Portal
Forum
Shoutbox
Chat
Album
Szukaj
Znajdź osoby
Zaproś użytkownika
Zaloguj
Profil
Preferencje
Prywatna galeria
Nasze aparaty i implanty
Ulubione tematy
Użytkownicy
Galeria użytkowników
Grupy
Rangi
Statystyki
Lista uśmieszek
Lista ankiet
Blogi
Blogowe nowości
Mapa Google
Gry Online (flash)
Gry Online
Video
Regulamin
FAQ



Menu
Regulamin  | FAQ  | Szukaj  | Znajdź osoby  | Chat  | Użytkownicy  | Grupy  | Statystyki  | Lista uśmieszek  | Album   
   Rejestracja | Zaloguj    Kontakt
Design Dotacja Video Download Shoutbox
Blogowisko FAQ Blogi Blogowe nowości
 All Deaf - Forum dla niesłyszących, słabosłyszących i nie tylko.

Reklama
All Deaf Strona Główna
Tematy otagowane jako: aparat słuchowy
1. Napadły na 83-latka; chciał kupić aparat słuchowy dla żony
83-letni mężczyzna został napadnięty, gdy szedł kupić aparat słuchowy dla żony. Napadły na niego trzy kobiety i ukradły mu 3,5 tys. zł.

Mężczyzna przyjechał na Targową, by kupić aparat słuchowy dla żony. Podszedł do witryny sklepowej i wtedy zaczepiły go trzy kobiety narodowości romskiej. Poprosiły o złotówkę na chleb. Powiedział, że nie ma pieniędzy. Kobiety przycisnęły niewielkiego mężczyznę do witryny sklepowej. Jedna z nich sięgnęła do kieszeni spodni mężczyzny i wyciągnęła zwitek banknotów - łącznie 3,5 tys. zł. Podczas szamotaniny jedna z nich uderzyła staruszka w twarz. Następnie kobiety rozdzieliły się i zaczęły uciekać.

Krewki staruszek pobiegł za dwoma z nich, wzywając pomocy. Biegnąc za kobietami o mały włos nie stracił życia - przewrócił się na tory tramwajowe pomiędzy dwoma samochodami. Jedną z kobiet zatrzymał przypadkowy przechodzień. Maria G. została przyparta do muru. Kiedy usłyszała, że na miejscu za chwilę będzie policja, wyrzuciła zdobycz. Staruszek pozbierał pieniądze. Okazało się jednak, że brakuje 500 zł.

Po chwili na miejsce dotarli funkcjonariusze. Kobieta szarpała się i groziła mundurowym. Na nic zdały się jednak jej tłumaczenia, że nie miała nic wspólnego z napadem. Trafiła do izby zatrzymań północnopraskiej komendy.

W środę w prokuraturze zostanie jej przedstawiony zarzut rozboju. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności. Policjanci wnioskować też będą o tymczasowy areszt. Funkcjonariusze szukają teraz kobiet, które pomogły Marii G....
2. Muzyka także dla niedosłyszących
Zbliża się 6. edycja festiwalu "Chopin i jego Europa". Różnorodna interpretacja muzyki Fryderyka Chopina przez cały sierpień będzie cieszyć melomanów z kraju i zagranicy, w tym również, po raz pierwszy, osoby niedosłyszące.

Dzięki systemowi komunikacji bezprzewodowej (FM), w tym roku podczas 20 koncertów festiwalowych, odbywających się w Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej, na widowni zasiądą również osoby niedosłyszące.

FM składa się z nadajnika, który wychwytuje głos mówiącego i wysyła go za pomocą fal radiowych, bezpośrednio do maleńkiego odbiornika, który połączony jest z aparatem słuchowym.

Każdy chętny będzie mógł także za darmo przetestować swój słuch za pomocą słuchawek z guzikiem. Organizatorzy zachęcają do skorzystania z tej możliwości, ponieważ niedosłuch dotyczy około 16 proc. populacji.

Wszystkie te działania odbywają się w ramach ogólnoświatowej inicjatywy "Hear the World", która ma na celu uświadamianie jak cennym zmysłem jest słuch i tego, że nie jest on dany "raz na zawsze". Głośne słuchanie muzyki, długotrwała eksploatacja na hałas, czy zaniedbanie pierwszych objaw utraty słuchu, mogą spowodować, że w wyniku niedosłuchu życie stanie się trudniejsze.

Jako, że muzyka jest uniwersalnym środkiem przekazu, niemającym barier językowych i docierającym do wszystkich ludzi niezależnie od ich wieku czy narodowości w inicjatywę "Hear the World" zaangażowali się przedstawiciele świata muzyki, m.in. Bobby McFerri...
3. System FM - Mikrofon Lexis - ulepsza słyszenie
Sprzedam nowy --> Lexis - Rozumienie w hałasie =)

Sygnał docierający do aparatów słuchowych jest lepszy i bardziej naturalny =) Mikrofon Lexis jest atrakcyjny, lekki i funkcjonalny.
Lexis jest dodatkiem do zausznego aparatu słuchowego. Poprzez podłączenie małego odbiornika do aparatu słuchowego uzyskuje się znaczną poprawę słyszenia, w sytuacjach gdzie mogłoby dojść do zakłócenia wyrazistości. Odczujesz poprawę zrozumienia mowy w prawie kazdym środowisku - nawet w obecności hałasu, echa czy dużych odległościach od rozmówcy.

Linki do stron producenta :

http://otikids.oticon.com...ns/Lexis/_Index

http://otikids.oticon.com...is/cnt05_design

Cena 400 zł ( do negocjacji )

Tel. 664 - 944 - 053 lub e-mail: riessen@o2.pl

Zdjęcia:

http://img691.imageshack....43/dsc03032.jpg http://img62.imageshack.u...4/dsc03031l.jpg http://img6.imageshack.us/img6/6188/dsc03030qo.jpg http://img534.imageshack....6/dsc03029k.jpg http://img97.imageshack.u...2/dsc03028d.jpg


// dodano tagi img, by wyswietlac obrazek w poscie
// usunieto zdublowany temat w innym dziale
// Matrix ...
4. Aparat słuchowy w zębach
Mocowany do zębów aparat słuchowy mógłby pomóc osobom cierpiącym z powodu jednostronnej głuchoty - informuje "New Scientist".

