29 lipca br. Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych przekazało do konsultacji społecznych Projekt Założeń do ustawy o języku migowym i innych środkach wspierania komunikowania się.
Osoby niepełnosprawne z uwagi na narząd słuchu stanowią w polsce 8,3% społeczności niepełnosprawnych czyli około 100 tysięcy. Obecnie przyjęte regulacje prawne są nie wystarczające dla społeczności niesłyszących w Polsce, potrzeba jednej zwartej, kompleksowej regulacji prawnej, która zapewni osobom głuchym, niesłyszącym i głuchoniewidomym wsparcie w pokonaniu istniejących barier z osobami słyszącymi.
Ww. założenia do projektu ustawy przewidują, że należy ustawowo zagwarantować m.in.:
-właściwą obsługę osób głuchych, niedosłyszących i głuchoniewidomych w kontaktach z organami administracji publicznej oraz jednostkami podległymi lub nadzorowanymi przez te organy,
-zasady postępowania osób głuchych i niedosłyszących w przypadkach nagłych ze służbami ratowniczo-interwencyjnymi,
-ułatwienia dostępu do programów w przekazie telewizyjnym przez nadawców programów telewizyjnych poprzez tłumacza języka migowego lub ścieżek dialogowych (napisów) ,
-zapewnienia dostępu osób głuchych i niedosłyszących do dorobku polskiej sztuki filmowej poprzez umieszczanie tłumacza języka migowego lub ścieżek dialogowych (napisów) w języku polskim w filmach polskich.
Prace nad ustawą są przewidziane w Programie prac legislacyjnych Rady Ministrów na II półrocze 2010 r. Wejście w życie projekto...
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku głuchoślepota, czyli równoczesne uszkodzenie narządów słuchu i wzroku, zostanie prawnie uznana za odrębny rodzaj niepełnosprawności i otrzyma oddzielny kod w orzecznictwie o niepełnosprawności. Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny na posiedzeniu 4 sierpnia wystosowała do ministra pracy i polityki społecznej dezyderat z prośbą o przyspieszenie prac nad realizacją tego projektu.
Obecnie w orzeczeniach o niepełnosprawności, które są wydawane osobom głuchoniewidomym przez powiatowe i wojewódzkie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności, wpisywany jest najczęściej jeden z dwóch kodów: 03-L (głuchota) lub 04-O (ślepota). Takie zapisy nie odzwierciedlają faktycznego stanu, w którym znajdują się osoby głuchoniewidome, bo uwzględniają dysfunkcję tylko jednego zmysłu, a drugi uznają za zupełnie sprawny.
W przypadku osób tylko głuchych lub tylko niewidomych występuje tzw. kompensacja (równoważenie jednego działania innym działaniem) wzroku słuchem lub słuchu wzrokiem. A w przypadku osób głuchoniewidomych jest ona albo wykluczona, albo poważnie utrudniona. Jednoczesne występowanie uszkodzeń o różnych stopniach zmysłów słuchu i wzroku wywołuje dla osoby nimi dotkniętej zupełnie inne skutki niż dla osoby z dysfunkcją tylko jednego narządu.
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym walczy już od kilku lat o uznanie w Polsce głuchoślepoty jako oddzielnej kategorii niepełnosprawności i nadania jej oddzielnego kodu w orzeczeniach o niepełnospr...
Agnieszka pracuje w przedszkolu. Janusz jest asystentem wykładowcy języka migowego, a Krzysztof – dyrektorem w dużej firmie i dziennikarzem radiowym. Różnią się wiekiem i wykształceniem, pochodzą z różnych stron Polski. Łączy ich pasja życia, upór, ambicja oraz to, że wszyscy troje są głuchoniewidomi.
Agnieszka, Janusz i Krzysztof wzięli udział w projekcie „Weź sprawy w swoje ręce… Zatrudnianie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”, zrealizowanym w 2009 r. przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym.
- To największy, najbardziej złożony i najbardziej owocny projekt w historii Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym. Przyniósł wiele korzyści nie tylko naszym beneficjentom, ale i samemu towarzystwu. Dzięki niemu bardzo wzmocniły się struktury regionalne naszej organizacji. Mamy więcej współpracowników, specjalistów i większe możliwości działania – powiedział prezes TPG Grzegorz Kozłowski.
- Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym jest debiutantem wśród organizacji pozarządowych, które zaprosiliśmy do współpracy w ramach działań pilotażowych i Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki PFRON – powiedział Maciej Szykuła, wiceprezes PFRON.
