Głusi mają wrażenie, jakby cały czas znajdowali się w obcym kraju, gdzie nie znają języka - mówi Elżbieta Tomaszewska-Pietrzyk z Polskiego Związku Głuchych. Dlatego warto znać chociaż kilka podstawowych zwrotów w języku migowym: proszę, poczekaj, dziękuję, przepraszam i alfabet. Nauczmy się!
Polski Związek Głuchych obchodzi 60-lecie istnienia w regionie radomskim. Elżbietę Tomaszewską-Pietrzyk, kierowniczkę radomskiego oddziału PZG, pytamy, jakie problemy mają głusi w Radomiu, jak można im pomóc i czy trudno jest nauczyć się języka migowego?
Alfabet palcowy - oglądaj i ucz się
Podstawowe zwroty w języku migowym
Z jakimi problemami borykają się najczęściej osoby niesłyszące?
Elżbieta Tomaszewska-Pietrzyk: Największym problemem jest brak pracy i zrozumienia ze strony pracodawców, a wynika to głównie z bariery w komunikowaniu się. Bo przecież jak się spojrzy na głuchego, to wydaje się, że to jest zdrowy człowiek. Ale gdy idzie on do pracodawcy, to ten się go boi i nie chce zatrudnić. Gdyby było więcej tłumaczy, sprawa byłaby rozwiązana. Na szczęście szkoleń z języka migowego jest coraz więcej.
Bardzo ciężko jest też głuchemu dostać rentę socjalną, kiedyś było łatwiej. Wręcz można powiedzieć, że im się teraz te renty zabiera. My pomagamy pisać odwołania, stajemy z nimi na komisjach i tak w nieskończoność. Ale nawet jak mają rentę, to ona jest głodowa, a przecież ci ludzie mają rodziny, dzieci.
Radom nie jest taki najgorszy, jeśli chodzi o tłumaczy w u... |