Podobno tracący słuch Beethoven radził sobie mocując pręt do fortepianu i ściskając koniec tego pręta zębami. Muzyczne wibracje trafiały z jego żuchwy do ucha wewnętrznego.

Na podobnej zasadzie ma działać aparat słuchowy, który powinien trafić na rynek w przyszłym roku. Ma on pomagać osobom, które słyszą tylko na jedno ucho (w USA jest ich około 9 milionów). Jednostronna głuchota utrudnia lokalizowanie źródeł dźwięku, co czyni przechodzenie przez ulicę niebezpiecznym. Trudno także zrozumieć rozmowy prowadzone w hałaśliwych miejscach.

Firma Sonitus Medical z San Mateo w Kalifornii opracowała niewielkie urządzenie, które owija się wokół zęba. Odbiera ono dźwięki, rejestrowane przez mikrofon w głuchym uchu i przetwarza je w wibracje. Wibracje są przenoszone przez żuchwę do ślimaka czynnego ucha. Dzięki temu osoba z aparatem słyszy przestrzenny dźwięk.

Przewodnictwo kostne działa także u osób normalnie słyszących - to dlatego własny nagrany głos brzmi dla nas inaczej, niż gdy słyszymy go mówiąc. Dotychczasowe próby wykorzystania przewodnictwa kostnego w aparatach słuchowych wymagały wszczepiania w czaszkę tytanowego implantu lub niewygodnego zestawu noszonego na głowie.

Wstępne próby wskazują, że urządzenie ułatwia rozumienie mowy pomimo hałasu i nie niszczy zębów. Jeśli testy dobrze pójdą, powinno uzyskać aprobatę FDA na początku...
5. Słyszymy przez skórę
Zmysł słuchu to nie wszystko, zwłaszcza podczas rozmowy. Naukowcy udowodnili bowiem, że w słuchaniu drugiej osoby niemal równie istotne jest obserwowanie jej twarzy. Bodźce wizualne mogą wzmocnić wrażenia dźwiękowe albo z nimi kolidować. Ale co ma z tym wspólnego zmysł dotyku? Otóż i on kształtuje sposób, w jaki odbieramy mowę drugiego człowieka. Dowody na istnienie zjawiska "słyszenia" przez skórę publikuje najnowszy numer pisma "Nature". Naukowcy dowodzą, że może to pomóc w opracowywaniu rozwiązań dla osób głuchych lub niedosłyszących.

Z przydechem

Badacze z University of British Columbia w Vancouver przeprowadzili interesujący eksperyment. Na warsztat wzięli wypowiadane z przydechem sylaby „pa” i „ta”, których wymawianiu towarzyszy niesłyszalny podmuch powietrza. Porównali ich odbiór z brzmieniem podobnych dźwięków „ba” i „da”, tyle że wypowiadanych bez przydechu. Sylaby rozróżniało właśnie to dyskretne poruszenie powietrza. Potem do wrażeń słuchowych naukowcy dołączyli dotykowe — lekki, niesłyszalny podmuch skierowany na wierzchnią część dłoni lub szyję. Okazało się, że kiedy jest on dodawany do sylab bezprzydechowych, czyli „ba” i „da”, to są one odbierane przez słuchającego jako te z przydechem: „pa” i „ta”.

Pompka przy uchu

To dowodzi, że ludzie mogą „słyszeć” również za pomocą skóry. Ma to — zdaniem badaczy — i...
6. Nowe sposoby sprzedaży powoli zyskują akceptację
Producenci coraz częściej rozprowadzają swoje towary tylko przez wybranych dystrybutorów. Z tego powodu są oskarżani o łamanie prawa antymonopolowego

Tak jest na rynku farmaceutycznym, na którym przeciwko nowym zasadom dystrybucji leków przez koncerny Sanofi Aventis i AstraZeneca protestują niektórzy hurtownicy i aptekarze.

Obie sprawy trafiły do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urzędnicy uznali, że Sanofi nie złamał prawa, zmieniając system hurtowej sprzedaży przeciwzakrzepowego leku clexane (zarazem ustalono, że firma ma pozycję dominującą na krajowym rynku przedhurtowej dystrybucji tzw. hepatyn wstrzykiwanych). Koncern wprowadził program dystrybucji, który objął według urzędników jedynie 1 tys. z 13 tys. aptek. UOKiK uznał, że akcesja do programu nie była oparta na dyskryminacyjnych warunkach, lecz decydowały względy logistyczne. Ponadto Sanofi uruchomił nowy system interwencyjny RSS dostępny w razie braków w aptekach i hurtowniach, w których tradycyjnie się one zaopatrują. Dlatego urzędnicy nie widzą podstaw, aby prowadzić postępowanie antymonopolowe.

System sprzedaży bezpośredniej leków kilka miesięcy temu wprowadziła też firma AstraZeneca, co zirytowało aptekarzy i hurtownie. Apteki zamawiające leki tej firmy mogą je odbierać jedynie u wybranych przez koncern dystrybutorów, a nie w każdej hurtowni. Urzędnicy badają, czy nie doszło do naruszenia prawa antymonopolowego.

– Sprawa jest jeszcze na etapie postępowania wyjaśniającego – mówi A...
7. Inowrocław. Pierwszy aparat słuchowy zabrali mu wandale, a drugi pogryzł pies
Dziesięcioletni Kuba potrzebuje 3600 złotych na nowy aparat słuchowy. Liczy na pomoc naszych Czytelników.