Najtrudniej było ich odszukać
Według definicji TPG, osoba głuchoniewidoma to osoba, która na skutek równoczesnego poważnego uszkodzenia słuchu i wzroku napotyka na bardzo duże trudności, odmienne od spowodowanych samą tylko głuchotą lub samą ślepotą, szc...
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym skierowało do pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosława Dudy wniosek o prawne wyodrębnienie sprzężonej niepełnosprawności – głuchoślepoty (równoczesnego uszkodzenia narządów słuchu i wzroku) oraz nadanie jej oddzielnego kodu w orzeczeniach o niepełnosprawności. Niestety sprawa ta nie znajdzie szybko swojego szczęśliwego finału.
Według obecnego stanu prawnego, w orzeczeniach o niepełnosprawności wydawanych osobom głuchoniewidomym przez zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności wpisywane są dwa kody: 03-L (głuchota) i 04-O (ślepota) lub - częściej - tylko jeden z nich. Zdaniem Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym (TPG), taki zapis nie odzwierciedla faktycznej sytuacji osoby głuchoniewidomej.
W materiale zamieszczonym na stronie TPG czytamy: "W przypadku osób głuchych lub niewidomych występuje tzw. kompensacja (wzroku słuchem lub słuchu wzrokiem), która jest wykluczona lub znacznie ograniczona w przypadku łącznego występowania obu tych dysfunkcji. Dlatego nie można skutków i potrzeb wynikających z głuchoślepoty uznawać za sumę skutków i potrzeb wynikających z głuchoty i ślepoty. Skutki te są zupełnie inne i ze względu na brak lub ograniczenie wzajemnej kompensacji - wyjątkowo dotkliwe".
Skomplikowane oznaczenie kodowe w orzeczeniach niezwykle utrudnia także identyfikowanie osoby głuchoniewidomej w rejestrach i wykazach osób z niepełnosprawnością prowadzonych przez różne instytucje. Czasem opisywane są on...
Jeszcze przez dwa miesiące osoby głuchoniewidome z całej Polski mogą skorzystać z bezpłatnych, indywidualnych spotkań z psychologiem, rehabilitantem, okulistą, protetykiem słuchu, doradcą prawnym i zawodowym oraz specjalistą do spraw sprzętu. Akcję organizuje Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym.
Spotkania odbywają się w miejscu zamieszkania zainteresowanych i potrwają do końca br. Część osób zaopatrzona zostanie w potrzebny sprzęt rehabilitacyjny. Wszyscy uczestnicy projektu wezmą udział w konkursie, w którym wygrać można cenne nagrody rzeczowe.
Spotkania realizowane są w ramach projektu "Weź sprawy w swoje ręce...", który ma na celu wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy. Skorzystać z niego może każda osoba głuchoniewidoma w wieku aktywności zawodowej.
Projekt realizowany jest w partnerstwie z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Finansowany jest przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Więcej informacji: tel.: 022 635 69 70 i na stronie TPG.
Projekt adresowany jest do osób głuchoniewidomych, które są w wieku aktywności zawodowej (w tym osób, które nie posiadają orzeczenia o niepełnosprawności) i chciałyby podnieść jakość swojego życia, poprawić komunikację z ludźmi oraz nabyć nowe umiejętności, przydatne zarówno w codziennym działaniu, jak również na rynku pracy. Każdy beneficjent będzie mógł skorzystać ze wsparcia psychologów, rehabilitantów, okulistów, protetyków słuchu, doradców zawodowych i prawnych oraz specjalistów do spraw sprzętu.
Szczegółowy program projektu zakłada:
1. Pomoc w wyposażeniu w sprzęt rehabilitacyjny
* pomoc w uzyskaniu dofinansowania zakupu specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego (m.in. komputery z oprogramowaniem dla osób niewidzących i słabowidzących, aparaty słuchowe)
* doradztwo w doborze aparatów słuchowych, urządzeń wspomagających odbiór dźwięków, pomocy optycznych, oprogramowania komputerowego i innego sprzętu rehabilitacyjnego
2. Rehabilitację
* zajęcia rehabilitacyjne – zajęcia z orientacji przestrzennej i poruszania się z białą laską, zajęcia ułatwiające wykonywanie codziennych czynności, ćwiczenia usprawniające widzenie i słyszenie
* konsultacje z okulistą i/lub protetykiem słuchu
* wsparcie psychologa, doradcy zawodowego, doradcy w zakresie prawa pracy
* 2-tygodniowe warsztaty / turnusy rehabilitacyjne
* możliwość rehabilitacji w miejscu zamieszkania
* szkolenia komputerowe
Mistrzostwa Polski Niesłyszących w Warcabach 64 polowych i Mistrzostwa Polski Głuchoniewidomych w Szachach
W Otwocku , we wrześniu 2009 , odbędą się dwie ogólnopolskie imprezy:
18-20 wrzesień MISTRZOSTWA POLSKI NIESŁYSZACYCH W WARCABACH 64 POLOWYCH
25-27 wrzesień MISTRZOSTWA POLSKI GŁUCHONIEWIDOMYCH W SZACHACH
Zwracamy koszta podróży oraz zapewniamy darmowy pobyt i wyżywienie.
