Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym skierowało do pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosława Dudy wniosek o prawne wyodrębnienie sprzężonej niepełnosprawności – głuchoślepoty (równoczesnego uszkodzenia narządów słuchu i wzroku) oraz nadanie jej oddzielnego kodu w orzeczeniach o niepełnosprawności. Niestety sprawa ta nie znajdzie szybko swojego szczęśliwego finału.
Według obecnego stanu prawnego, w orzeczeniach o niepełnosprawności wydawanych osobom głuchoniewidomym przez zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności wpisywane są dwa kody: 03-L (głuchota) i 04-O (ślepota) lub - częściej - tylko jeden z nich. Zdaniem Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym (TPG), taki zapis nie odzwierciedla faktycznej sytuacji osoby głuchoniewidomej.
W materiale zamieszczonym na stronie TPG czytamy: "W przypadku osób głuchych lub niewidomych występuje tzw. kompensacja (wzroku słuchem lub słuchu wzrokiem), która jest wykluczona lub znacznie ograniczona w przypadku łącznego występowania obu tych dysfunkcji. Dlatego nie można skutków i potrzeb wynikających z głuchoślepoty uznawać za sumę skutków i potrzeb wynikających z głuchoty i ślepoty. Skutki te są zupełnie inne i ze względu na brak lub ograniczenie wzajemnej kompensacji - wyjątkowo dotkliwe".
Skomplikowane oznaczenie kodowe w orzeczeniach niezwykle utrudnia także identyfikowanie osoby głuchoniewidomej w rejestrach i wykazach osób z niepełnosprawnością prowadzonych przez różne instytucje. Czasem opisywane są on... |