Był upał. Chłopiec chciał się ochłodzić w basenie rozstawionym na podwórku. Zdjął więc aparat słuchowy i położył na stole. Nagle jeden z jego dwóch piesków schwycił urządzenie w swoje zęby i zaczął się nim bawić. Aparat rozpadł się na drobne części.

- Kuba nie słyszy od urodzenia. Przez pięć lat w ogóle nie mówił. Wreszcie zaczął robić postępy. Bez aparatu znów zacznie tracić słuch. Chciałabym, żeby dobrze się rozwijał, ale nie stać mnie na zakup nowego aparatu słuchowego. Państwowy Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych sfinansuje mi zakup dopiero w 2010 roku. Liczy się jednak każdy miesiąc - opowiada Ewa Hodyniak, matka chłopca.

Pani Ewa samotnie wychowuje Kubę i jego trzech braci. Piąty, pełnoletni syn dopiero niedawno wyprowadził się z domu. Utrzymanie czterech chłopaków kosztuje. Nie uda jej się odłożyć 3 tys. zł ze jej małej pensji.

- Pracuję godzinę dziennie. W banku sprzątam. Za dwieście złotych miesięcznie. Starcza mi na to, żeby spłacać raty za kredyt, który wzięłam na remont mieszkania. Żadnej nowej pożyczki już jednak nie dostanę - mówi z płaczem.

Dwa lata temu Kuba również stracił aparat. Wyrwali mu go z ucha wandale. - Policja umorzyła sprawę z braku dowodów - mówi pani Ewa. Wówczas w zakupie tego urządzenia pomógł jej prezydent Ryszard Brejza i Społeczny Komitet Akcja Dobroczynna "Dać Dzieciom Radość" w Inowrocławiu.

Grze...
8. W Polsce jest ok. 4 miliony osób niedosłyszących, w większości są to emeryci i renciści.
Niedosłysząca osoba, zaopatrująca się w aparat słuchowy ma zazwyczaj powyżej 55 lat. Aby uzyskać refundację na aparat słuchowy, musi przejść procedurę, składającą się średnio z 10 wizyt. Dopłata do refundowanego aparatu słuchowego nie jest duża, natomiast trud i wysiłek, który trzeba włożyć aby ją uzyskać ogromny.

Refundacja aparatu słuchowego przysługuje co 5 lat, aby móc skorzystać z tej dopłaty osoba niesłysząca czy niedosłysząca musi niejako "udowadniać”, że nadal nie słyszy. Stwierdzenie przez lekarza laryngologa nieodwracalnej wady słuchu nie zwalnia z konieczności powtarzania tej uciążliwej i czasochłonnej procedury co 5 lat.

Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych złożył w imieniu 45 organizacji zrzeszających osoby niepełnosprawne pismo do Minister Zdrowia, z prośbą o wprowadzenie zasady jednego wniosku na zaopatrzenie w aparat słuchowy dla jednej osoby, do końca jej życia. Zasada ta pozwoli uprościć procedurę zaopatrzenia.

Proponowane rozwiązanie ograniczy również liczbę zdarzeń, w których lekarz diagnozujący niedosłuch, kieruje pacjenta do konkretnego, "zaprzyjaźnionego” protetyka słuchu, uzyskując w ten sposób korzyść majątkową. Jednocześnie uświadomimy pacjentom, że decyzja, w którym punkcie protetycznym wykupią aparat, należy tylko i wyłącznie od nich.

Dla większości osób niedosłyszących aparat słuchowy jest jedyną szansą na pełne uczestnictwo w życiu społecznym i zawodowym.

Uproszczenie procedury refundacji wpły...
9. Kampania "Hear The World" zdobyła główną nagrodę...
Kampania “Hear The World” zdobyła główną nagrodę w międzynarodowym konkursie Stevie Award 2009 w kategorii Communications Team of The Year.

Jury konkursu uhonorowało złotą statuetką prospołeczną inicjatywę “Hear The World”, której celem jest podnoszenie świadomości dotyczącej słuchu, problemów i skutków społecznych niedosłuchu. Ogólnoświatowa kampania została zainaugurowana jesienią 2006 roku przez firmę Phonak - jednego z wiodących producentów aparatów słuchowych na świecie.

Ta nagroda to potwierdzenie skuteczności i sensowności tej kampanii. Działania realizowane przez firmę Phonak na całym świecie (również w Polsce) zostały docenione przez jury konkursu również ze względu na swój szeroki oddźwięk w mediach. Temat słuchu staje się tematem powszechnie i szeroko dyskutowanym. Kampania jest wspierana przez Światowych Ambasadorów ze świata sztuki: Plácido Domingo, Rod Stewart, Annie Lennox, Jude Law, Moby, Joss Stone, Kelly Osbourne, Mick Jagger i wielu innych. Autorem zdjęć jest Bryan Adams.

Oprócz nagrody głównej, Phonak został finalistą w dwóch innych kategoriach: Communications Campaign of the Year in Europe oraz Corporate Social Responsibility Program of the Year in Europe.

International Business Awards, to międzynarodowy konkurs, którego celem jest uhonorowanie wyróżniających się inicjatyw z zakresu marketingu, reklamy oraz komunikacji biznesowej. Konkurs ma za zadanie promować najwyższe standardy w dziedzinie komunikacji. W 2009 roku ...
10. Mniej pieniędzy na aparaty słuchowe i 3 miesiące czekania. Tak NFZ ogranicza wydatki
Będę musiała trzy miesiące na aparat słuchowy czekać. Dzięki Bogu ja mam jeszcze ten stary, który chcę wymienić. Współczuję tym ludziom, którzy go nie mają i tyle czasu nic słyszeć nie będą – mówi Zuzanna Wilk, która wczoraj rozpoczęła żmudną procedurę pozyskania aparatu słuchowego.

Teraz to i czekania i chodzenia więcej za tymi aparatami słuchowymi. Dobrze, że nogi jeszcze mam zdrowe, chociaż osiemdziesiąt lat już skończyłam – mówi Zuzanna Wilk. – Będę chodzić, a potem czekać. Nie ma innego wyjścia.