Ewentualne ubezpieczenie-we własnym zakresie.
INDYWIDUALNE MISTRZOSTWA POLSKI
NIESŁYSZĄCYCH W WARCABACH 64-POLOWYCH
OTWOCK, dn. 19 – 20.09.2009r.
KOMUNIKAT ORGANIZACYJNY
Zarząd Mazowieckiego Klubu Sportowego Niesłyszących i Głuchoniewidomych „Arkadia” w Otwocku zawiadamia, że Mistrzostwa Polski Niesłyszących w Warcabach 64-polowych odbędą się w dniach 19-20 września 2009 r. w Otwocku.
1. Organizator: PZOG / MKSNiG „Arkadia” Otwock
2. Zakwaterowanie: Internat OSW ul.Literacka 8 , w Śródborowie 200 m od stacji
PKP „Śródborów”
3 . Miejsce zawodów: OSW ul.Literacka 8 , w Śródborowie
4.Organizator pokrywa koszty: zakwaterowania ,wyżywienia i podróży.
5. System rozgrywek: system szwajcarski na dystansie 9 rund a w przypadku kobiet system kołowy. Tempo gry – 30 min na zawodnika
6. Zgłoszenie do zawodów: Zgłoszenie ostateczne do dnia 16.09.2009r. ! ! !
Ilość miejsc jest ograniczona.
Zgłoszenia można przesyłać e-mailem, lub SMS-em
- e-mail : klub arkadia@wp.p...
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym zaprasza wszystkie osoby z jednoczesnym uszkodzeniem wzroku i słuchu do wzięcia udziału w projekcie realizowanym pod hasłem "Weź sprawy w swoje ręce…".
Każdy jego beneficjent będzie mógł skorzystać ze wsparcia psychologów, rehabilitantów, okulistów, protetyków słuchu, doradców zawodowych i prawnych oraz specjalistów do spraw sprzętu. Udział w projekcie jest bezpłatny, a spotkania odbywają się w okolicy miejsca zamieszkania osoby głuchoniewidomej. Część osób zostanie nieodpłatnie zaopatrzona w sprzęt rehabilitacyjny, wszyscy wezmą zaś udział w konkursie z cennymi nagrodami rzeczowymi.
Więcej informacji znaleźć można na stronie www.tpg.org.pl Zgłoszenia w naszym regionie przyjmuje Andrzej Ciechowski. Można się z nim skontaktować pod numerem tel./fax: 058 55 00 225 oraz adresem e‑mail: pokl_gdansk@tpg.org.pl
W dniach 17-19 lipca 2009 roku, wśród sosnowych lasów Śródborowa odbył się I Integracyjny Ogólnopolski Mityng szachowy "NIESŁYSZĄCY – NIEWIDOMI – GŁUCHONIEWIDOMI". Drużyna złożona z osób głuchoniewidomych zajęła 2. miejsce (gratulujemy!). Po raz kolejny doskonałymi umiejętnościami wykazał się też Marcin Chojnowski. W imieniu organizatorów o spotkaniu opowiada Krzysztof Chęciak, a z perspektywy uczestnika przedstawia Marcin Chojnowski.
Miejscem zmagań był Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niesłyszących i Słabosłyszących w Otwocku-Śródborowie przy ulicy Literackiej 8. W mityngu wystąpiły reprezentacje Polski niesłyszących, niewidomych – CROSS i głuchoniewidomych – ARKADIA oraz Integracyjna Drużyna Przyjaciół Arkadii.
Bardzo byliśmy ciekawi zwłaszcza konfrontacji pomiędzy reprezentacją Polski niesłyszących, a reprezentacją Polski niewidomych. W Otwocku-Śródborowie oba zespoły wystąpiły bez aktualnych mistrzów Polski ale z klasowymi, utytułowanymi zawodnikami. W pierwszym, historycznym Mityngu zwyciężyli Niesłyszący. Skład zwycięskiego zespołu przedstawiał się następująco: 1. Jerzy Strzelecki, 2. Mieczysław Czech, 3. Jerzy Marczukiewicz , 4. Krzysztof Chęciak.
