięki temu Ola bez problemu ich rozumie i może robić notatki.

We wrześniu postanowiła zapisać się na kurs prawa jazdy. Teorię opanowała bardzo szybko i zaczęły się jazdy. W sumie dziewczyna wyjeździła 35 godzin i 30 grudnia miała przystąpić do pierwszego egzaminu. - Przed wyznaczonym terminem lekarz kilkakrotnie musiał się upominać w WORD, żeby zakwalifikowano córkę jako osobę niepełnosprawną, ciągle sprawiano nam jakieś trudności - opowiada Ireneusz Sikora. - Porozmawialiśmy również z panem dyrektorem i dokładnie wyjaśniliśmy, jakie problemy mogą się pojawić - dodaje. - Chciałem być obecny na egzaminie, ale pan dyrektor powiedział mi, że z przyczyn prawnych jest to niemożliwe, a szkoda, bo może egzaminator nie zawaliłby sprawy - mówi pan Ireneusz.

Egzamin teoretyczne poszedł Oli bezbłędnie. Testy zdała w kilka minut. Przyszedł czas na część praktyczną. I tu zaczęły się prob...
11. Nominacja do "Stołka" - Prof. Henryk Skarżyński
Za zbadanie słuchu wszystkich szóstoklasistów w Warszawie.

Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że aż 20,5 proc. uczniów klas szóstych ma problemy ze słuchem, a aż 60 proc. rodziców nigdy tego nie zauważyło. Podczas badań zastosowano telemedycynę. Wyniki ze szkół przesyłane były internetem do ośrodka, w którym oglądał je lekarz. Badania wykazały, że wśród szóstoklasistów problemy ze słuchem wynikają z trwałych uszkodzeń wymagających specjalistycznego, a w 9 proc. przypadków pilnego, leczenia.

Prof. Henryk Skarżyński jest dyrektorem Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. W lipcu 1992 r. przeprowadził pierwsze w naszej części Europy udane operacje wszczepienia implantów ślimakowych, przywracając słuch. W 1998 r. dokonał po raz pierwszy w Polsce, a zarazem w czwartym kraju na świecie wszczepienia implantu słuchowego do pnia mózgu.


Źródło:
gap
2007-12-20, ostatnia aktualizacja 2007-12-20 12:30
Gazeta Wyborcza Stołeczna
http://miasta.gazeta.pl/w...89,4780387.html





Tag System Mod by Centurion © 2008

Reklama
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright by © 2003 Alldeaf.pl Group. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Statystki wizyt z innych stron | Wersja forum PDA/GSM

Poprawny CSS!