Pani Zuzanna to jedna z wielu ofiar ograniczenia wydatków NFZ na sprzęt ortopedyczny, do którego zalicza się też aparaty słuchowe.

Wniosek przyjdzie pocztą za trzy miesiące

Od 1 lipca osoby niedosłyszące nie mogą, tak jak wcześniej, od ręki dostać aparatu słuchowego.

– Pacjent przychodzi do nas. My odsyłamy go do NFZ. Tam zostawia wniosek o wydanie aparatu – mówi Sylwia Nalewajko z jednego z białostockich gabinetów audioprotetycznych.

Podstemplowany wniosek pacjent otrzymuje pocztą dopiero po trzech miesiącach. I wtedy znów musi rozpocząć wędrówkę po gabinetach protetycznych.

Wiele osób bez mrugnięcia okiem spełni warunki, ustalone przez NFZ. Nowoczesny, cyfrowy aparat słuchowy kosztuje ponad 2 tys. zł. Niewiele starszych osób stać na jego zakup.

Po załatwieniu wszelkich formalności jest szansa na refundację z NFZ. Fundusz daje 610 zł. W przypadku trudnej sytuacji materialnej Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie dokłada kolejne 8...
11. Wrocławianie czekają w kolejce na wózki i aparaty
Na Dolnym Śląsku mieszka 300 tysięcy niepełnosprawnych. We Wrocławiu - 80 tysięcy. I zaledwie 640 wrocławian dostanie do końca roku dopłaty do wózków inwalidzkich, protez, aparatów słuchowych czy komputerów.
Zdecydowana większość, bo ponad 2700 chętnych, nie pojedzie na wczasy rehabilitacyjne, a tylko 28 osób dostanie pieniądze na usunięcie barier architektonicznych w mieszkaniach - tak, by mogli w miarę swobodnie się poruszać.

Wszystko dlatego, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przekazał na ten rok o prawie 3 mln zł mniej Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej we Wrocławiu.
Jacek Sutryk, dyrektor MOPS-u we Wrocławiu, wylicza, że dwa lata temu jego instytucja miała do dyspozycji 9,6 mln zł, w ubiegłym roku - 7,4 mln zł, a w tym - tylko 4,7 mln zł.
- I jeszcze musimy się tymi pieniędzmi podzielić z wydziałem zdrowia urzędu miejskiego. A potrzeby naszych podopiecznych są dużo wyższe. Te, których nie jesteśmy w stanie zrealizować, sięgają 9,5 mln zł - ubolewa Sutryk.
A to oznacza, że większość osób będzie musiała poczekać na sprzęt albo go sobie kupić za własne pieniądze.

W pierwszej kolejności sprzęt służący do rehabilitacji lub ortopedyczny dostaną osoby, które są czynne zawodowo lub ci, którzy się uczą. Albo dzieci. Pozostali - czyli renciści lub emeryci - muszą czekać na przyszły rok.
- Nikt dorosły nie dostał w tym roku dofinansowania do aparatu słuchowego. Wyłącznie dzieci - potwierdza Anna Derewicka, protetyk z poradni dla niesłyszącyc...
12. Niedosłyszący walczą o zmianę absurdalnych przepisów
Dopłata to aparatu słuchowego należy się raz na 5 lat. Za każdym razem chory z trwałym uszkodzeniem słuchu musi chodzić do laryngologa. Żeby udowodnić, że... nie odzyskał słuchu.

Głusi przy wymianie starego aparatu na nowy mogą starać się o dofinansowanie w Narodowym Funduszu Zdrowia.

- W przypadku osób dorosłych dopłata to niecałe 600 zł. Tymczasem aparat do jednego ucha kosztuje nawet 4 - 5 tys. zł. I choć dofinansowanie jest śmiesznie małe, trzeba się sporo natrudzić, by je w ogóle dostać - ocenia Edward Pukło z Rzeszowa, który cierpi na nieodwracalną wadę słuchu.

Po co tyle wizyt?

Najpierw musi pójść do lekarza rodzinnego, który wystawi skierowanie do laryngologa. Gdy już uda się dostać do specjalisty, ten wystawia zaświadczenie o nieodwracalnej wadzie słuchu i zlecenie na aparat słuchowy.

- Absurdalne jest, że stwierdzenie trwałej wady wcale nie zwalnia z konieczności kolejnych wizyt u specjalisty i starania się ponownie o takie samo zaświadczenie i zlecenie. Co 5 lat muszę udowadniać, że cud się nie stał i że nie odzyskałem słuchu! To śmieszy nawet lekarzy, gdy po raz kolejny zwracam się do nich w tej samej sprawie - dodaje Pukło.

Zasady do zmiany

Osoby niedosłyszące chcą, by procedurę uproszczono.

- Uważamy, że w przypadku stwierdzenia nieodwracalnej wady słuchu powinno wystarczyć raz wystawione zaświadczenie i zlecenie. To, przy kolejnych staraniach o dopłatę, pozwoliłoby uniknąć niepotrzebnych wizyt u lekarza rodzinnego i laryngologa - uważ...
13. Ogromny sukces polskiej medycyny
Pierwszą na świecie operację obustronnego wszczepienia implantów ucha środkowego pacjentowi z poważnym uszkodzeniem słuchu przeprowadził w Warszawie prof. Kazimierz Niemczyk, kierownik Katedry i Kliniki Otolaryngologii Akademii Medycznej w Warszawie.
Operację wykonano u 20-letniego mężczyzny, który w dzieciństwie doznał poważnego uszkodzenia słuchu z powodu zażywania leków ototoksycznych.

- W Polsce ok. 100 tys. osób rocznie kwalifikuje się do założenia aparatu słuchowego; ok. 8-10 tys. z nich jest kandydatami do tego typu implantów, które my dziś założyliśmy - powiedział prof. Niemczyk.