Najlepszym zawodnikiem Mityngu okazał się Marcin Chojnowski - zawodnik głuchoniewidomy, aktualny wicemistrz świata głuchoniewidomych z St.Gallen/Szwajcaria 2008. Marcin Chojnowski, zdecydowanie wygrał rywalizację na I-szachownicy i zwyciężył także w 5-rundowym, indy...
Gdy Muzeum Regionalne w Stalowej Woli ogłosiło, że organizuje pierwsze w Polsce warsztaty poświęcone niepełnosprawnym gościom w muzeum, chętni po tygodniu zapełnili wolne miejsca. Po dwóch - powstała lista uczestników na przyszły rok. Warsztaty rozpoczynają się w czwartek
Zaczęło się od odwiedzin grupy gości poruszających się na wózkach inwalidzkich. Pracownicy muzeum musieli ich wnosić na rękach. - Czuli się zażenowani, ja także. Konserwator zabytków zabronił zamontowania windy, więc kupiliśmy specjalną platformę - opowiada Lucyna Mizera, dyrektorka stalowowolskiego muzeum. Krok po kroku stworzyła pionierski w Polsce program "Dostępne muzeum", dzięki któremu jej placówka otworzyła się dla osób niepełnosprawnych ruchowo, niewidomych i głuchoniemych. Przewodnicy nauczyli się języka migowego, powstała "Galeria przez dotyk", za którą muzeum dostało ministerialną nagrodę "Sybilla 2007". - Każdy gość, nawet w pełni sprawny, chętnie odwiedza tę galerię. Tu przełamuje się tabu funkcjonujące w muzeach: "nie dotykać eksponatów" - mówi Mizera.
Zlikwidować bariery mentalne
Osoby niepełnosprawne w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli już nie czują się zażenowane, to ważni i oczekiwani goście. Doceniają to. - Od ubiegłego roku trzykrotnie zwiększyła się liczba gości niewidzących i słabowidzących - cieszy się dyrektorka. Już wie, że najtrudniejsze nie jest likwidowanie barier architektonicznych, lecz mentalnych u muzealników. Po dwóch latach ...
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym, jedyna w Polsce organizacja specjalizująca się we wspieraniu osób z jednoczesnym uszkodzeniem wzroku i słuchu, w związku z realizacją projektu w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, poszukuje kandydatów na stanowisko:
REHABILITANT OSÓB GŁUCHONIEWIDOMYCH
Warszawa, Gdańsk, Olsztyn, Wrocław, Lublin
FORMA ZATRUDNIENIA: umowa zlecenie
CZAS PRACY: od 20 do 100h/mies. (do uzgodnienia)
WYNAGRODZENIE: do 4.000,00 zł/mies.
DŁUGOŚĆ ZATRUDNIENIA: luty – grudzień 2009
OPIS STANOWISKA
Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za:
1) przeprowadzenie wywiadu specjalistycznego z osobą głuchoniewidomą
2) przeprowadzenie rehabilitacji podstawowej osoby głuchoniewidomej
3) naukę poruszania się z przewodnikiem, a w niektórych przypadkach szkolenia z zakresu orientacji przestrzennej i alternatywnych metod komunikacji osób głuchoniewidomych
4) wypracowywanie wraz z innymi specjalistami ścieżek rozwoju osoby głuchoniewidomej (poprzez spotkania specjalistów, listę mailingową, etc.)
5) prowadzenie dokumentacji swojej pracy w wersji papierowej i elektronicznej
Praca będzie odbywała się zarówno w jednym z biur regionalnych projektu (Warszawa, Gdańsk, Olsztyn, Wrocław, Lublin), jak i w miejscu zamieszkania osób głuchoniewidomych (TPG refunduje koszty przejazdu, a także częściowo wynagradza czas spędzony w drodze do beneficjentów). Każdy specjalista będzie zatrudniony – w zależności od miejsca zami...
Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym w partnerstwie z PFRON rozpoczyna w lutym 2009 r. projekt "Wsparcie dla osób głuchoniewidomych na rynku pracy".
Celem projektu jest wsparcie osób z jednoczesnym uszkodzeniem wzroku i słuchu (w tym osób, które nie posiadają orzeczenia o niepełnosprawności) w wieku aktywności zawodowej poprzez:
a) pomoc w wyposażeniu w sprzęt rehabilitacyjny
- pomoc w uzyskaniu dofinansowania zakupu specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego (m.in. komputery z oprogramowaniem dla osób niewidomych i słabo widzących, aparaty słuchowe i systemy FM wspomagające słyszenie),
- doradztwo w doborze aparatów słuchowych, urządzeń wspomagających odbiór dźwięków, pomocy optycznych, oprogramowania komputerowego i innego sprzętu rehabilitacyjnego.
b) rehabilitację
- zajęcia rehabilitacyjne – zajęcia z orientacji przestrzennej i poruszania się z białą laską, zajęcia ułatwiające wykonywanie codziennych czynności, ćwiczenia usprawniające widzenie i słyszenie,
- konsultacje z okulistą i/lub protetykiem słuchu,
- 2-tygodniowe warsztaty, turnusy rehabilitacyjne,
- możliwość rehabilitacji w miejscu zamieszkania.
c) aktywizację zawodową
- wsparcie psychologa, doradcy zawodowego, doradcy w zakresie prawa pracy,
- szkolenia komputerowe,
- szkolenia zawodowe,
- pomoc w znalezieniu stażu, pracy.
d) integrację społeczną
- naukę alternatywnych metod komunikacji (m.in. alfabet Lorma, system Braille’a, język migowy, daktylografia),
- spot...
Głuchoniewidomy niemiecki diakon odwiedził Polskę promując swoją autobiografię pt. „Świat w moich dłoniach”. W Warszawie spotkał się z czytelnikami i opowiedział o swoich doświadczeniach głuchoniewidomego kapłana.
Peter Hepp urodził się jako osoba niesłysząca. W wieku niecałych 30 lat utracił również wzrok. To wydarzenie załamało go, przeszedł przez ciężką depresję, rozważał samobójstwo. Szczęśliwie pokonał depresję i po wielu staraniach udało mu się przejść kurs diakoński. W 2003 roku stał się pierwszym głuchoniewidomym kapłanem w niemieckim kościele. Ma żonę i dwóch synów. Napisał książkę, w której dzieli się swoimi doświadczeniami, jako osoby głuchoniewidomej.
- Gdy człowiek traci jednocześnie wzrok i słuch potrzebuje czegoś co rozświetli jego życie, czegoś bardzo ważnego, czego może się trzymać. Bez tego jest się samemu w mroku, a to naprawdę trudne do zniesienia. Dla mnie tym czymś jest religia – powiedział Peter Hepp na spotkaniu z czytelnikami.
W swojej opowieści podkreśla rolę społeczności lokalnej, która pomagała mu w jego drodze do akceptacji swojej podwójnej niepełnosprawności, jak również osobistych asystentów.
- Osoba głuchoniewidoma bez asystenta nie jest w stanie wykonywać samodzielnie pracy, ani poruszać się po mieście. Jego pomoc jest niezwykle ważna – powiedział Hepp.
Spotkanie z autorem zorganizowało Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym i wydawnictwo Credo, nakładem którego ukazała się autobiografia Heppa.
Zapraszamy na spotkanie z autorem książki: "Świat w moich dłoniach".
Serdecznie zapraszamy na promocję niezwykłej książki oraz spotkanie z autorem Peterem Heppem.
"Świat w moich dłoniach"
Życie bez słuchu i wzroku
Peter Hepp
Wzruszająca historia życia człowieka, który nigdy się nie poddał i któremu udało się odnaleźć własne szczęście.
Spotkanie z Peterem Heppem
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
ul. Wóycickiego 1/3, Audytorium Maximum, sala nr 114
15 grudnia 2008, godz. 13:15
Peter Hepp urodził się w 1961 roku jako głuche dziecko - jedyny niesłyszący w rodzinie. Ma już trzy lata, gdy pewien lekarz przypadkowo odkrywa, że z jego słuchem jest coś nie w porządku. Dopiero w wieku pięciu lat zaczyna brać udział w prywatnych zajęciach logopedycznych.
W szkole, a później w internacie dla dzieci z wadami słuchu poznaje wspólne życie z "towarzyszami niedoli". Tam uczy się języka migowego, który staje się jego "mową ojczystą".
Podobnie jak wielu niesłyszących, szuka praktycznego zawodu. Lecz szybko zdaje sobie sprawę, że praca w rzemiośle nie jest wszystkim, na co go stać. Angażuje się w działalność socjalną. Odkrywa swe powołanie, pracując jako opiekun niewidomych i niesłyszących. Mimo kalectwa jest szczęśliwy, mogąc nieść pomoc słabszym i potrzebującym.
Jednak życie rzuca mu nowe wielkie wyzwanie: jego wzrok zaczyna się...