Implanty ucha środkowego są alternatywą do aparatów słuchowych dla tych pacjentów, którzy z różnych przyczyn nie mogą, lub nie chcą, ich nosić. Jest to system bardzo przydatny m.in. dla sportowców, takich jak pływacy.

- Z tego, co mi wiadomo, była to pierwsza w Polsce, a prawdopodobnie i na świecie, operacja jednoczesnego wszczepienia implantów ucha środkowego obustronnie. W każdym razie, dotychczas nie było na ten temat żadnej publikacji - dodał.

Podczas operacji zastosowano implanty amerykańskie - nieposiadające części zewnętrznej i w całości wszczepiane do ucha środkowego.

Według prof. Niemczyka, jednoczesne operowanie obojga uszu było możliwe dzięki systemowi obiektywnego monitorowania słuchu podczas operacji, który opracowali specjaliści na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym na ul. Banacha w Warszawie.

Jak oce...
14. Białystok: Bank Aparatów Słuchowych wypożycza za darmo aparaty dla dzieci
Twoje dziecko ma problemy ze słuchem? Czekasz na dofinansowanie do aparatu słuchowego? Zgłoś się do Banku Aparatów Słuchowych, działającego w Klinice Otolaryngologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

W kraju działa już wiele placówek tego typu. Są w nich dostępne najwyższej jakości aparaty słuchowe. Są one bezpłatnie wypożyczane rodzicom małych dzieci z wadą słuchu. W okresie ich użytkowania rodzice mają czas na załatwienia formalności, związanych z orzeczeniem o niepełnosprawności. Jest ono niezbędne przy staraniach o dofinansowanie zakupu aparatów słuchowych.

Możliwość wypożyczenia aparatu z banku jest też pomocna przy skomplikowanej wadzie słuchu. Wtedy lekarz, przed ostatecznym wyborem aparatów dla dziecka, może sprawdzić zastosowanie różnych modeli, o różnych parametrach akustycznych.

Banki Aparatów Słuchowych funkcjonują w ramach Ogólnopolskiego Programu Rehabilitacji Małych Dzieci z Wadą Słuchu "Dźwięki Marzeń", prowadzonego przez Fundację Grupy Telekomunikacji Polskiej. Jest to jedyna tego typu inicjatywa w Europie, której celem jest jak najwcześniejsze wyposażenie najmłodszych dzieci, do trzeciego roku życia, w aparaty słuchowe oraz zapewnienie im wczesnej rehabilitacji słuchu i mowy. Jak twierdzą specjaliści, pierwsze miesiące życia to najistotniejszy dla rozwoju funkcji słuchowych okres w życiu dziecka.


[zr:0d8dfec408](KAMI)
dodano: 25 marca 2009, 15:30
http://www.poranny.pl/app...AKCJARED07/7...
15. Jedno zlecenie na aparat słuchowy na całe życie.
Nowa inicjatywa Małopolskiego Sejmiku Organizacji Osób Niepełnosprawnych. Jej członkowie chcą wprowadzenia zasady jednego wniosku na zaopatrzenie w aparat słuchowy dla jednej osoby, do końca jej życia.

Niedosłysząca osoba, zaopatrująca się w aparat słuchowy, ma zazwyczaj powyżej 55 lat. W celu uzyskania refundacji, musi przejść prawdziwy tor przeszkód, składający się średnio z 10 wizyt. Stwierdzenie przez lekarza laryngologa nieodwracalnej wady słuchu nie zwalnia osoby niepełnosprawnej z konieczności powtarzania tej uciążliwej procedury co 5 lat. Taki jest bowiem okres, po którym możliwa jest wymiana starego, refundowanego aparatu na nowy.

Nasze społeczeństwo starzeje się, a tym samym zwiększa się zapotrzebowanie na aparaty słuchowe. W Polsce jest ok. 4 miliony osób niedosłyszących, w większości są to emeryci i renciści. Powstaje coraz więcej punktów protetycznych, oferujących aparaty słuchowe. Taka sytuacja wpływa z pewnością na wzrost konkurencji na rynku, podwyższenie jakości oferowanych produktów oraz obniżkę ich ceny. Niestety rodzi ona również chęć szybkiego zysku i ryzyko korupcji.

Sprzyja temu skomplikowane prawo. Dlatego Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych złożył do Minister Zdrowia, pismo z prośbą o wprowadzenie zasady jednego wniosku na zaopatrzenie w aparat słuchowy dla jednej osoby, do końca jej życia. Wyżej wymieniona zasada pozwoli uprościć procedurę zaopatrzenia, czyniąc ją jednocześnie mniej podatną na korupcję.

W ten sposób możn...
16. [sprzedam] 2x aparaty słuchowe marki Bosch Ascom

Sprzedam bardzo używane (zabytkowe) 2 aparaty słuchowe z marki niemieckiej Bosch Ascom z rocznika 1993.
Używałem aparaty tymczasowo, długo zadbałem aparaty w pudełkach.
Może usłyszeć gdy osoba ma około od 60 do 80db ubytku słuchu.
Koszty za 2 aparaty kiedyś były dość bardzo drogie i dlatego wystawiam na aukcję taniej.


Jest w stanie dobrym, sprawdzone ze słuchu.



Aparat jest analogowym aparatem i posiada:
- regulator głośności ( 1 do 4 )
- włącznik/wyłącznik ( 0 , M )
- telefoniczny ( T )
- bateria typ 675
- 3 trymery



W komplecie: 2 pudełka na 2 aparaty i 2 instrukcje w wersji
niemieckiej.




Oto zdjęcia:
17. Gdy dziecku potrzebny aparat słuchowy
Jedyny na Podkarpaciu Bank Aparatów Słuchowych działa w Krośnie. Najmłodsze dziecko, które skorzystało z jego pomocy, ma zaledwie pięć miesięcy.

- Specjaliści uważają, że jeśli niesłyszące dziecko dostanie aparat słuchowy zanim skończy sześć miesięcy, ma ogromną szansę na normalny rozwój - mówi Katarzyna Bieńkowska z krośnieńskiego Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu. Niestety, aparat dobrej klasy kosztuje 5-7 tys. zł i niewielu rodziców stać na wyłożenie takiej kwoty z własnej kieszeni.

- Jest możliwość dofinansowania, ale dziecko musi mieć orzeczenie o niepełnosprawności. Niestety, ta procedura trwa dosyć długo. Banki Aparatów Słuchowych wypełniają lukę i umożliwiają otrzymanie aparatu, zanim rodzice załatwią wszystkie formalności. Możliwość wypożyczenia aparatu jest przydatna także wtedy, gdy lekarz nie ustalił jeszcze, jaki będzie najlepszy model aparatu dla dziecka, i próbuje zastosowanie różnych - wyjaśnia Bieńkowska.

Banki Aparatów Słuchowych to część ogólnopolskiego programu rehabilitacji małych dzieci z wadą słuchu "Dźwięki Marzeń". Krosno jest jednym z ostatnich miast, w których taki bank powstał. Prowadzi je stowarzyszenie rodziców. - Aparaty są przeznaczone dla najmłodszych dzieci, czyli tych, które nie skończyły jeszcze trzech lat. Wypożyczamy je bezpłatnie. Rodzice biorą jednak odpowiedzialność materialną za zniszczenie lub zgubienie urządzenia. Zakładamy, że aparat słuchowy może być wypożyczony na trzy lata. Bank w Kroś...
18. Implant wszczepiony w kość
Jest dyskretny, zapewnia wyraźny dźwięk, daje duży komfort pacjentowi i co najważniejsze - nie trzeba za niego płacić ani złotówki. Chodzi o implant Baha, który jest najnowocześniejszym urządzeniem przywracającym słuch. W Białymstoku w ciągu ostatnich kilku miesięcy słuch przywrócono czterem pacjentom

- Gdy aparaty słuchowe okazują się nieskuteczne, najlepszym rozwiązaniem jest system Baha. Polega on na przekazywaniu dźwięku, za pośrednictwem kości czaszki. Dzięki temu sygnał nie jest tłumiony przez tkanki miękkie i skórę, więc użytkownik słyszy dźwięki lepiej - tłumaczy prof. Marek Rogowski, szef kliniki otolaryngologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.

System Baha zbudowany jest z dwóch elementów: tytanowego implantu (wszczepiany jest w kość skroniową czaszki) i procesora dźwięku (odbiera sygnały, przetwarza je na wibracje mechaniczne i przekazuje bezpośrednio do wszczepionego w kość implantu).

Koszt aparatu jest niemały. To ponad 20 tys. zł. Jednak pacjenci, którzy trafią do białostockiego szpitala klinicznego, za operację i aparat płacić nie muszą.

- Wszystko jest zagwarantowane w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia - zapewnia prof. Rogowski.

Do tej pory w jego klinice aparat wszczepiono czterem pacjentom.

- To niesamowite dzieło techniki. Ja słyszę normalnie - mówi Bronisław Konstantynowicz, któremu implant został wszczepiony dwa dni temu. - Aparat ma dwa programy. Można przełączać na mikrofon kierunkowy lub ogólny. Miałem obustronny ni...
19. Na uczelnię na wózku
Głównym problemem studentów niewidzących i niesłyszących jest brak możliwości tworzenia tradycyjnych notatek z zajęć. Trzeba więc przekształcić materiały dydaktyczne. Służy do tego nowoczesny sprzęt.

Korzysta z niego Witek Strugała, niewidomy student informatyki stosowanej na AGH. - Mamy pracownię tyfloinformatyczną, gdzie materiały są przepisywane do postaci czytelnej dla nas. Wypożyczam też czasami dyktafon i nagrywam wykłady, co jest dużym ułatwieniem - dodaje Witek. Nie zapomniano też o osobach niesłyszących. - Uczelnia bardzo mi pomaga. Zapewnia tłumaczy języka migowego podczas zajęć. Mamy też dostosowany akademik: w pokoju jest sygnalizacja świetlna zamiast dźwiękowej - na migi pokazuje Piotr Kołek, student ochrony środowiska AGH. Uczelnie posiadają pętle induktofoniczne współpracujące z aparatami słuchowymi oraz tablice interaktywne i system FM, czyli urządzenie wspomagające pracę aparatu słuchowego.

Przy pięciu krakowskich uczelniach działają biura ds. osób niepełnosprawnych. - Sednem zmian jest rekompensowanie niesprawności, tak by proces kształcenia i dostęp do informacji był taki sam jak w przypadku pozostałych uczniów - mówi Andrzej Wójtowicz, kierownik biura AGH. - Jednak nie wszystkie uczelnie w Krakowie są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Nowe budynki mają windy, podjazdy i inne udogodnienia. Ale zdarzają się wpadki, takie jak brak przystosowanych dla osób na wózkach stanowisk w aulach, więc studenci często piszą... na kolanie. Dla osób nie...
20. Głusi na potrzeby
Osoby, które ubiegają się o dofinansowanie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie na zakup aparatów słuchowych mają problem. Limit przyjmowanych na ten rok wniosków został wyczerpany. Przyczyną jest brak pieniędzy.

Cięcia budżetowe nie ominęły osób niepełnosprawnych. Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach na refundację - rehabilitacji społecznej wpłynęło o ponad 1,5 mln zł, mniej niż w 2008 roku. Pierwsi odczuli to ci, którzy ubiegają się o dofinansowanie do aparatów słuchowych.

Pismo z informacją o braku możliwości ubiegania się o dofinansowanie zakupu aparatów słuchowych dostały już gabinety protetyki słuchu. Z powodu takiej decyzji kilka osób dziennie odchodzi z kwitkiem. W całej Polsce PFRON na pomoc osobom niepełnosprawnym przeznaczył o 38 proc. mniej niż w 2008 roku.


Źródło:
piotrekp
ostatnia aktualizacja: czwartek, 26 lutego 2009 godz. 19:17
http://ww6.tvp.pl/1496,20090226886691.strona




21. Aparat słuchowy nowej generacji - Nie widać go, a słychać...
Dzięki aparatom słuchowym, jakie oferuje dziś rynek medyczny, ludzie, którzy utracili od 30 do 90 procent słuchu, mogą słyszeć znacznie lepiej. Jednak konieczność korzystania z aparatu bywa niekiedy krępująca. Założony na ucho, jest on nie tylko przepustką do świata dźwięków, ale i stygmatem niepełnosprawności. Mamy jednak dobrą wiadomość: istnieją już aparaty, które w całości wszczepia się pod skórę, zupełnie niewidoczne. Taki aparat wszczepiono w Polsce po raz pierwszy 4 listopada 2008 roku w Klinice Otolaryngologii UM w Warszawie.

Niewidoczny aparat

Samo wszczepienie aparatu nie jest żadną nowością. Aparaty wszczepiane do ucha środkowego jako jego protezy są już stosowane od wielu lat, np. w przypadku niedosłuchu mieszanego (ramka dolna). Jednak, jak dotąd, były one zawsze w rożnym stopniu widoczne na zewnątrz ucha. W Polsce, w ramach ubezpieczenia, takie częściowo widoczne aparaty wszczepialne są zarezerwowane głównie dla dzieci, ponieważ dzieci muszą słyszeć, by mogły nauczyć się mówić.

Nowością jest to, że podczas listopadowej operacji w warszawskiej Klinice Otolaryngologii po raz pierwszy wykorzystano implant, który nie ma żadnych elementów zewnętrznych - anten, akumulatorów, przewodów. Nawet mikrofon ukryty jest pod skórą, a baterie ładuje się przez powłoki ciała. Pacjent przykłada do siebie specjalną ładowarkę, która zasila akumulatory aparatu za pomocą fal elektromagnetycznych.

Ile to kosztuje?

Na świecie niewidoczne aparaty słuchowe stosuje się od...
22. Jak wojewódzka konsultantka o syna zadbała
Prof. Maria Zalesska-Kręcicka, konsultantka wojewódzka ds. audiologii i foniatrii, tylko klinice kierowanej przez swego syna nadała prawo dobierania protez słuchowych u dzieci. W ten sposób chciała zmonopolizować rynek.

Aparaty słuchowe sprzedaje na Dolnym Śląsku kilka firm w swoich pracowniach protetyki słuchu. Rodzice chorych dzieci mogą wybrać dowolną pracownię, w której wykwalifikowany personel dobiera i dostraja aparat w taki sposób, by maksymalnie pomóc dziecku. Wniosek na aparat wystawia lekarz laryngolog, który wcześniej malucha zbadał. Aparaty są bardzo drogie, ich koszt sięga nawet kilkunastu tysięcy złotych, ale nawet połowę tej kwoty mogą zrefundować NFZ i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.

Tę sytuację chciała zmienić prof. Zalesska-Kręcicka. W ubiegłym tygodniu konsultantka wojewódzka ds. audiologii i foniatrii napisała do dolnośląskiego oddziału NFZ, że prawo do protezowania słuchu małych dzieci, czyli w praktyce sprzedaży i dostrajania aparatów, ma wyłącznie Klinika Otolaryngologii Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Prof. Zalesska-Kręcicka jest w niej zatrudniona, kieruje nią jej syn prof. Tomasz Kręcicki. Szkopuł w tym, że pani profesor nadała klinice przywilej, którego ta nie może zrealizować, gdyż nie ma prawa sprzedawać urządzeń, a jedynie diagnozować słuch dzieci. Ale przy klinice działa firma, która sprzedaje aparaty i ma odpowiednia umowę z NFZ. Wielu pacjentów kupuje w niej aparaty.

NFZ natychmiast zastosował się do pisma konsul...
23. Za aparaty słuchowe straciła stanowisko
Wojewoda dolnośląski odwołał w środę prof. Marię Zalesską-Kręcicką z funkcji dolnośląskiego konsultanta w dziedzinie audiologii i foniatrii. - Zachowanie pani profesor budzi wiele wątpliwości - tłumaczy Rafał Jurkowlaniec.

Konsultantka odwołana, bo działała niegodnie

Prof. Maria Zalesska-Kręcicka straciła w środę stanowisko konsultantki dolnośląskiej w dziedzinie audiologii i foniatrii. Wojewoda Rafał Jurkowlaniec uznał, że wiele wątpliwości budzi jej postępowanie przy ustalaniu zasad sprzedaży aparatów słuchowych dla dzieci.

W poniedziałek ujawniliśmy, że prof. Zalesska-Kręcicka próbowała zmonopolizować rynek sprzedaży aparatów słuchowych dla małych dzieci. W piśmie do dolnośląskiego oddziału NFZ zastrzegła, że prawo do dobierania, czyli w praktyce sprzedaży i dostrajania aparatów, ma wyłącznie Klinika Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Profesor jest w niej zatrudniona, kliniką kieruje jej syn prof. Tomasz Kręcicki.

Ale klinika, podobnie jak inne ośrodki akademickie w Polsce, nie ma prawa do sprzedawania aparatów. Może jedynie diagnozować dzieci i wystawiać wnioski na potrzebne dla maluchów urządzenia. Sprzedażą aparatów, których cena sięga nawet kilkunastu tysięcy złotych, zajmują się pracownie protetyki słuchu, które podpisały umowy z NFZ. W ubiegłym roku prof. Zalesska-Kręcicka wskazała trzy firmy: Medicus , Fono i Audiofon jako bezpieczne dla dzieci, czyli takie, które dysponują odpowiednim sprzętem i...
24. Będzie prawdziwy przetarg na lokal w ASK
Akademia Medyczna bez przetargu wybrała firmę, która na terenie szpitala przy ul. Borowskiej miała sprzedawać aparaty słuchowe. Po naszych publikacjach rektor uczelni zrywa z nią umowę i zapowiada konsekwencje służbowe wobec kanclerza uczelni

W połowie stycznia ujawniliśmy, że wojewódzka konsultantka w dziedzinie audiologii i foniatrii prof. Maria Zalesska-Kręcicka wyłącznie Klinice Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu nadała prawo dobierania, czyli w praktyce sprzedaży aparatów słuchowych dla małych dzieci. Profesor napisała o tym 5 stycznia w oficjalnym piśmie do dolnośląskiego oddziału NFZ.

Kliniką kieruje jej syn prof. Tomasz Kręcicki, a ona sama jest w niej zatrudniona. Problem w tym, że klinika uprawniona jest jedynie do diagnozowania dzieci z niedosłuchem, ale nie może zajmować się sprzedażą aparatów. Sprzedają je pracownie audioprotetyczne, które z reguły mają podpisaną umowę z NFZ. W ubiegłym roku konsultantka upoważniła do tego trzy firmy: Fono, Audiofon i Medicus .

Decyzja prof. Zalesskiej-Kręcickiej wzburzyła środowisko protetyków słuchu i osób od lat pracujących z głuchymi dziećmi, a wojewoda Rafał Jurkowlaniec odwołał ją z funkcji, uznając jej zachowanie za "niegodne".

Jak ustaliliśmy, przy klinice działa tylko jedna firma protezująca słuch. Lokal w kompleksie Akademii Medycznej przy ul. Borowskiej Fono wydzierżawiło 19 grudnia, czyli dwa tygodnie przed wysłaniem pisma konsultantki do NF...
25. Niedosłuch - może dotyczyć każdego
Gwałtowny rozwój nauki i techniki sprawił, iż życie ludzi stało się pod wieloma względami łatwiejsze. Samochody, autobusy, pociągi, maszyny, dzięki którym część prac została zautomatyzowana i nie wymaga ludzkiego wysiłku lecz jest wykonywana przez roboty -; wszystko to w pewien sposób ulepszyło, lecz także i pogorszyło jakość naszego życia.

Wszechobecny hałas generowany przez wprawiane w ruch 24 godziny na dobę maszyny doprowadził do tego, iż wiele osób na własnej skórze, a raczej słuchu zaczęło odczuwać negatywne skutki rozwoju techniki, uskarżając się na pogorszenie jakości odbieranych dźwięków. Badania słuchu, przeprowadzone przez lekarzy specjalistów z Beltone zajmujących się niedosłuchem, obejmujące grupę osób w wieku 35-55 wykazały, że w Polsce żyje od 4 do 6 milionów osób z niedosłuchem na poziomie 30 decybeli (dB), a co piąta osoba powinna nosić aparat słuchowy .

Wbrew powszechnemu mniemaniu, niedosłuch nie jest tylko problemem ludzi starszych. Coraz częściej zaczyna on także dotyczyć osób młodych, które nie przekroczyły 30 roku życia, zaś ok. 5% w wieku od 13 do 15 lat także wykazuje różne stopnie ubytków słuchu. Wiele takich osób uskarża się także na tzw. szumy uszne, które opisują m.in. jako uczucie dzwonienia w uszach, a nadwrażliwość słuchu odnotowywana jest już u co dziesiątego Polaka.
Niestety, osoby borykające się z kłopotami ze słuchem bardzo często wstydzą się przyznać do swojej „słabości”, uważając, iż będą brane za gorsze, niepełnospraw...
26. Aparat słuchowy za złotówkę?
Słyszał ktoś o takiej akcji? Rozdają podobno apraty do testów, a później można sobie ten aparat kupić za 1 zł. Zgłaszał się już ktoś kiedyś do takiej akcji? Jak to tak naprawdę wygląda? Są jakieś obostrzenia? Bo z tej strony:
http://www.beltone.pl/o-b...ram-testow.html
można się dowiedzieć, że trzeba mieć niedosłuch, a co z osobami słabosłyszącymi?
Wie ktoś coś?
27. Wyleczą niedosłuch za darmo
Kolejne dwie dobre wiadomości dla chorych z zaburzeniami słuchu. Pierwsza: kolejna nowoczesna metoda leczenia jest dostępna dla pacjentów w białostockim szpitalu klinicznym. Druga: za wszystko zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia.

23 grudnia w klinice otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego rozpoczęto program leczenie niedosłuchu za pomocą implantów typu Baha. Udane operacje przeprowadzono już u trzech pacjentów z niedosłuchem.

- Implanty Baha to uzupełnienie możliwości technicznych protezowania narządu słuchu. Ta metoda plasuje się pomiędzy aparatami słuchowymi a implantami ślimakowymi. Implanty Baha stosuje się u pacjentów, u których albo nie można zastosować aparatów słuchowych, albo nie są one skuteczne, a chorzy nie mają jeszcze tak głębokiego niedosłuchu, który kwalifikowałby ich do implantu ślimakowego - tłumaczy prof. Marek Rogowski, kierownik kliniki otolaryngologii UMB.

Najczęstszym wskazaniem do zastosowania tego typu implantu jest niedosłuch, którego przyczyną jest upośledzenie przewodzenia dźwięku do ucha wewnętrznego (np. w następstwie przewlekłych stanów zapalnych ucha środkowego czy niektórych wad wrodzonych). Zastosowanie Baha pozwala na ominięcie źle funkcjonujących struktur przewodzących ucha zewnętrznego, środkowego i przekazanie sygnału drogą kostną do ślimaka.

- To naprawdę sprawdzona, skuteczna i - co najważniejsze - bezpieczna metoda leczenia wad słuchu. Rozwiązanie to jest stosowane już od ponad 30 lat i do dzisiaj z powodzenie...

Tag System Mod by Centurion © 2008

Reklama
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright by © 2003 Alldeaf.pl Group. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Statystki wizyt z innych stron | Wersja forum PDA/GSM

Poprawny CSS!